Zarządzanie pieniędzmi

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Zarządzanie pieniędzmi

Opublikowane przez Łukasz Cichocki w dniu 24 grudnia 2020

Zarządzanie pieniędzmi

Czy wiesz, że zarządzanie pieniędzmi może być niezwykle proste?

Zarządzanie pieniędzmi może być niezwykle proste, pod warunkiem, że wiesz jak to robić. W tym artykule poznasz najprostszą metodę zarządzania własnym budżetem, którą możesz zastosować natychmiast!

Zarządzanie pieniędzmi – idea

Sekretem ludzi bogatych nie jest umiejętność zarabiania pieniędzy, lecz umiejętność zarządzania nimi. Podobnie jest w przypadku ludzi biednych, którzy nie są biedni dlatego, że za mało zarabiają, ale dlatego, że nieumiejętnie wydają swoje pieniądze. Jeśli nie nauczysz się zarządzać swoimi pieniędzmi, to nie ma znaczenia ile będziesz zarabiał, ponieważ i tak wszystko stracisz.

Łukasz Cichocki zna sekret ludzi bogatych

Jak zarządzać swoimi pieniędzmi?

Genialną a zarazem prostą metodę zarządzania pieniędzmi opisał T. Harv Eker w swojej bestsellerowej książce zatytułowanej “Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie!” W skrócie metoda ta polega na podziale swojego wynagrodzenia na 6 części (6 słoików) Nie ważne jaką kwotą dysponujesz, ponieważ liczy się fakt zarządzania pieniędzmi, a nie ich ilość.

“Bez względu na to, ile masz teraz pieniędzy, zacznij nimi zarządzać od zaraz. Nie czekaj ani jednego dnia. Nawet jeśli masz tylko dolara, zacznij zarządzać tym dolarem. Samo to działanie będzie sygnałem dla świata, że jesteś gotowy
na przyjęcie większej ilości pieniędzy. Oczywiście, jeśli już teraz możesz zarządzać większą ilością pieniędzy, rób to.”

T. Harv Eker – “Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie!”

Metoda 6 słoików

Zarządzanie pieniędzmi dzięki metodzie 6 słoików T. Harva Ekera jest niezwykle proste. Zgodnie z tą metodą, swoją wypłatę powinieneś podzielić na 6 części.

    Po pierwsze 55% Twoich dochodów powinieneś przeznaczyć na potrzeby życiowe jak ubiór, jedzenie, paliwo, rachunki czy kredyty.

Zarządzanie pieniędzmi w praktyce

Jak zastosować metodę T. Harva Ekera praktyce? To proste! Wystarczy, że podzielisz swoje wynagrodzenie na 6 kont bankowych. Większość kont bankowych jest darmowa, lub są na nich niskie opłaty rzędu 1-2 zł, a nawet tych opłat można w prosty sposób uniknąć!

Specjalnie dla Ciebie stworzyłem porównywarkę kont osobistych, po to abyś sam wybrał najkorzystniejsze rozwiązanie!

Bądź sprytny i nie przepłacaj! Wybierz tylko darmowe konta i zacznij zarządzać pieniędzmi od dziś! Enjoy!

Zarządzanie pieniędzmi

W trudnych czasach spowolnienia gospodarczego szczególnie ważne wydaje się skuteczne i rozważne zarządzanie własnymi finansami. W trakcie boomu ewentualne błędy czy rozrzutność udawało się zrekompensować podwyżką wynagrodzenia czy nadgodzinami. Teraz trudno nie tylko na nie liczyć, ale co gorsza, wiele osób stoi przed widmem groźby utraty pracy. Pora na chwilę zastanowienia.

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

1. Utrzymuj płynność finansową. Na wypadek choroby czy utraty pracy każdy powinien mieć dostęp do przynajmniej równowartości swoich trzymiesięcznych wydatków (niektórzy eksperci twierdzą, że nawet sześciomiesięcznych).

Docelowo najlepszym uniwersalnym rozwiązaniem jest stworzenie funduszu bezpieczeństwa

poprzez systematyczne deponowanie niewielkich sum na specjalnie wydzielonym koncie lokacyjnym w banku. Tu nie chodzi o wielkie zyski, ale o łatwy dostęp do środków. Tymczasowo pewnym substytutem może być otwarcie sobie linii kredytowej w banku z tak zwanym kredytem odnawialnym, od którego odsetki płaci się wyłącznie od rzeczywiście wykorzystanych pieniędzy (plus marża za gotowość banku do udzielenia pożyczki).

2. Zacznij samodzielnie odkładać na emeryturę. Smutna prawda jest taka, że obecny system nie zagwarantuje nikomu godnej starości, a zatem każdy, kto ma jakiekolwiek dochody powinien jak najszybciej rozpocząć zabezpieczanie swojej jesieni życia. Liczący wyłącznie na ZUS czy OFE mocno zdziwią się ostateczną wysokością świadczeń.

3. Ubezpiecz się przed katastrofą. Niektórzy przesadzają z liczbą polis lub nawet błędnie traktują je jako inwestycje (pomijamy tutaj polisy lokacyjne, które służą do unikania podatku kapitałowego). Ubezpieczenie z założenia ma nas chronić przed nadzwyczajnymi wydarzeniami i na przykład ojciec rodziny z niepracującą żoną rozsądnie zrobi wykupując polisę na życie o wartości co najmniej pięciokrotności jego rocznych dochodów.

4. Najpierw płać sobie. To bardzo prosta i skuteczna zasada. Przed zapłaceniem za rachunki czy wydaniem pieniędzy na zakupy w supermarkecie odłóż choćby niewielką kwotę oszczędności. Niektórzy zniechęcają się ich niewielkimi możliwościami, ale nawet 50 zł czy 100 zł regularnie wpłacane na zwyczajne konto

w banku urośnie do pokaźnej sumy. Warunkiem jest sumienność i cierpliwość. Co ciekawe, istnieją ludzie, którzy wydają na przykład ponad 200 zł na rachunki za telefony komórkowe, a jednocześnie twierdzą, że nie mają z czego odkładać. Nic dziwnego.

5. Jeśli chcesz kupić nieruchomość na kredyt, zbieraj na wkład własny. Trudna sytuacja na rynku kredytów hipotecznych spowodowała gwałtowne zaostrzenie się kryteriów stosowanych przez banki wobec klientów. Znacznie podniesiesz swoją wiarygodność posiadając choćby część środków. Spadające ceny nieruchomości powodują, że każda odkładana złotówka nabiera większego znaczenia.

6. Kup samochód na jaki cię stać . Wielu ludzi próbuje podnieść swój status społeczny przez zakup drogiego auta, a to przecież skarbonka bez dna i od razu

tracisz pieniądze przy pierwszym trzaśnięciu drzwiami. Generalnie sprawdzona reguła jest taka, żeby nie brać kredytu na samochód, ale jeśli nie możesz się powstrzymać, albo po prostu brakuje ci środków, przynajmniej stosuj zasadę 20/4/10. Oznacza to, że powinieneś posiadać kwotę odpowiadającą co najmniej 20% wartości samochodu na wkład własny. Kredyt winien trwać maksimum 4 lata, a jego rata nie powinna przekraczać 10% twoich przychodów.

7. Zmobilizuj się do spłaty długów. Osoby, które nie potrafiły dotąd narzucić sobie dyscypliny i brały kolejne pożyczki znalazły się w bardzo trudnym położeniu. Dochody raczej nikomu nie wzrosną, a wielu osobom wręcz grozi utrata zatrudnienia. To ostatnia chwila na zrobienie solidnych porządków w finansach osobistych. Ogólna reguła jest taka, że jeśli płacone raty przekraczają 35% twoich przychodów oznacza to uruchomienie się dzwonka alarmowego (szczególnie głośnego w przypadku kart kredytowych i drogich kredytów konsumpcyjnych).

Oczywiście temat jest bardzo szeroki i te kilka zasygnalizowanych tu punktów ma za zadanie jedynie pobudzić do dalszego działania, bo sytuacja finansowa każdego czytelnika jest nieco inna. Najlepiej zacząć od zastanowienia się nad strukturą przychodów i wydatków domowych, czyli budżetu. Dopiero wtedy uda się znaleźć słabe miejsca, przez które regularnie wyciekają pieniądze, które można wykorzystać w znacznie bardziej pożyteczny i przyjemny sposób.

Zbigniew Papiński | Wtorek [10.03.2009, 13:10]

Każdy zna porzekadło: Pieniądze szczęścia nie dają. Różnie się z nim zgadzamy i różnie je w życiu potwierdzamy. Jedni od razu wydają wszystko, tłumacząc, że pieniądze nie idą w parze ze szczęściem. Drudzy twierdzą, że jakość życia zależy nie tyle od posiadanych pieniędzy, ile od tego, w jaki sposób i na zaspokojenie jakich potrzeb je wydamy. Niemal przez całe życie mamy regularne wpływy finansowe, poczynając od kieszonkowego, poprzez własne zarobki, na świadczeniu emerytalnym kończąc. Pieniądze są niezbędne. Dzięki nim zaspokajamy potrzeby materialne. Spełnienie niektórych z nich jest konieczne: zakup żywności, lekarstw i ubrań, opłata za czynsz. Bez spełnienia innych nie potrafimy natomiast wyobrazić sobie codzienności. Część potrzeb wiąże się z postępem, ułatwiającym nam życie, ale też wpędzającym w koszta: samochód, bez którego ani rusz, nie tylko kupujemy, ale i płacimy potem za paliwo i ubezpieczenie, telefon – płacimy za rozmowy, telewizor – opłacamy choćby podstawowy abonament. Wymienione kategorie wydatków możemy zaliczyć do wydatków podstawowych , a przecież na nich się nie kończy. Często przy tym uważamy, że zarabiamy bardzo mało. Jednak możemy być w tym przekonaniu bardzo subiektywni. O rzeczywistym poziomie naszych wpływów finansowych świadczy kondycja i liczba firm, produkujących niewyobrażalną różnorodność towarów tylko w jednym celu: abyśmy całość dochodów konsumowali, a nawet się zadłużali. Niestety, bardzo wiele osób „posłusznie” pozbywa się wszystkich pieniędzy do końca miesiąca i niecierpliwie czeka na nowy zastrzyk gotówki. Konsumpcję czasami usprawiedliwiamy tym, że skoro pieniądze nie dają szczęścia, to należy je jak najszybciej wydać. Ale nie wszyscy tak postępują, uważając, że jakość życia zależy nie tyle od posiadanych pieniędzy, ile od tego, na zaspokojenie jakich potrzeb je wydamy. O bieżącej koniunkturze w gospodarce w dużym stopniu decyduje nasz popyt na produkowane dobra. Z tego powodu już od najmłodszych lat przyzwyczaja się nas do wydawania pieniędzy. To najlepiej tłumaczy, dlaczego tak mało oszczędzamy , nawet wtedy gdy dochody mamy coraz większe. Warto pamiętać, że o naszym dobrobycie bardziej decyduje niski poziom konsumpcji niż wysokość wpływów finansowych . Z jednej strony spotykamy się z zachętami do oszczędzania, z drugiej – do konsumpcji. Musimy wiedzieć, że konsumpcja jest czynnikiem pobudzającym gospodarkę; bieżący dobrobyt społeczeństwa zależy wprost proporcjonalnie od popytu na produkowane dobra. Popyt zaś pobudza reklama, która wmawia nam, że do szczęścia brakuje nam tylko. reklamowanego towaru. Jednak nikt (z wyjątkiem nas samych) nie próbuje nawet analizować, czy my tych dóbr tak naprawdę potrzebujemy.
Weźmy przykład: Czujemy się osamotnieni, a producent jedzenia dla kotów wskazuje nam zaraz najlepszy lek na samotność – właśnie kota. Oczywiście nie powie wprost: jeżeli czujesz się samotny, to kup sobie kota. Zrobi to w formie zgrabnego filmu reklamowego, w którym kot nie tylko smacznie zje reklamowany pokarm, ale będzie sfilmowany tak, by bardzo chciało się go przytulić. I nabywamy kota. Ponieważ kot pełni rolę naszego przyjaciela, tak też – po przyjacielsku – musimy go traktować. Kupujemy mu więc nie tylko reklamowane jedzenie, ale i chrupki w kształcie rybek czy specjalne witaminy. Aby kot nie zwariował i doceniał naszą troskę o jego potrzeby, musimy go wysterylizować. A jeszcze nasz przyjaciel musi mieć posłanie, specjalną klatkę do podróży, odpowiedni piasek do kuwety, który pochłonie brzydki zapach itp., itd. W ten sposób bez trudu wydamy ponad 100 złotych miesięcznie.

Sukces Pisany Szminką platforma pierwszego wyboru dla kobiet

Portal wiedzy i najnowsze trendy ze świata biznesu, start-upów, finansów oraz kobiecej przedsiębiorczości

Jak zarządzać swoimi pieniędzmi?

„Nie zarządzam swoimi finansami, bo nie wiem jak.” „Jak będę mieć więcej pieniędzy, to będę oszczędzać” – to popularne wymówki. Oto metoda, dzięki której zaczniesz lepiej zarządzać pieniędzmi.

„Nie zarządzam swoimi finansami, bo nie wiem jak.” „Jak będę mieć więcej pieniędzy, to będę oszczędzać. Teraz nie mam z czego.” „Mam nieregularne dochody i nie wiem, jak to ogarnąć.” „Nie umiem odłożyć na dłużej”

To najczęstsze wymówki związane z zarządzaniem pieniędzmi.

Na szczęście istnieje metoda, która obala wszelkie wymówki. Została opracowana przez T. Harva Ekera i opisana w książce „Bogaty albo biedny po prostu różni mentalnie”.

Polega na dzieleniu wszystkich swoich dochodów na konta według odpowiednich proporcji procentowych:

55% – konto bieżących wydatków – pieniądze na comiesięczne wydatki takie jak jedzenie, ubrania, rachunki, paliwo itd. Wydajemy całą kwotę co miesiąc.

10% – konto wolności finansowej – pieniądze na inwestycje, potrzebne, aby stworzyć sobie pasywny dochód. Wydajesz, kiedy chcesz inwestować, nie inwestujesz – po prostu odkładasz.

10% – konto edukacji – żeby osiągnąć sukces w jakiejkolwiek dziedzinie niezbędna jest ciągła edukacja, dlatego te pieniądze będą wydawane na bieżąco na szkolenia, kursy, książki.

10% – konto przyjemności – to ulubione konto osób, które uwielbiają wydawać pieniądze na wszystko, co przyjdzie im do głowy i ich uszczęśliwi. Tę kwotę trzeba obowiązkowo wydać co miesiąc na wszelkie nasze zachcianki.

10% – konto długoterminowych oszczędności – pieniądze na przyszłe wydatki. Chcesz pojechać na egzotyczne wakacje lub kupić nowy telewizor? To właśnie z tego konta sfinansujesz te rzeczy.

5% – konto dobroczynności – idea jest taka: co z siebie dajesz to do Ciebie wraca pomnożone. Ważne, by z pomocą tej kwoty czynić dobro dla innych ludzi. Pieniądze do wydania co miesiąc np. na cele charytatywne.

Jak widzisz nie jest ważne, czy Twoje dochody są takie same co miesiąc i czy są regularne. Każdą kwotę możesz podzielić procentowo. Nieważne, czy Twoje dochody są niskie, czy wysokie. Nawet jedną złotówkę jesteś w stanie podzielić procentowo. Każdą kwotą pieniędzy trzeba zarządzać. Nawet jeśli to bardzo mała kwota.

Wyobraź sobie, że radzisz sobie w pracy tylko z jednym obowiązkiem. Czy dostaniesz ich od szefa więcej? Nie. Prędzej wylecisz z pracy.

Tak samo jest z pieniędzmi. Jeśli nie umiesz zarządzać małymi kwotami – nie dostaniesz więcej.

Czy wiesz, jakie działania dają gwarancję wolności finansowej?

1. Zwiększanie inwestycji

2. Zwiększanie oszczędności

3. Zmniejszenie kosztów życia

4. Zwiększanie dochodów

Metoda w idealny sposób łączy wszystkie te działania. Odkładając na konto wolności finansowej będziesz mieć coraz więcej pieniędzy na inwestycje. Odkładając na konto długoterminowych oszczędności krótko mówiąc zwiększasz oszczędności. Twoje koszty życia zmniejszają się do 55% Twoich dochodów, a z czasem zwiększysz również dochody, gdyż otrzymasz zwrot z inwestycji.

A czy wiesz, jakie są dwa sposoby na osiągnięcie wolności finansowej?

1. Zgromadzenie sumy, która da Ci takie odsetki, że przekroczą Twoje miesięczne wydatki, czyli np. milion na koncie.

2. Nabycie aktywów, które co miesiąc wygenerują dla Ciebie dochód pasywny przekraczający Twoje miesięczne wydatki, czyli np. zakup mieszkania na wynajem, założenie i zautomatyzowanie biznesu, zakup gruntów, wypracowanie dochody z programów partnerskich itp.

Te 2 sposoby możesz realizować poprzez konto wolności finansowej – odkładając dużą sumę pieniędzy, a po drodze pozyskując różne dochody pasywne.

Ale to nie wszystko!

Istnieje pewna zasada, która jest podstawą sukcesu finansowego:

„Nie oszczędzaj tego, co zostaje po opłaceniu wszystkich wydatków, ale wydawaj to, co zostaje po odłożeniu oszczędności.”

Dzięki tej metodzie płacimy najpierw sobie, a nie komuś innemu.

Otrzymujesz wynagrodzenie. Siadasz i rozdzielasz pieniądze. Poprzez konto wolności finansowej płacisz sobie. Odkładając na edukację i przyjemności również płacisz sobie. Nawet oddając 5% innym płacisz sobie, bo prędzej, czy później wszystko do Ciebie wróci. Dopiero później z 55% płacisz rachunki i to, co jesteś winien innym.

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Like this post? Please share to your friends:
Inwestycja w opcje binarne

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: