Krzywa dochodowości – co to jest i jak wpływa na prognozy

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Krzywa dochodowości – co to jest i jak wpływa na prognozy?

Krzywa dochodowości jest sposobem mierzenia odczuć inwestorów w odniesieniu do ryzyka i może mieć ogromny wpływ na zyski, które generują ze swoich inwestycji.

Ludzie często mówią o stopach procentowych tak, jakby wszystkie one zachowywały się w ten sam sposób. Rzeczywistość jest jednak o wiele bardziej złożona, a stopy procentowe różnych obligacji często różnią się od siebie w zależności od ich terminu zapadalności. Krzywa rentowności jest sposobem na łatwą wizualizację tej różnicy. Jest to graficzne przedstawienie rentowności dostępnych obligacji o takiej samej jakości i różnych terminach zapadalności.

Krzywa dochodowości jest sposobem pomiaru odczucia inwestorów co do ryzyka i może mieć ogromny wpływ na zwrot z inwestycji. Jeśli zrozumiesz jak ona działa i jak ją interpretować, krzywa dochodowości może być nawet użyta do oceny kierunku rozwoju gospodarki.

Świat obligacji przedstawiany przez konkretną krzywą dochodowości jest najczęściej ograniczony rodzajem papieru wartościowego – ten o którym prawdopodobnie słyszy się najczęściej jako o „krzywej dochodowości”, odzwierciedlającej krótko-, średnio- i długoterminowe stopy procentowe papierów Skarbu Państwa. Krzywa dochodowości w Polsce jest często określana jako wyznacznik nastrojów inwestorów co do kierunku rozwoju gospodarki.

Kluczowe Fakty

  • Krzywe dochodowości odzwierciedlają oprocentowanie obligacji o takim samym oprocentowaniu i różnych terminach zapadalności.
  • Trzy kluczowe rodzaje krzywych dochodowości obejmują zwykłe, odwrócone i płaskie. Pochylenie w górę (znane również jako normalna krzywa dochodowości) to taka, w której obligacje długoterminowe mają wyższą rentowność niż krótkoterminowe.
  • Podczas gdy krzywa zwykła (normalna) wskazuje na ekspansję gospodarczą, krzywa nachylona w dół (odwrócona) wskazuje na recesję.
  • Kursy krzywej dochodowości są publikowane na stronie internetowej Skarbu Państwa.

Normalna (zwykła) krzywa dochodowości

Ogólnie rzecz biorąc obligacje krótkoterminowe przynoszą niższe zyski, co odzwierciedla fakt, że pieniądze inwestora są mniej narażone na ryzyko. Myślą przewodnią jest to, że im dłużej angażujesz środki, tym bardziej powinieneś być wynagradzany za to zaangażowanie lub za ryzyko, które podejmujesz. Pożyczkobiorca może przecież nie spłacić długu. Znajduje to odzwierciedlenie w normalnej krzywej dochodowości, która na wykresie przesuwa się w górę od lewej do prawej strony w miarę wydłużania się terminów zapadalności i wzrostu dochodów.

Ogólnie rzecz biorąc, tego typu krzywa jest widoczna, gdy inwestorzy obligacji oczekują, że gospodarka będzie rosła w normalnym tempie. Bez znaczących zmian w stopie inflacji lub poważnych przerw w dostępności kredytów. Są jednak momenty, kiedy kształt krzywej odchyla się sygnalizując potencjalne punkty zwrotne w gospodarce.

Stroma krzywa

Od 1990 r. normalna krzywa rentowności zamyka się rentownością 30-letnich amerykańskich obligacji skarbowych na ogół na 2,3 poziomie punktu procentowego (tzw. 230 punktów bazowych) wyższą od rentowności 3-miesięcznych obligacji skarbowych (zgodnie z danymi Ministerstwa Skarbu USA). Kiedy ten „spread” staje się szerszy, powoduje nachylenie krzywej dochodowości do bardziej stromych obligacji długoterminowych – inwestorzy wysyłają komunikat o tym, co myślą o wzroście gospodarczym i inflacji.

Stroma krzywa dochodowości jest zazwyczaj widoczna na początku okresu ekspansji gospodarczej. W tym momencie stagnacja spowoduje obniżenie krótkoterminowych stóp procentowych, które prawdopodobnie zostały obniżone przez FED jako sposób na pobudzenie gospodarki. Jednak w miarę jak gospodarka zaczyna ponownie rosnąć, jedną z pierwszych oznak ożywienia jest zwiększony popyt na kapitał, który jak wielu uważa, prowadzi do inflacji.

W tym momencie cyklu gospodarczego inwestorzy obligacji długoterminowych obawiają się, że zostaną one zablokowane na niskich stopach, co może osłabić przyszłą siłę nabywczą w przypadku pojawienia się inflacji. W związku z tym żądają oni większej rekompensaty w postaci wyższych stóp procentowych za swoje długoterminowe zaangażowanie. Dlatego też spread pomiędzy 3-miesięcznymi obligacjami skarbowymi i 30-letnimi zazwyczaj wykracza poza „normalne” 230 punktów bazowych. Ostatecznie, choć kredytodawcy krótkoterminowi mogą czekać na dojrzewanie swoich obligacji przez okres kilku miesięcy, co daje im elastyczność w zakupie papierów wartościowych o wyższej rentowności w razie nadarzającej się okazji, to inwestorzy długoterminowi nie mają takiego luksusu.

Czy wiesz, że już teraz możesz…?

Ostrzeżenie o ryzyku: 62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Krzywa dochodowości odwrócona

Na pierwszy rzut oka odwrócona krzywa wydajności wydaje się być nielogiczna. Dlaczego inwestorzy długoterminowi zadowalaliby się niższymi zyskami niż inwestorzy krótkoterminowi, którzy podejmują mniejsze ryzyko?

Odpowiedź: Kiedy inwestorzy długoterminowi uważają, że jest to ich ostatnia szansa na zablokowanie bieżących stóp procentowych, zanim spadną jeszcze niżej, stają się nieco mniej wymagający od kredytodawców. Jak można oczekiwać, ponieważ niższe stopy procentowe na ogół oznaczają wolniejszy wzrost gospodarczy, często przyjmuje się odwróconą krzywą rentowności jako znak, że gospodarka może wkrótce stanąć w miejscu.

Odwrócona krzywa rentowności jest wprawdzie rzadkością, ale inwestorzy nigdy nie powinni jej ignorować. Po tych krzywych bardzo często następuje spowolnienie gospodarcze – lub wręcz recesja – oraz niższe stopy procentowe we wszystkich punktach krzywej.

Krzywa płaska lub garbata

Zanim krzywa rentowności zostanie odwrócona musi najpierw przejść przez okres, w którym stopy krótkoterminowe wzrastają do poziomu, który jest bliższy stopom długoterminowym. Kiedy to nastąpi kształt krzywej będzie wyglądał na płaski lub, częściej – nieco podniesiony w środku.

Chociaż należy zauważyć, że nie wszystkie krzywe płaskie lub garbate zmieniają się w całkowicie odwrócone, nie należy przeceniać krzywej płaskiej lub garbatej. Historycznie rzecz biorąc, spowolnienie gospodarcze i niższe stopy procentowe następują po okresie spłaszczania się zysków.

Zastosowanie krzywych dochodowości

Oprócz wykorzystania kształtu krzywej dochodowości Skarbu Państwa w celu określenia obecnej i przyszłej siły gospodarki, krzywa dochodowości zajmuje szczególne miejsce na tle wszystkich innych krzywych, ponieważ jest powszechnie uważana za „krzywą odniesienia”. Rentowność obligacji skarbowych i innych papierów wartościowych należy na ogół do najniższych, ponieważ są one poparte pełną wiarą i kredytem rządu.

Pozwala to inwestorom na porównanie krzywej dochodowości obligacji skarbowych z krzywą dochodowości bardziej ryzykownych aktywów, takich jak np. krzywa dochodowości obligacji agencyjnych lub obligacji korporacyjnych. Różnica w dochodach między nimi jest określana jako „spread”. Im bliżej siebie znajdują się stopy zwrotu, tym większa jest pewność inwestorów co do podjęcia ryzyka związanego z obligacjami, które nie są wspierane przez rząd. Spread na ogół zwiększa się podczas recesji, a kontraktowanie podczas wychodzenia z kryzysu.

Rynek obligacji jako prognoza koniunktury gospodarczej

Wyniki rynku obligacji są zasadniczo postrzegane jako wskaźnik warunków gospodarczych. W rzeczywistości jednak dokładniejsze jest stwierdzenie, że wyniki te odzwierciedlają oczekiwania inwestorów co do przyszłych warunków gospodarczych w okresie od sześciu do dwunastu miesięcy. W ten sposób rynek obligacji stanowi wiodący wskaźnik.

Powodem tego jest fakt, że uczestnicy rynku przewidują przyszłość przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, a więc w każdym momencie ceny rynkowe odzwierciedlają lub „dyskontują” oczekiwanie zgodne z oczekiwaniami co do przyszłego rozwoju sytuacji. Rynek obligacji, który w dużej mierze opiera się na oczekiwaniach co do przyszłego wzrostu gospodarczego i jego wpływu na perspektywy stóp procentowych, jest zatem postrzegany jako zapowiedź tego, jak gospodarka prawdopodobnie będzie się rozwijać w nadchodzącym roku.

Nie oznacza to, że rynek obligacji ma zawsze rację. Inwestorzy obligacji – jako grupa – są ogólnie postrzegani jako „rozsądni” i mniej podatni na spekulacje w zakresie akcji lub towarów. W rezultacie, obligacje rzeczywiście mają dość dobre wyniki jako czynnik prognozujący warunki gospodarcze. Z tego powodu są one często wykorzystywane przez ekonomistów jako wiodący czynnik. Jeśli nie istnieją żadne inne wskaźniki, rynek obligacji może dostarczyć wskaźnik oczekiwań dotyczących gospodarki w danym momencie – nawet jeśli oczekiwania te okażą się czasami błędne.

Użycie krzywej dochodowości do prognozowania gospodarki

W tym kontekście najlepszym sposobem wykorzystania obligacji do prognozowania gospodarki jest spojrzenie właśnie na krzywą dochodowości. Dochodowość jest to zysk lub dochód, który inwestor uzyska z zakupu i posiadania obligacji.

Jak wcześniej wspomniałem, krzywa rentowności to po prostu obligacje o różnych okresach zapadalności – zazwyczaj od trzech miesięcy do 30 lat – rysowane na wykresie w oparciu o ich rentowność. Krzywa dochodowości jest zazwyczaj skierowana ku górze, ponieważ inwestorzy żądają wyższych dochodów z posiadania obligacji o dłuższym terminie wykupu.

Ponieważ stopy zwrotu dla obligacji wszystkich okresów zapadalności zmieniają się każdego dnia ze względu na wahania rynkowe, „kształt” krzywej dochodowości nieustannie ewoluuje. To właśnie te zmiany dają wgląd w perspektywy gospodarcze.

Długoterminowa i krótkoterminowa krzywa dochodowości obligacji

Na wyniki obligacji krótkoterminowych – tych o terminie zapadalności do dwóch lat – najbardziej bezpośrednio wpływają oczekiwania co do przyszłej polityki pieniężnej w zakresie stóp procentowych. Natomiast na wyniki obligacji długoterminowych – które są bardziej zmienne niż ich krótkoterminowe odpowiedniki – w dużej mierze wpływają perspektywy inflacji i wzrostu gospodarczego, a nie polityka pieniężna.

Ważnym aspektem tej relacji jest to, że podczas gdy krótkoterminowa rentowność jest w pewnym stopniu „przypięta” oczekiwaniami wobec polityki stóp, obligacje długoterminowe doświadczają większej zmienności w oparciu o zmiany w szerszej perspektywie. Oczekiwania wobec gospodarki mają zatem tendencję do wywierania silnego wpływu na kształtowanie się krzywej dochodowości.

Silniejszy wzrost lub sygnał spowolnienia

Gdy stopy zwrotu z obligacji długoterminowych rosną szybciej niż z obligacji krótkoterminowych – co wskazuje na to, że obligacje długoterminowe nie osiągają dobrych wyników w przypadku obligacji krótkoterminowych – krzywa „nasila się”. Wskazuje to zazwyczaj na sytuację, w której inwestorzy widzą przed sobą silniejszy wzrost. Należy również pamiętać, że ceny obligacji i stopy kapitalizacji przesuwają się w przeciwnych kierunkach.

Z drugiej strony, gdy stopy zwrotu z obligacji krótkoterminowych rosną szybciej niż z obligacji długoterminowych – lub inaczej mówiąc, gdy stopy zwrotu z obligacji krótkoterminowych są słabsze – krzywa rentowności jest określana jako „spłaszczająca”. Jest to zazwyczaj oznaka, że inwestorzy widzą przed sobą spowolnienie wzrostu.

W rzadkich przypadkach krzywa rentowności może się „odwrócić”, co oznacza, że rentowność obligacji krótkoterminowych jest wyższa od rentowności obligacji długoterminowych. W takim wypadku wskazuje to, że inwestorzy widzą wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia recesji, a nawet potencjalnego kryzysu.

Podsumowując, krzywa rentowności, która jest stroma lub staje się bardziej stroma, jest oznaką oczekiwań na poprawę wzrostu. Krzywa rentowności, która jest płaska lub staje się bardziej płaska, jest oznaką oczekiwań na spowolnienie wzrostu.

Precyzja krzywej dochodowości jako wskaźnika

Aby zyskać pewność co do historycznej dokładności krzywej wydajności jako wskaźnika prognozującego warunki ekonomiczne, możemy sięgnąć po dokument z 2006 r. zatytułowany „Krzywa wydajności jako wiodący wskaźnik” (The Yield Curve as a Leading Indicator): Some Practical Issues”, napisany przez Arturo Estrellę i Mary R. Trubin z Banku Rezerw Federalnych w Nowym Jorku. W pracy tej autorzy stwierdzają:

Od lat osiemdziesiątych XX wieku powstała obszerna literatura wspierająca krzywą dochodowości jako wiarygodny prognostyk recesji i przyszłej aktywności gospodarczej w ujęciu bardziej ogólnym. Rzeczywiście, badania powiązały nachylenie krzywej dochodowości z późniejszymi zmianami w PKB, konsumpcji, produkcji przemysłowej i inwestycjach

Jednak zauważają też:

Podczas gdy większość wcześniejszych analiz koncentrowała się na dokumentowaniu relacji historycznych, wykorzystanie krzywej wydajności jako narzędzia prognostycznego w czasie rzeczywistym wiąże się z szeregiem praktycznych kwestii, które nie zostały jednoznacznie rozstrzygnięte… Jak należy definiować nachylenie krzywej dochodowości? Jaka miara aktywności gospodarczej powinna być wykorzystana do oceny siły prognostycznej krzywej? Obecna różnorodność podejść do tworzenia i interpretacji prognoz krzywej może prowadzić do błędnych odczytów sygnału w czasie rzeczywistym

Mimo to należy również zauważyć, że odwrócona krzywa wydajności dawała z czasem silne sygnały. W rzeczywistości, każda z siedmiu ostatnich recesji została poprzedzona odwróconą krzywą. Jednakże zgodnie z artykułem CNBC, podczas odwróconej krzywej z sierpnia 2020 r., recesja – jeśli ma miejsce – zazwyczaj następuje kilka miesięcy po jej wystąpieniu.

Przyczyny fałszywych sygnałów

Jednym z powodów, dla których krzywa dochodowości może nie zawsze być dokładna, szczególnie dziś, jest to, że rola polityki pieniężnej jest bardziej istotna niż kiedykolwiek wcześniej. W związku z tym ruchy rynku są częściej odpowiedzią na pytania dotyczące losów polityki, takiej jak program wykupu obligacji, znany jako luzowanie, niż odzwierciedleniem oczekiwań wzrostu. Podczas gdy perspektywy ekonomiczne z pewnością nadal odgrywają ważną, napędzającą rolę, inwestorzy muszą być ostrożni w wykorzystywaniu wyników rynku obligacji do wyciągania twardych wniosków na temat gospodarki.

Na krzywą dochodowości może mieć również wpływ poziom gotowości inwestorów do podejmowania ryzyka. Na przykład, gdy inwestorzy się denerwują i „uciekają do klasy jakościowej aktywów” niż do aktywów o podwyższonym ryzyku, obligacje długoterminowe będą często gwałtownie rosnąć (powodując spłaszczenie krzywej dochodowości). W tym przypadku kształt krzywej zmienia się, ale zmiana ta może nie być bezpośrednio związana z perspektywami gospodarczymi.

Oto bardzo ciekawy film na temat przewidywania rynku za pomocą krzywej dochodowości:

Podsumowanie

Używajmy krzywej dochodowości jako narzędzia, ale uważajmy, bo może ona dawać fałszywe sygnały. Jak każdy element finansowy wolnego rynku, na obligacje może wpływać polityka banku centralnego, emocje inwestorów i inne nieokreślone czynniki. Dlatego zwracajmy uwagę na krzywą – ale nie bierzmy jej za pewnik.

Przeczytaj także:

POUCZENIE

Handel walutami obcymi (Forex) i kontraktami na różnice kursowe (CFD) ma charakter wysoce spekulacyjny, niesie ze sobą wysoki poziom ryzyka i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Możesz ponieść stratę części lub całości zainwestowanego kapitału, dlatego nie powinieneś spekulować kapitałem, na którego utratę nie możesz sobie pozwolić.
Pliki Cookies
Ta strona używa plików cookies w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim można indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz akceptować pliki cookies lub masz możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne dane.

INWESTORZY

Ten uczestnik programu Popularny Inwestor pochodzi z Danii, ale obecnie mieszka w Wielkiej Brytanii. Na eToro działa od ponad 4 lat, z czego 3 lata zakończył z zyskiem. Jeppe handluje wieloma instrumentami z różnych klas aktywów i utrzymuje otwarte pozycje średnio przez 6 miesięcy.

Wyniki historyczne nie gwarantują osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości.

JAK ZACZĄĆ?

eToro to społecznościowa platforma inwestycyjna, dzięki której nigdy nie będziesz sam. Zrzesza ponad 10 mln traderów, którzy tak jak Ty, poszukują możliwości inwestowania przy zminimalizowanym ryzyku. By dowiedzieć się więcej, przejdź do serwisu eToro.


62% kont detalicznych CFD traci pieniądze.

CopyTrader to wbudowany w platformę unikatowy system pozwalający Ci podglądać i kopiować transakcje najlepszych inwestorów w etoro. Dzięki wbudowanej wyszukiwarce inwestorów, możesz z łatwością odnaleźć takich traderów, którzy spełniają Twoje oczekiwania i śledzić ich inwestycyjne transakcje, na których zarabiają.

DOŁĄCZ ZA DARMO

Ucz się od najlepszych traderów na platformie dzięki systemowi Copy Trading.

Dzięki unikalnemu forum dołączysz do największej społeczności inwestorskiej, poznasz strategie, analizy oraz metody działania najlepszych.

KONTO DEMO

Aby poznać platformę inwestycyjną i nauczyć się z niej korzystać, zarejestruj się i przejdź do całkowicie darmowego konto demonstracyjnego, na które otrzymasz wirtualne $100,000.

AKCJE

62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

WALUTY FOREX

62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

KRYPTOWALUTY

62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

COPYPORTFOLIOS

Wyniki historyczne nie gwarantują osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości.

Jak przewidzieć recesję gospodarczą?

Na łamach naszego bloga często analizujemy różne rodzaje aktywów. Skupiamy się na niedowartościowanych akcjach, surowcach czy metalach szlachetnych, ponieważ tam upatrujemy największego potencjału do wzrostu. Nie oznacza to jednak, że całkowicie zapominamy o obligacjach, wprost przeciwnie. Są one dla nas kluczową grupą aktywów.

Fundusze hedgingowe, profesjonalni inwestorzy i traderzy z uporem maniaka śledzą rynek obligacji rządowych w USA, by ocenić stan gospodarki i przewidzieć ewentualną recesję.

Cena / rentowność

Zanim przejdziemy dalej trzeba wiedzieć, że obligacje posiadają po pierwsze cenę i po drugie rentowność. Gdy cena obligacji rośnie zmniejsza się ich rentowność i odwrotnie. Gdy cena obligacji spada ich rentowność rośnie. Rentowność to nic innego jak odsetki jakie otrzymujemy od obligacji wyrażone w % w ujęciu rocznym.

Gdy bank centralny obniża stopy procentowe to maleje oprocentowanie obligacji. Oczywiście dotyczy to bezpośrednio jedynie obligacji wypuszczonych po obniżce stóp procentowych, ale te które były na rynku wcześniej są atrakcyjniejsze, bo mają lepsze oprocentowanie. Ich cena rośnie tak by wyrównać różnicę pomiędzy „starym” i „nowym” oprocentowaniem. Dzieje się to niemal automatycznie.

Posłużmy się prostym przykładem.

Mamy starsze obligacje za 100, które płaca 3%. Następnie bank centralny obniża stopy i nowe obligacje płaca 2,5%. Zatem starsze obligacje są w tym momencie atrakcyjne, popyt na nie sprawia ze ich cena rośnie i dociera w okolice 120. Dlaczego 120? Dlatego, że 3 zł wypłacane przez te obligacje podzielone przez 120 zł daje nam rentowność ok. 2,5%. I tak to rentowności obligacji wyrównują się dzięki naturalnemu mechanizmowi rynkowemu.

W sytuacji odwrotnej, gdy bank centralny podwyższa stopy procentowe to tym samym podwyższa rentowność nowych obligacji, cena starych maleje ponieważ są w niekorzystnej sytuacji do nowych i muszą stratę rentowności nadrobić ceną. Z taką sytuacją mamy do czynienia obecnie.

Rynek może więc kształtować cenę/rentowność obligacji na zasadzie podaży i popytu. Im więcej jest chętnych na dane obligacje tym ich cena rośnie bardziej, a rentowność spada. Im chętnych jest mniej, tym państwo ma większe trudności z pozyskaniem kapitału płacąc jedynie skromne odsetki.

Oczywiście podwyższanie i obniżanie stóp procentowych nie oddziałuje jedynie na obligacje, ale również na dług konsumencki, hipoteczny itd. Jednak to właśnie oprocentowanie obligacji skarbowych jest brane pod uwagę przy ocenie rynku długu.

Rynek długu po 2008 roku

Trzeba zdawać sobie sprawę, że rynek długu (obligacje) jest absolutnie najważniejszy z punktu widzenia banków centralnych ponieważ:

  1. Globalnie jest dwukrotnie większy od rynku akcji.
  2. Za pomocą obligacji państwa pożyczają kapitał od innych państw, instytucji czy nawet od zwykłych obywateli i chcą to robić jak najtaniej.

W teorii im bezpieczniejsze i bardziej stabilne państwo, tym oprocentowanie obligacji jest niższe. W końcu pożyczając komuś pieniądze pobieramy odsetki uzależnione od ryzyka i potencjalnej wypłacalności.

W praktyce jest niestety inaczej i to banki centralne niemal dowolnie kształtują oprocentowanie swoich obligacji. Było to doskonale widoczne przez ostatnia dekadę.

Po krachu z 2008 roku wszystkie najważniejsze banki centralne obniżyły stopy procentowe do 0, a nawet w niektórych przypadkach wprowadziły stopy ujemne.

Za wydrukowaną pospiesznie walutę, zaczęły skupować obligacje z rynku obniżając tym samym ich rentowność (oprocentowanie) i podwyższając cenę. Nikt przy zdrowych zmysłach nie inwestował w obligacje dla % tylko czysto spekulacyjnie licząc na dalszy wzrost ich ceny. W końcu bank centralny to kupiec z nieograniczoną ilością gotówki, więc jak skupuje obligacje to należy robić to samo.

FED skupował obligacje po to, by wywołać na nie sztuczny popyt wśród inwestorów i doskonale im się to udało. Cena obligacji rządowych wzrosła, a rentowność spadła – USA znowu mogło zadłużać się za grosze.

Rynek długu obecnie

Obecnie sytuacja się odwróciła. FED począwszy od grudnia 2020 roku podniósł 5-krotnie stopy procentowe, a kolejne podwyżki są już zapowiedziane. Co prawda robi to bardzo delikatnie, o nie więcej niż 0,25%, ale systematycznie i co najważniejsze tego spodziewają się inwestorzy.

Kolejna podwyżka, która ma nastąpić 13 czerwca jest niemal pewna i 95% inwestorów szacuje, że wyniesie ponownie + 0,25% doprowadzając do stóp procentowych na poziomie 2%.

Inwestorzy pozbywają się aktualnie posiadanych obligacji US zakładając dalsze wzrosty stóp i coraz wyższą rentowność.

Krzywa dochodowości

Obligacje skarbowe mają różne terminy zapadalności, po których odzyskujemy zainwestowany w nie kapitał i odsetki. W USA przyjęło się, że obligacje 2 letnie są krótkoterminowe, obligacje 10 letnie długoterminowe. Oczywiście są też inne, ale to właśnie te dwa rodzaje najczęściej spotykamy w porównaniach.

Wiemy, że rentowność obligacji US aktualnie rośnie, ale czy tak samo dla wszystkich terminów zapadalności?

O tym informuje nas właśnie krzywa dochodowości (yield curve). Może ona wyglądać różnie, ale z punktu widzenia analizy rynku najistotniejsze są dwie postacie – normalna i odwrócona.

W układzie normalnym (normal) obligacje 30 czy 10 letnie mają wyższą rentowność od obligacji krótkoterminowych. W układzie odwróconym (inverted) to obligacje 2 letnie mają wyższą rentowność od 10 letnich.

W normalnych warunkach rozwoju gospodarczego obligacje długoterminowe mają wyższą rentowność, ponieważ obarczone są wyższym ryzykiem inwestycyjnym. W końcu zamrażamy gotówkę na 30 lat, a nie na rok czy dwa lata. W długim okresie czasu znacznie trudniej przewidzieć zmiany cen i stóp procentowych, dlatego obligacje długoterminowe niejako dyskontują ten problem nieco wyższą rentownością. Z normalną krzywą dochodowości mamy do czynienia przez większość czasu, kiedy gospodarka rozwija się bez przeszkód.

Z odwróconą krzywą dochodowości mamy do czynienia wtedy gdy inwestorzy nie są przekonani, co do stabilności rynku.

Obecnie dzieje się tak ponieważ rynek zakłada, że stopy będą konsekwentnie podwyższane. Pozbywa się więc silniej obligacji krótkoterminowych, ponieważ kolejne emisje dostarczą w najbliższym czasie wyższe odsetki. Innymi słowy jest to wynik przekonania inwestorów o rozwijającej się inflacji i oczekiwanie na kolejne podwyżki stóp.

Odwrócona krzywa dochodowości, a rynek akcji

Co ciekawe odwrócona krzywa dochodowości, jest uważana za jeden z najlepszych wskaźników prognozujących krach na rynku akcji. Jeśli porównamy wykresy z okresów poprzedzających załamanie w 2000 i w 2008 roku z 2020 to okaże się, że oba krachy poprzedzone były „nienormalnym” zachowaniem się rentowności obligacji.

W 2000 roku indeks S&P stracił ponad 50%, po 2007 ponad 55%. W roku 2020 gdy mieliśmy do czynienia z „normalną” krzywą dochodowości wzrosty na rynkach akcji były niemal przesądzone.

Obecnie krzywa dochodowości (linia niebieska) znacznie się wypłaszczyła i nie przypomina już tej z 2020 roku (kolor zielony). Możemy to potraktować jako sygnał ostrzegawczy.

Spready

Oczywiście trudno przewidywać krach jedynie po kształcie krzywej dochodowości. Byłaby to zbyt subiektywna i za mało dokładna ocena. Przyjęło się więc obserwować różnicę w rentowności obligacji 10 letnich i 3 miesięcznych lub 10 letnich i 2 letnich, czyli tzw. spread. Za pomocą tego wskaźnika, począwszy od lat 70-tych, dało się przewidzieć 7 kolejno następujących po sobie recesji gospodarczych (oznaczonych na różowo).

Krótko po tym gdy różnica pomiędzy rentownościami była poniżej 0 następowała recesja.

Jeśli weźmiemy pod uwagę inne często stosowane porównanie obligacji 2 i 10 letnich również uzyskamy podobny rezultat. Zwracamy natomiast uwagę na to, że w 2007 roku spread nie musiał być już tak niski jak w 2000 by doszło do krachu. Pozwala nam to wyrysować linię podparcia, która sugeruje, że obecnie stan zagrożenia może wystąpić wcześniej – zanim dojdziemy do zera.

Oczywiście to tylko przypuszczenie, pamiętajmy że dotychczas zanim pojawiła się bessa zawsze dochodziło do ujemnych spreadów.

Dlaczego tak się dzieje? Co ma wspólnego krzywa dochodowości obligacji z rynkiem akcji?

Zasadniczo z 3 powodów:

1. Obligacje zawsze stały w opozycji do akcji i można powiedzieć, że to konkurujące ze sobą rynki. Gdy rosną stopy procentowe i można na krótkoterminowych obligacjach zarobić tyle samo lub więcej niż na dywidendach to kapitał przenosi się do obligacji. Z taką sytuacją mamy do czynienia obecnie. Coraz większa rentowność obligacji, w końcu odwróci inwestorów od rynku akcji.

2. Gdy dochodzi do załamania na rynku akcji kapitał tym bardziej ucieka w stronę obligacji jako, że uważane są one za aktywa „bezpieczniejsze”, bez ryzyka bankructwa z corocznie wypłacanymi odsetkami.

3. Banki centralne ZAWSZE preferują rynek obligacji. Jeżeli stopy procentowe urosną za bardzo to państwo ma coraz wyższe koszty zadłużania się. Możecie być pewni, że FED, ECB, NBP, czy jakikolwiek inny bank centralny będzie się przed tym bronił. BC będzie robić wszystko by wywołać krach na rynku akcji, tylko po to by kapitał przeniósł się na rynek długu.

Reasumując nie jesteśmy zwolennikami inwestowania w obligacje skarbowe. Wyjątkiem są momenty, w których ceny obligacji w krótkim czasie spadają o kilka procent, panuje pesymizm i wszystkie media straszą kolejnymi spadkami na rynku długu – wtedy warto zastanowić się nad spekulacyjnym wejściem. Poza tymi nielicznymi przypadkami, lepiej trzymać się od obligacji z daleka. Generalnie Ich cena jest tak mocno uzależniona od działalności banków centralnych, że nie będąc insiderami stoimy z góry na straconej pozycji. Ponadto rentowność obligacji nigdy nie przekracza realnej inflacji.

Czym innym jest śledzenie rynku długu. To z pewnością powinniśmy robić, jeśli chcemy być świadomi nadejścia ewentualnej korekty czy nawet krachu.

Zespół Independent Trader

Poleć nasz artykuł:

Fundusze hedgingowe, profesjonalni inwestorzy i traderzy z uporem maniaka śledzą rynek obligacji rządowych w USA, by ocenić stan gospodarki i przewidzieć ewentualną recesję.

Możliwość dodawania komentarzy tylko dla zalogowanych użytkowników.

Zaloguj się, by móc dodawać komentarze.

@ALL
Korzystając z okazji, że jestem pierwszy pod tym postem trochę nie na temat (adminie wybacz).

Czy zna ktoś dobrego notariusza w Warszawie? Z moim dotychczasowym drogi się rozeszły, a sprawa jest pilna.

@Trader21
„Obecnie dzieje się tak ponieważ rynek zakłada, że stopy będą konsekwentnie podwyższane. Pozbywa się więc silniej obligacji krótkoterminowych, ponieważ kolejne emisje dostarczą w najbliższym czasie wyższe odsetki. Innymi słowy jest to wynik przekonania inwestorów o rozwijającej się inflacji i oczekiwanie na kolejne podwyżki stóp.”

Przecież to bezsensu by obligacje krótko-terminowe rosły powyżej długoterminowych, jak Państwu ktoś chce pożyczyć na termin dłuższy niż krótszy to każde państwo wybierze dłuższy termin(zwłaszcza jak stopy są niskie no chyba ze stopy miały by spadac), inaczej mówiąc nie będzie rolowało papierów krótkoterminowych. O jakim volumenie obligacji z taka anomalia mówimy? Jeżeli taka sytuacja ma miejsce to chyba na krotko i w nie dużym volumenie.

Już raz o to pytałem, co sadzicie na temat czy EBC zrobi operacje twist , po zakończeniu QE? Wyglada rozsądnie, EBC
sprzedaje papiery krótkoterminowe a skupuje długoterminowe i spłaszcza krzywą, kupuje czas dla PIIGS. I to ma sens. Ale nie do poziomu aby krótkie papiery wybiły wyżej niż długoterminowe. Ten cały inverted curve to jakaś anomalia, jako marker może:)

Czy nadchodzi kolejna recesja?
https://www.youtube.com/watch?v=JlFxNYikw90&t=0s

Jak się głosuje w EU:
https://www.youtube.com/watch?v=y93wPZT9Oqw

Kolejna dawka inwigilacji:
https://www.pit.pl/aktualnosci/uciec-przed-skarbowka-jeszcze-trudniej-ip-komputera-z-twojego-banku-do-organow-skarbowych-924579

Jako dopełnienie artykułu polecam animację: http://stockcharts.com/freecharts/yieldcurve.php

Idealnie widać jak wypłaszcza się krzywa. Czasu coraz mniej :)

Co myślicie teraz o spółkach energetycznych?

Wyprzedaż jest już 50%, wszystkie planowane inwestycje zostały dawno zdyskontowane w cenie. Ja zacząłem właśnie kupować. Tauron, PGE, Energa, Enea.
Myślę, że jeszcze tydzień pospada, a potem zagranica zacznie kupować. Jak już kupią za bezcen to nagle okaże się, że KE zdecyduje ze oplaty za CO2 nie beda az takie wysokie. I ktos zarobi miliardy.

czy istnieje jakiś ETF na surowce? Indeks CRB? Myślę o wejściu w surowce ale nie przez opcje na których w ogóle się nie znam (i chyba nie mam dostępu u swojego brokera).

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 08:26

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 11:44

@IT Spoko artykuł, tylko przyczepie się do jednego:
„Pozwala nam to wyrysować linię podparcia, która sugeruje, że obecnie stan zagrożenia może wystąpić wcześniej – zanim dojdziemy do zera.”
Mógłbyś sobie darować tak jawną manipulacje jak linia podparcia. Szczególnie, że 1. wykres nie jest giełdowy – więc nie działaja na nim typowe sztuczki AT. 2. Troche wyżej dałeś pełen wykres i widać, że krach zaczynał się od dużo niższych poziomów.

Jestem czytelnikiem od 2 lat i powiem Ci, że rok w rok wieszczysz kryzys – a jak wybuchnie pewnie powiesz – a nie mówiłem. Troche słaba taktyka, ale widać skuteczna. Aczkolwiek na dłuższą mete traci efektywność ;)

@damia_damian Szukanie dna w takich spółkach jest dosyć ryzykowne ale jednocześnie bardzo dochodowe :P Wystarczy spojrzeć na JSW – zysk 1000%. Ja wszedłem na Tauron na 2,01. Wyniki za 1 kw nie są złe :)

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 12:32

@trader21 , @zespol Independenttrader

Ponawiam swoje ostatnie pytanie o Astarte, fajnie że często pokazujecie trafność swoich prognoza i to jak dobrze przewidzieliście kierunek ale też fair by było gdyby pisać o inwestycjach czy też pomysłach które nie do końca okazały się trafione ?!
Dlaczego tak usilnie pytam o ASTARTĘ — ano dlatego że analizując wszelkie wcześniejsze analizy i rekomendacje okazuje się ze może to być okazja życia skoro była fajna inwestycja 40% temu to teraz można by rzecz ze jest darmo ??

@Mantr
„Czy zna ktoś dobrego notariusza w Warszawie? Z moim dotychczasowym drogi się rozeszły, a sprawa jest pilna.”

ODP. Dobrych ludzi chętnie polecam a notariusza mam genialnego. Poza ogromną wiedzą jest mega elastyczny i zawsze znajduje rozwiązanie. Poza tym jest jedynym w Polsce i notariuszem i tłumaczem przysięgłym pl-ang dzięki czemu dokumenty w języku angielskim nigdy nie są problemem. Namiary poniżej

Szymon Krzyszczuk, Chopina Fryderyka 5A lok.3, Warszawa, 22 881 69 11

@Spy
Wiem doskonale że cena Astarty spadła od czasu kiedy o niej pisałem jako bardzo dobrej okazji ekspozycji na surowce rolne, w szczególności na cukier. Przejrzyj jej wyniki, wskaźniki i daj mi znać do czego można się przyczepić poza tym że cena akcji spada.

Nie wiem kto ma 100% trafnych transakcji. Ja na pewno nie. Ostatnio zainwestowałem w TRY (lira turecka) i póki co jestem kilkanaście procent w plecy. Jeżeli inwestujesz 2 cechy charakteru są potrzebne: nerwy i cierpliwość.

@sage_slav
To że zwracam uwagę na niebezpieczeństwa nie znaczy że krzyczę uciekajcie do złoto i gotówki. Wiesz dobrze, że mam surowce, akcje z najtańszych rynków rozwijających się i inne aktywa, których ceny przy spadkach w USA także tymczasowo się obniżą.

„Co rok wieścisz kryzys” – ciekawe. Odnieś się może do konkretów. Co roku publikuję prognozy i się z nich rozliczam.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 13:58

@EWKA
„Czy dyrektywa bail-in została już w Polsce przyjęta? Wiem, że propozycja trafiła do Senatu, ale co dalej?”

Temat co chwila powraca do Sejmu i wygląda na to, że upadający bank, „w ostateczności” będzie się posługiwał depozytami swoich klientów
dla zaspokojenia wierzycieli. Sądzę, że banki bez problemu znajdą naiwnych, którzy kiedy zobaczą 3,5% „na lokacie”, to w zębach kasiorę
do takiego banku zaniosą. Przykładów radosnego i nieodpowiedzialnego obchodzenia się z pieniądzem są dziesiątki: AmberGold, polisolokaty,
fundusze.

Interesujące jest co ustawodawcy rozumieją jako „ostateczność” – zapis wygląda na szczególnie groźny dla depozytariuszy.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/MF-proponuje-zmiany-w-ustawie-o-Bankowym-Funduszu-Gwarancyjnym-4073258.html
https://prostaekonomia.pl/bail-in-legalizowanie-kradziezy-bezprawia/
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kiedy-nasza-lokata-pokryje-straty-banku-7404467.html

@all
W temacie recesji należy zaś dodać Bloomberga, który wieszczy duże problemy dla Polski z racji jednej z największych ekspozycji polskiego długu na
na zewnętrzny kapitał. Będzie źle, jeśli za Bloombergiem w podobnym tonie będą reagować na EM agencje ratingowe, co szybko może przełożyć
się na wzrost rentowności obligacji NBP i znaczą podwyżkę stóp procentowych.
Jak to może przełożyć się na naszą ekonomię, zwłaszcza że w hipotekach mamy boom jak 2006/7 roku, to nie trudno sobie wyobrazić.

Emerging-Market Stress Just Begun as Record Debt Wall Looms
https://www.bloomberg.com/news/articles/2020-05-23/emerging-market-stress-just-beginning-as-record-debt-wall-looms

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 15:36

Nie odbieraj absolutnie mojego wpisu jako ataku na Twoja osobę bo nie wiem czy pamiętasz ale zawsze doceniałem Twoja pracę i wkład w edukację innych – wtedy jeszcze nie byleś taki popularny jak dziś btw :)
Moj wpis był raczej pytaniem bo moja wiedza jest chyba zbyt mała żeby ogarnąć czemu się tak dzieje, doskonale znam wskażniki itd. stąd moje zdziwienie jest jeszcze większe.
Co do cierpliwości to jest wskazana przy spadkach rzędu 15-20% ale jak ktoś kupował w okresie rekomendacji to spokojnie do odrobienia jest jakieś 60-70%

P.S. Spółkę znam jak mało kto, niedawno była 8 rocznica jak zacząłem dość mocno w nią inwestować, dokładnie 14.05.2020 po 58PLN wtedy to bylo kupowane za 75% moich oszczedności trzymanych na giełdzie :)

@damia_damian
To się nazywa krytyka i ogólnie przyjętym narzedziem do wyrażania swojej opini – feedbackiem dla autora bloga.
Oczywiście, że nikt mnie nie zmusza – i ja wcale nie twierdze, że będzie inaczej – symptomy które punktuje IT są trafne, tylko akurat z tą linią podparcia się nie zgadzam – to już nie moge wyrażać swojej opinii?

@IT
Pamiętam jak 2 lata temu czytałem arty cykliczności giełdy, o tym jak giełda w stanach jest przewartościowana itp. – ja to odbierałem jako wieszczenie krachu nie wiem jak inni :P
Mi nie chodzi o żadne naganianie – czy to na złoto, gotówke, czy EM. Tylko to takie przepowiadanie deszczu: mogę codziennie przepowiadać, że niedługo spadnie deszcz -a jak już spadnie to będę mówił, że przeciez wieszczyłem nie? Nie zrozum mnie źle, ogólnie dużo się nauczyłem dzięki Twoim artykułom, ale mają (jak dla mnie) troche zbyt wieszczy charakter. Jak np ten cytat który podałem post wyżej.

Na youtube widziałem kanały „milionerów” (ewidentnych naganiaczy) na kupowanie nieruchów za kredyt pod wynajem. Idea jest taka, że z 50tys zł w krótkim czasie można zrobić milion. Przyznam, że ja się nie znam, ale naszły mnie myśli na tzw. chłopski rozum. :)
Pierwsza jest taka, że nieruchy mają głównie majętni ludzie a nie słyszałem by super bogacze posiadali farmy po kilka tysięcy mieszkań. Raz tylko słyzałem o jakiejś milioberce z Algierii mającej dziesiątki tysięcy lokali. Kiedyś trafiłem na info o inwestowaniu miliionerów we Francji. Do 10 milionów euro dominowały nieruchy, a od 10 akcje. (z pamięci piszę). Jakbym miał obstawiać kto jest smart money, to stawiam na większych.
Druga myśl wiąże się z treścią info na bankierze i jest taka: bank wycenia stałe oprocentowanie na 4 do 6%. Ile wyciąga się z nieruchów? Rzuciłem okiem na ceny mieszkań i wynajmu w Warszawie i nie widzę szans na wybicie się ponad 6%. Ryzyko zmiany oprocentowania policzyły właśnie za mnie banki określając stałą stopę na 4 fo 6% (też tak na chłopski rozum to odebrałem). No i właśnie taka mi wychodzi rentowność w Warszawie patrząc na ceny lokali i wynajmu. Po kosztach kredytu. :D Nie liczę ryzyka zwiazanego z socjalistycznymi przepisami chroniącymi klientów, tzn. gdy wynajmujący okaże się kawałem s. syna i żula.
Ma ktoś doświadczenia? Ile wychodzi realnie, jak to jest z lokatorami?

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 17:22

@Sol
tekst nie mój, ale wkleje

„Mam 3 mieszkania które wynajmuje w Poznaniu, wszystkie dostałem w spadku i do tego roku trzymałem je tylko dlatego, że jakoś tak głupio było mi sprzedawać mieszkanie po babci lub dziadku ;), ale w tym roku miarka się przebrała.
Największym wrogiem inwestowania w Polsce w mieszkania jest ustawa o ochronie praw lokatorów . jeśli ktoś jej nie zna na pamięć niech nawet nie myśli o wynajęciu mieszkania komukolwiek.
Po za tą ustawą największym problemem jest zmiana przeciętnego wynajmującego, dotychczas mieszkania wynajmowali ludzi średnio zamożni nie chcący brać kredytu , w chwili obecnej wszyscy którzy mają zdolność kredytową kupili swoje „bankowe” mieszkania, a wynajmują ludzie bardzo biedni, których często nie stać na czynsz i opłaty. To w połączeniu z coraz głośniej krzyczącymi obrońcami praw lokatorów powoduje,że wielu wynajmujących słysząc brednie że przez 3 miesiące mogą nie płacić i nie można ich wyrzucić, przestaje płacić. Dla właściciela oznacza to zostanie przestępcą i tak zwana „czystka z zaskoczenia” pod nieobecność lokatora, lub zgodna z prawem wielomiesięczna bujanka z sądem i komornikiem, co nie należy do przyjemności a niekiedy jest stresujące.
Najbardziej dziwi mnie to, że wiele osób uważa że najlepszy interes jest na kawalerkach ;) zwracam uwagę że do kawalerki właściciel nie może wejść pod nieobecność lokatora, więc jeśli już ktoś koniecznie chce wynajmować mieszkania to rekomenduję mieszkania wielopokojowe dla studentów, przynajmniej właściciel może wejść i posiedzieć sobie w kuchni lub łazience czekając na niepłacącego.
Reasumując wszystko to powoduje, że ja wychodzę z tej działalności. „

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 17:59

Nasfer „mieszkaniówka” podejrzewam, że okaże się że jest biznesem tylko i wyłącznie mającym na celu zakredytowanie goi co ma dać pewność że X lat będą brali udział w rynku za fiat, aby spłacić kredyt, aczkolwiek nie chce mi się ciągle odgrywać roli defetysty, ładna pogoda w Polin.

Dzisiejsze banki nie odgrywają swej pierwotnej roli czyli udzielania pożyczek i inwestowania kapitału im powierzonego. Dzisiejsze banki to pewne ważne punkty kontroli współczesnego systemu społecznego. Nie przetrwały banki dobrze zarządzane tylko przetrwały „Nasze fartuszkowe” banki, których własciciele dobrze rozumieją rolę tych instytucji.

To wszystko jednak dalej pokłosie amerykanskiej (anglosaskiej whateverman) ekspansji, która po 2wojnie światowej założyła, że w sumie nie ma pomysłu na odcinek nadwiślany i to wszystko dookoła niemiec, ale standardowo tak jak Państwa środkowej Ameryki pozadłużajmy ludzi, a potem bedziemy myśleć, przy okazji gadaniny i systemów politycznych to poprostu doprowadzmy do głębokiego zadłużenia na każdym poziomie to się sprawdza na lata. Tym można zarządzać.

Przecież po galeriach handlowych i pewnej „GRUPIE” znanych marek, ktore zawsze idą razem widać, że to nie wolny biznes rządzi tym co będzie w galerii, tylko porpostu idzie jedna płyta, jedna dobra płyta która się sprawdza w kazdym miescie w kazdym państwie, mcdonald SEFORA, Armani bla bla bla. XXXX – otumanić Goja, że istnieje jakaś klasa burżuazyjna związana z nowo powstałą z dupy marką jak „GUCCI” które nic nie znaczy jest nazwą wymyśloną przez człowieka w klapkach, który za 1 dolara produkuje ten szajs w głębokiej indonezji, Goi chce to kupić za 500 dolarów, wiec bierze kredyt, jak nie na to, to na coś innego, po chwili goi musi isc do pracy bo jest zadłużony i tak się kreci. O dziwo nie wiem czemu w jakis sposob dali sobie ludzie wmowic ze galerie stanowia jakikolwiek miejsce kultury a nie np. debaty polityczne. Zabrano z teatrów powazne sztuki, w kinach lata SPIDERMAN po scianie w HOOLYWOOD, piwa nie mozna wypic w parku, wiec nie ma miejsc gdzie ludzie mogliby rozmawiac, w zwiazku z tym galerie handlowe stały się jakimis FOrami greckimi, niestety zamiast tam odpoczywac ludzie są niszczeni mieszanką muzyki satanistycznej + pokazuje im się rzekomą kulturą burżuazyjną ktora nie istnieje jest wymyslem wariatow szukających niewolnikow.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 19:59

@3r3
A jakież to miasta są połączone 4+ pasmowymi kierunkami?
A jakie miasta w Niemczech, czy innych krajach europejskich są takimi połączone?
W PL są autostrady zwane autostradami, bo spełniają wymogi definicji bycia autostradą (pewnie wymogi UE).
Zresztą, przejedź kiedyś granicę PL>DE ze wschodu na zachód. Nawet kible i stacje po polskiej stronie są lepsze.

Odnośnie Szwecji. Na południu pewien emerytowany CEO pewnej dużej firmy ma inne zdanie niż Ty, a bardzo podobne do qwerty.
Szwecja w latach 20tych był biedniejsza niż Polska. Głodowanie było normą.
Faktycznie sprzedaż rudy Niemcom pomogła. Emeryt (wtedy młody manager) zjazd wieszczył już w latach 80tych jak zaczęto wprowadzać socjalizm z podatkami 100%+. Teraz mieszka w lesie i prowadzi mały hotelik dla Duńczyków. Ojczyzny szczerze nie lubi. Sztokholmu nie trawi.
Ty chyba trafiłeś do Szwecji później niż w latach 80tych co?
Kapitalizm mogłeś może jakiś widzieć na horyzoncie, jak odjeżdżał w kierunku zachodzącego słońca.
Jak Szwedzka porządna firma powstałą po roku 1990?

@zieloniutki
Odpuść sobie pisanie z dziećmi i pociotkami gierka, bo aż mnie oczy bolą jak marnujesz czas.
Ludzie raz piszą, że emigrują bo mają 2k na rękę i 30k oszczędności, po miesiącu mają już 100k i chwalą się pracą i inwestycjami.
(Do Lenona nie piszę, bo przecież Ty i On to ta sama osoba)

@Arcadio
Uwierz, że jak zbudują CPK to berlińskie lotnisko będzie już dawno otwarte i cała zachodnia Polska będzie korzystać właśnie z niego żeby lecieć poza kontynent. Do latania „dookoła komina” wolę lotnisko w odległości 30 minut od domu a nie 2-7h.
No chyba, że LOT mocno zamoczy palce w spółce lotniskowej i po wybudowaniu CPK „zbankrutuje” mniejsze.
Taka zdrowa konkurencja jak z Modlinem dołowanym teraz przez LOT :)

Jak przeczytam ten artykuł i komentarze i znajdę czas to będę kontynuował.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 20:51

@gasch
„Odnośnie Szwecji. Na południu pewien emerytowany CEO pewnej dużej firmy ma inne zdanie niż Ty, a bardzo podobne do qwerty”

Tak tak, Bjorn z lasu, znajdę po angielsku żeby tu nie śmiecić po szwedzku bo mało kto zna dzikie języki:
„”Pomperipossa in Monismania” (also called Pomperipossa in the World Of Money) is a satirical story written by the Swedish children’s book author Astrid Lindgren in response to the 102% marginal tax rate that she incurred in 1976. It was published starting on 3 March 1976 in the Stockholm evening tabloid Expressen and created a major debate about the Swedish tax system.”

Dla mało zorientowanych zaznaczam pogrubieniem 102% podatek od zysku – no kapitalizm był wtedy pełną gębą^^
Polecam życie w przytomności – państwo mające kilka milionów mieszkańców prowadzące własny program budowy broni jądrowej w latach 50-70 z kapitalizmem się nie klei. Mogę oczywiście ceo sprowadzać tabunami, co wyjaśnią jak było, ci co jeszcze zdążyli zobaczyć odwiedzających czytelników, ale Szwecja jest państwem feudalnym. Ma strukturę społeczną, ekonomiczną i organizacyjną jak państwa 3-4 wieki temu. To artefakt, skamielina na skraju drogi, a nie żaden kapitalizm. Warto jednak zwrócić uwagę na rezultaty tak zapóźnionego organizacyjne tworu vs państwa postępackie.

Gdyby Szwecję porównywać do Korei Północnej – o to tak właśnie jakoś coś takiego wychodzi. Tylko na bogato bo bez niuków, a z fastfoodem – masło zamiast armat.

„Jak Szwedzka porządna firma powstałą po roku 1990?”

A jaka w ogóle powstała w XX wieku?
Wszystkie siedzą z rodowodem i „starymi pieniędzmi” dobrze umocowane nie w XIX a w XVIII wieku. A nazwy to się kupuje jak akurat są potrzebne, zarządzają tym fundusze rodowe, na miejscu jest tego trochę.
Socjalizm w latach 30tych sobie wprowadzali – chodziło o związki zawodowe zaraz po wojnie (domowej) i rozwodzie z Norkami. Ale to był socjalizm walczący o lepszą michę w ramach powinności feudalnych. Tu trzeba mieć jakieś pokolenia w rodzie (tak ze trzy) żeby załapać co się wyprawia. I dobrze jest od czasu do czasu na kilka lat z „raju” zniknąć i sobie trochę lodu na łeb wylać, żeby się mózg nie zlasował.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 21:07

Nasfer przekonałes mnie co do wynajmowania nieruchomości. Od dziś nie płacę.. =]

A tak serio. Nie jednokrotnie spotykałem ludzi którzy mi matematykę wyśmiewali typu „słuchaj wynajmujesz od 3.5roku. jakbyś kupił to jeszcze tylko 26.5roku i chata byłaby Twoja. „.

Dla mnie płacenie za coś może trwać max rok. 30lat to kpina. Nie mam 30lat. Dobre lata minęły a jeszcze lepsze przeddemna. Nie ćwiczyłem na tyle pleców aby wrzucić na nie pejsatego z marchewką na kiju.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 21:26

@qwerty
„Kapitalizm skończył się w Szwecji 1975 roku. Pisałem Ci to z 3 razy. Potem nastały czasy podatków 102% „

No super – nastał zaraz po 79% podatkach – dokręcili śrubę^^
Złudzenie co do sukcesu „Szwecji” wynika z unikania wojen oraz depopulacji.
Daj sobie spokój z tematem Korei Północnej jak w niej nie mieszkasz, albo po rodzicach nie jesteś półtamtejszy. Określenia którymi się posługujesz takie jak „kapitalizm” nie opisują feudalizmu i powinności pańszczyźnianych jakie występują w myśleniu na Północy. Po prostu daj sobie spokój z rozważaniem „co takiego miał na myśli kosmita”.
Zaraz się zabierzesz za wskaźniki ekonomiczne jakiegoś ustroju niewolniczego i zaczniesz przypinać tam łatki „socjalizm” i „kapitalizm”. Przecież w Szwecji za to czy Twoja firma odniesie sukces, czy się w ogóle nie rozwinie odpowiada Twoje pochodzenie, a nie jakieś tam działania rynkowe czy podatki.

Doskonale wiem jak wygląda kopanie się tutejszych MiŚiów z bagien z potentatami – 5 razy niższa cena żadnej szkoły nie przekona do zakupu MiŚiowych krzeseł – Kinarps daje łapówki, funduje zagraniczne wycieczki i bujaj się na eksport ze swoją MiŚiową produkcją – to są realia Szwecji za ostatnie sto pięćdziesiąt lat jak MiŚiaki tu sięgają pamięcią.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 21:30

To coś gorszego niż Greckie fora. W centrach są bawialnie dla bąków w niektórych kaplice. Kwestia czasu aż udostępniane zaczną być komory, w których będziesz mógł przekimać żeby zdążyć na poranną promocję. Może jeszcze domy pogrzebowe a nad wejściem widniejący slogan
„z nami od narodzin aż po grób” a z głośnika reklama „z prochu powstałeś w proch się obrócisz. Z nami tylko za 599.99”
Dziś centrum handlowe to nie miejsce to styl życia.
Czasami w necie te sondy i ludzie odpowiadający na pytanie dlaczego przychodzą do centrów i odpowiedź „spędzić czas z rodziną”. Jeśli ktoś tak odpowiada to czy on w ogóle ma rodzinę ?
Wiesz dlaczego ludzie dali sobie to wmówić ? Bo są zwyczajnie głupi. Większość neguje grupy żerujące na plebsie ale jednak nikt nikomu karabinu do głowy nie przystawia a plebs sam to wybiera. Gdyby na chłam nie było popytu na potrzeby kin i teatrów zaczęto by produkować ambitniejsze produkty. Karolak za łopatę raczej by się nie złapał więc zaczął by grać Makbeta zamiast jakiegoś kutadruta.
Swoją drogą ciuchy od Armaniego to syf rozpadający się w rękach jakością nie mający startu do Sebiksowych marek.

@3r3
„A jaka w ogóle powstała w XX wieku? „

Już nie bądź tak surowym przecież ikjeje mają.

„Z portami lotniczymi u nas, to jest w ogóle ciekawie. Niedawno pewien duży, arabski przewoźnik chciał lądować największymi samolotami na okęciu. Dawał do zrozumienia, że przystanie na wszelkie warunki finansowe. I usłyszał krótkie niet. I jak tu traktować nas poważnie”

To z patriotyzmu. Skoro nie przyjmujemy muzułmanów to nie przyjmujemy.

@ ArtWW „Wiesz dlaczego ludzie dali sobie to wmówić ? Bo są zwyczajnie głupi.” Ja uwielbiam te dywagacje, ale troche mniej winy widzę w durnym społeczenstwie, a duzo widzę winy w takich rzeczach jak Bajki Disneya, ja sam sie wychowałem na tych antyewangeliach i wkraczajac w życie młodziaszka 10-16 lat byłem w pełni zindoktrynowany na modłe amerykanskich elit i pragnałem tzw. „świata” jak mało kto. New age wypiłem z mleka telewizora. Widze te bajki teraz dla mlodych dziewczyn i niestety, czarodziejki/jednorozce od razu moda jak sie mają ubierać (nie skąpo wcale) ale skad ma czerpac przyklad mloda kobieta jak jej matka to też dziś poganka nieraz już bez męża/faceta, bo rodzina rozbita. Nadciąga najnowsze pokolenie, dobrze ze już zmierzamy do jakiegoś finału, Izrael-Persja, wkładam okulary lewą ręką bo prawa ściska karabin (różanieć xD).

Ja sie odcinam od tego terminu, ale to co nazywasz „plebsem” mówie że jest zindoktrynowany od małego (disney, spiderman, batman) inna narracja c.n.w.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 22:47

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 22:51

Niezle dajesz z tymi galeriami-ale coz. jak tak spojrzec na to wszySTko brutalnie i bez zludzen to tak to wlasnie jest jak piszesz.

Jestem ze Szczecina i potwierdzam-po polskiej stronie nawet stacje bezYNOWE i sklepy przy autostradach sa lepsze a toalety czysciejsze-jeszcze 3-4 lata temu bylo inaczej ale teraz polska strona wyglada lepiej.W ogole NIemcy(poki co tylko wschodnie)zrobily sie przez ostatnie 3-4 lata brudne,zaniedbane i wszedzie slaba organizacja.
Zreszta lotnisko w Szczecinie-Goleniow tez mogloby byc lepsze niz Berlin Schonefoeld ale tam oplaty lotniskowe zawsze byly wyzsze niz w Berinie i przez 10 lat nawet tych 50 kilometorw dobrej drogi nie zbudowlai zeby porzadnie polaczyc lotnisko ze Szczecinem.Od wielu lat krazy po Szczecinie plotka ze za czasow Parti Oszustow ktos wzial w lape i w zamian tak poustawial lokalne oplaty i inwestycje ze Goleniow NIGDY nie bedzie konkurencyjny.

Z tymi bajkami Disneya jednak trochę przesadzasz. Z tego co pamiętam niosły dość moralizujące przesłania czy jakieś treść edukacyjne. Taka „Opowieść wigilijna myszki Mickey” czy „Kacze opowieści” odcinek opowiadający o hiperinflacji raczej nie mogły odciskać negatywnego piętna na młodym widzu. Rozumie, że wątpliwości można mieć w kwestii „Małej syrenki” no bo chłop z rybą to już tak nie bardzo lecz mogła być to jedynie alegoria tego, że gdy się dziewczynka nie myje to rybą trącić zaczyna. Czyli znowu funkcja wychowawczo edukacyjna.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-24 23:22

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-25 07:50

piotr 34 ,a ta twoja partia dzisiaj czystych rąk ? to nie ci sami ludzie? PC AWS itd ? to że zeskrobali z siebie brudy i chlapią nimi wszystkich na około to wcale nie znaczy że mają takie czyste ręce ,albo że ta dyktaturka to nie jest po to żeby łatwiej przygarniać stanowiska i kasę, bez ryzyka że ktoś się przyczepi i np skaże ?.

Dzisiaj cały ten piękniejszy świat jest dużo bardziej zadłużony od tego trzeciego, to nie bardzo może się realizować scenariusz dobijania biednych odsetkami jak za Reagana bo sami zacisnęliby sobie sznur na szyi.
Zastanawiające ,że od 1971r bankrut mimo że jego udział w światowej produkcji, wydobyciu i handlu stale spada z 50% do poniżej 10% a w metalach niżej 4% , a zadłużenia stale rosło i rośnie, utrzymuje niskie ceny metali szlachetnych i popyt na swój papier? wyższy niż na metale ? ,że nikt przy tak niskich odsetkach na poważnie nie zamienia obligacji na metale szlachetne żeby wyprzedzić innych ?

greg 240
„Przecież to bezsensu by obligacje krótko-terminowe rosły powyżej długoterminowych, jak Państwu ktoś chce pożyczyć na termin dłuższy niż krótszy to każde państwo wybierze dłuższy termin(zwłaszcza jak stopy są niskie no chyba ze stopy miały by spadac), inaczej mówiąc nie będzie rolowało papierów krótkoterminowych. O jakim volumenie obligacji z taka anomalia mówimy? Jeżeli taka sytuacja ma miejsce to chyba na krotko i w nie dużym volumenie.”

Greg, czasami jeżeli inflacja się rozpędza i przekracza długoterminowe oczekiwania rentowność obligacji krótkoterminowych jest wyższa niż długoterminowych. Patrząc na dane historyczne jest to raczej anomalia trwająca ok 5% czasi.

Sytuacja ta pojawia się także w krajach z których nagle ucieka kapitał i bank centralny ostro podnosi stopy aby zatrzymać proces dewaluacji waluty. Case Rosja i Ukraina 2020 – 2020.

Jeżeli w USA mieliśmy odwróconą krzywą dochodowości to w przeszłości zwiastowała ona recesję i krach. Po spadkach oczywiście ostro obniżano stopy procentowe i sytuacja wracała do normy.

„Już raz o to pytałem, co sadzicie na temat czy EBC zrobi operacje twist , po zakończeniu QE? Wyglada rozsądnie, EBC sprzedaje papiery krótkoterminowe a skupuje długoterminowe i spłaszcza krzywą, kupuje czas dla PIIGS. I to ma sens. Ale nie do poziomu aby krótkie papiery wybiły wyżej niż długoterminowe. Ten cały inverted curve to jakaś anomalia, jako marker może:)”

ODP. Nie bardzo wiem co dokładnie robi EBC bo tego nie monitorowałem. Odkąd sprowadzili rentowność high yield corpo poniżej 10y UST jest w stanie uwierzyć we wszystko.

„Co myślicie teraz o spółkach energetycznych? Wyprzedaż jest już 50%, wszystkie planowane inwestycje zostały dawno zdyskontowane w cenie. Ja zacząłem właśnie kupować. Tauron, PGE, Energa, Enea. Myślę, że jeszcze tydzień pospada, a potem zagranica zacznie kupować. Jak już kupią za bezcen to nagle okaże się, że KE zdecyduje ze oplaty za CO2 nie beda az takie wysokie. I ktos zarobi miliardy.”

ODP. Staram się nie uzależniać inwestycji od decyzji politycznych. Co do polskiej giełdy po aferze Getbacku uważam że z różnych funduszy zacznie uciekać kasa co negatywnie może przełożyć się na wyniki całej GPW w związku z czym na razie nie zwiększam pozycji.

@Jacek_S
„Witam, czy istnieje jakiś ETF na surowce? Indeks CRB? Myślę o wejściu w surowce ale nie przez opcje na których w ogóle się nie znam (i chyba nie mam dostępu u swojego brokera).”

ODP. Teoretycznie możesz kupić ETN RJI (Rogers International Commodity Index) ale ze względu na contango unikam inwestycji w surowce energetyczne poprzez ETN’y. Po ostrych spadkach potrafi wzrosnąć do 60% rocznie podczas gry na rolnych nie przekracza 4%, metalach przemysłowych 3%.

Moim zdaniem bezpieczniej będzie kupić RJA (surowce rolne), AIGI (metale przemysłowe) oraz OGZD (Gazprom jako surowce energetyczne).

@qwerty
„Moje inne pozycje to Kawa i Cukier. Były tak nisko, że odbijają mimo umacniającego się USD.”

ODP. Odnośnie kawy pełna zgoda. Na cukier bym jednak uważał ze względu na silnie promowany substytut pod postacią syropu glukozowo-fruktozowego robiony z dotowanej w stanach kukurydzy GMO. Jedno zło zastępują czymś zdecydowanie gorszym.

Nieruchomości, kiedy działa interes na nieruchomościach.
Po pierwsze trzeba wyszukać pustostan, jest tego w dużych miastach pełno. Można zacząć od przeszukiwania komunalnych zasobów lokalowych lub pochodzić wieczorem po mieście i zobaczyć gdzie się nie świeci światło, potem w dzień sprawdzić czy przypadkiem nie ma tam firmy lub czegoś podobnego.
Jak już mamy nasz wymarzony pustostan to wchodzimy do środka i wymieniamy zamki – najlepiej po cichu, jednocześnie idziemy podpisać umowę z energetyką, gazownią, czasem z dostawcą wody, wszystkie te umowy można zawrzeć na podstawie oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością w tym celu należy spisać umowę z samym sobą (oczywiście w imieniu kogokolwiek najlepiej z kimś kto kiedyś tam mieszkał lub np. wyimaginowanym wnuczkiem takiej osoby, czasem jest tabliczka na drzwiach lub spis lokatorów na klatce schodowej). Po kilku dniach wprowadzamy się z wielką pompą tak aby wszyscy sąsiedzi nas widzieli.
Przeprowadzamy niezbędne prace remontowe, adaptacyjne, zwozimy meble z OLX kupione za symboliczną złotówkę i wynajmujemy studentom.

Oczywiście jeśli pojawi się prawowity właściciel to zwijamy interes, przepraszamy i mówimy że zostaliśmy oszukani przez kogoś kto pobierał od nas czynsz i opłaty, na co przedstawiamy pokwitowania, że zapłaciliśmy gotówką za ten wynajem trylionpapierków.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-25 11:36

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-25 13:02

Wiem że nikt tu wróżbitą nie jest, ale może się ktoś pochyli nad moimi rozważaniami na temat nieruchomości i sytuacji w PL.
Miejscowość 130 tys przy Zach granicy.
Mam dylemat:
1. Kupić mieszkanie dla siebie teraz, Powiedzmy za 130 tys (bez kredytu gotówka jest)
choć ceny stoją, mimo iż sporo ludzi wyjeżdża na zachód, i do miast typu Poznań, Szczecin to z drugiej strony ponoć Ukraińcy kupują. Ceny powinny spać a stoją
2. Wynająć powiedzmy za 1000 zł i czekać na rozwój wypadków, nawet z rok

Bardziej przemawia do mnie wariant 2, gdyż uważam że stopy pójdą do góry a o kredyt na nieruchomość coraz trudniej. Ukraińcy wiecznie tu siedzieć nie będą wiec zluzują z czasem mieszkania. Buduje się ciągle dużo – pytanie dla kogo?

ale co zrobić z gotówką, jak ją zabezpieczyć tzn jej wartość (mam parę monet już) reszta w CHF, dolarze i zł

@trader21
„Staram się nie uzależniać inwestycji od decyzji politycznych.”

Ale robisz to wyłącznie dlatego, że od decyzji politycznych zależy mniej niż od biznesowych i we własnym biznesie skupiasz w ręku więcej, łatwiejszych do kontroli bezpośredniej i pośredniej zasobów niż w polityce (szczególnie w obecnym, leninowskim modelu partii). Gdyby od polityki zależało więcej niż od targowiska, to byś i Ty, i Ja i połowa tutaj ujawnionych przywdziała partyjne szaty i głosiła z trybun takie dyrdymały że głowa mała. Nie robimy tego wyłącznie dlatego, że w biznesie jest lepiej, łatwiej, prościej – dla nas prościej^^
A jakby zależało od wojska to byśmy zaraz zorganizowali mundury. Ale nie zależy. Z pensji generała czy premiera nie dałbyś rady zapłacić rachunków. A z tego co robisz dajesz radę. I to jedyny powód dla którego decyzje polityczne można mieć w nosie.

Co do samego tekstu. jeśli aktuariusz dorwie się w czasie takiej gwałtownej przeceny krótkich bondów nad długie i w papierach spółki będą długie jako depozyt to ilość papieru jaki trzeba będzie z automatu wypluć z drukarki i podpisać wyrzucając ludzi i sprzedając assety za „co łaska” będzie przygniatająca.

@zeromacho
„Nieruchomości, kiedy działa interes na nieruchomościach. „

Kiedy działa jakikolwiek biznes – reglamentacja na fali wzrostowej dla bystrych i wyjście kiedy robi się ciasno. Bo jak jest ciasno to są ceregiele, regulacje, durnie sprzedają za bezdurno i w ogóle to nie jest interes.

@thor
„W bardzo dobrym miesiącu mam ok 1700 zł na czysto oczywiscie przy cenie wyższej.”

Czyli na jakieś udające normalne dochody, żeby na rachunki starczyło musisz wrzucić coś z. sześć – osiem milionów pln.
Fabryczka z takim wkładem daje inne przełożenie, w innych rzędach wielkości jak jest koniunktura, bo jak nie ma to ubezpieczenia i straż pożarna wchodzi w grę^^

@matere
„Z 6,7 lat wstecz sporo pisałeś tutaj o metalach. srebrze. Po tych rozmowach zainwestowałem w srebro ( 2020 rok ) Na razie inwestycja okazała się niewypałem. Czy jest szansa na wzrost metali w tym srebra.”

Od zeszłego roku (akurat w wakacje) srebro podrożało jakieś 12-14% w interesującej mnie walucie (czyli wcale nie podrożało bo uważam że inflacja jest wyższa, ale ja ją mierzę w maszynach przemysłowych i cenach usług). To co Ty byś jeszcze chciał? Żeby to jak btc zaczęło śmigać? To się kupuje po parę kilo monet na złe czasy jak trzeba będzie tymi drobnymi w restauracji płacić za coś zjadliwego.

@Sol
„Najbardziej właśnie obawiam się sytuacji z żulami. Nieruchomości pod wynajem w swoim przypadku nie traktuję jak biznes (do tego z dźwignią kredytową), a po prostu dywersyfikację oszczędności.”

Najgorsze co mam w swojej pamięci to zjazd koniunktury, niepłacenie (od razu się wyprowadzają, u mnie prawnych ceregieli nie ma – wszyscy przytomni) i względnie od razu wyprowadzki z terenu dotkniętego słabym popytem na pracę. I wtedy zaczynają się koszty. Już pal diabli jakieś renowacje. Jedyny powód dla którego trzymam ten stan magazynowy, który żadnego zwrotu nie daje to przyszłe pytania dziatwy o wydanie z magazynu jakiegoś kwadratu na samodzielność i start. I oczywiście jakiś brodaczy, i oczywiście samochodu, i byś tata jeszcze firmę jaką dał. inaczej dawno bym już nie pracował i miał wszystko w poważaniu.

Czy nie zastanawiałeś się nad obecną sytuacją Turcji, jako preludium większych spadków/kryzysu (w obrębie tylko Turcji)? Ostatnie zwały zdają się sugerować przeczekanie tych książkowych 18-24 miesięcy.

@sol
Pytales o realne doswiadczenia z rentownoscia wynajmu (mieszkaniowka). U mnie wyglada to tak:
– odstepne liczone od calkowitej wartosci inwestycji ok. 10% rocznie,
– wysoka amortyzacja = brak podatkow,
– praktycznie brak pustostanow,
– zadnych problemow z platnosciami i eksmisjami.

Wynajem jak kazdy biznes lub inwestycja – mozesz byc w tym mistrzem lub amatorem.

@quidditch2 arcyciekawe materiały dzieki, niezla ta dwójka o kobietach i dzieciach ; ) c.n.w,

chyba zyskacie doraźnie wy wszyscy którzy w ropie siedzicie, Putin coś przebąkuje o idącym kryzysie, chyba widzi tą sytuacje na bliskim wschodzie jak promieniuje zwyżką cen i jakimiś nowymi układami.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-26 01:25

Już napisałem. Lokuję tu oszczędności. Lepiej czuję się na giełdzie, ale jednak co kamień to kamień. Złoto też ok, ale nie zarabia. Kamień rusza dopiero bomba atomowa albo bolszewia. Na giełdzie muszę co jakiś czas sprawdzać czy spółka nie zaczełą świrować. Na poczatku mnie to jarało nawet, ale teraz wolę spokojniej. Mieszkanko z 3% nad inflację mnie zadowoli.
O tych żulach pisałem, bo mi ktoś tu zapodał filmiki z wyjątkowo bezczelnym lokatorem niepłacącym czynszu, bo taki sobie znalazł pomysł na życie.

czasem mnie wkurzasz, ale lubie uwagi z pierwszej ręki, np. o MiŚiach w Szwecji. Szacun.

@polish_wealth
„I nie ma zgody między rolnikiem a maklerem po dziś dzień. „

I dlaczego stajesz po stronie maklera?

@wzwen
„Socjalizm rozpędza się”
Tak jak z komarami -trzeba z tym żyć uczmy się od tych co sobie najlepiej toto olewają.

Nie używasz adbloka że takie serwisy przeglądasz? Mi się toto nie odpala bo reklam nie wpuszczam

@zieloniutki
Część tego zadłużenia poszła w trafione inwestycje (nie zaprzeczę), niestety równocześnie ogromna część tego zadłużenia poszła w konsumpcję i nietrafione inwestycje.

Jakbyś w latach 80/90, przejechał się po większych zakładach przemysłowych, to byś zobaczył w każdym z nich stojące opustoszałe „potworki” po rozpoczętych i nie dokończonych inwestycjach. W latach 70 porozpoczynano dziesiątki jak nie setki inwestycji, które nigdy nie zostały dokończone, a standardowy czas inwestycji w tamtych latach wynosił kilkanaście / kilkadziesiąt lat!

Nawet najlepsi zarabiający na giełdzie dużo nie trafiają.
Takie niedokończone inwestycje są lepsze niż niedokończone inwestycje dzisiejsze – stado firm zajmujących się niczym a biorących dotacje, fotoradary, stadion narodowy, drogie w utrzymaniu i nie spełniające swojej funkcji jak należy autostrady (droga jest po to żeby jechać a nie po to żeby się zatrzymywać) zamiast pożądnych tanich dróg ekspresowych. Łatwo oceniać jako kibic nie mając obcych wojsk na dupie.
I co z tego że długo czas inwestycji wynosił. Dużo Polaków po tyrce kury karmiła i do żniw chodziła wytwarzając naturalne jedzonko które dzisiaj jest warte fortunę (porównaj ceny jedzenia zwykłego i wytworzonego przez kolegów 3r3) więc trzeba się było oszczędzać choć trochę a i piwo wypić i paczkę szlug wypalić. A taki komfort pracy też ma swoją wartość. Przecież inwestycja to nie musi być tylko cyferka wydana i cyferka zarobiona (tak, tak poza ekranem też jest świat i coś tam się dzieje że się cyferki na ekranie zmieniają). Wszystko się liczy. Z perspektywy czasu wychodzi na to że wszystkie wydatki na obronność i obowiązkowa służba wojskowa były wyrzucone w błoto(oszacuj kto umi). O tym nikt nie wspomina? Tylko co by było gdyby nie było tych wydatków? Co by było gdyby Gierek nie zrobił tego co zrobił?

@nikt ważny
„Semantykę języka polskiego i tak trafił szlag więc nie ma co sobie folgować. „

A może by tak mówić i pisać tak jak przed latami 1930? To miało sens.
Od zawsze był z problem z „Polacy nie gęsi”. Nawet handlarze i spekulanci tutaj nie mówią handel tylko trejding. Bo przecież masz znać języki obce jako leming nie? Tylko jak już poznasz jak było normalnie to się agresja wzbudza w stosunku do polonistek z komuny i obecnych.

@3r3
„A na co mi ten most? Żeby mi nim komornik przyjechał?”

No tak przecież nie używasz mostów. Zresztą po co szwedowi most w Polsce?

„Mi niepotrzebny, po co niby obcy mają mi do kraju przylatywać? Żeby podrażać nieruchomości, do owiec i samic się zabierać? Żeby wszystko rozkraść i wywieźć?
Otwarte granice to błąd.”
„Na razie jesteśmy na takim etapie gospodarki że każdy ma samochód, a nie samolot. Jak będziemy mieli samoloty to się pomartwimy o lotniska.

Infrastruktura z której ja nie czerpię natychmiastowych i bezpośrednich korzyści jest zbędna i należy ją zniszczyć. Na co mi taki wół co na mnie nie robi? „

Powiedział ten co korzysta z otwartych granic. Trzeba patrzeć co kto mówi a nie co kto kłamie. Czemu piszesz mi do kraju? Mowa o Polsce a nie Szwecji.

Lotnisko ma być po to żeby kompetentny robol mógł dotrzeć na cały świat i paniskom usługiwać.
Wół Ci na to że jak się nie dogadamy i nie pozwolisz na istnienie wołów potrzebnych innym to nie będzie też wołów potrzebnych Tobie.

@qwerty
„Aż do 1965 tempo rozwoju jednostajne.”

To jest inwestorska religia, takie wirtualne hasło to tempo rozwoju kraju. Trzeba konkretnie, bo de fakto poza paroma miastami szwecja to wieś z szop jest. Nawet nie ma kto tam po lasach jurtonu i jagód zbierać. Obecnie przez rozwój określa się że po domach ludzie mają kupę fanaberyjnego szajsu który można spokojnie spalić i nic się nie zmieni.

@ArtWW
„Ilość to też jest jakość. Ruskie wszak nie jakością Niemców wypchnęli a i Chiny potęgę gospodarczą zbudowały na ilości.
Skoro widzimy jakie wzorce przyjmuje wiemy już prawie na pewno, że to komunista. „

Czyli Ruskie dużo mieli wozów drabiniastych czy jednak t34? A to jednak czołg był czyli jakaś jakość. Takie marginlizowanie prowadzi do błędnego postrzegania.

„Nawet dziękuję nie powiedział. Tyle, że wtedy to była jeszcze gówniarzeria ale przy ostatniej sytuacji (a było takich kilka) byli to już sami dorośli ludzie.”

Nie dziękuje się jak ktoś oferuje coś czego nie chcesz.

@Nasfer
„Sprzedalem i swietnie zarabiam obracając pieniędzmi.”

Pewnie. Tylko że gdzieś tam na dole jest murzyn który musi prawdziwą pracę wykonać. Najlepiej być lichwiarzem (tutaj używa się nowomowy inwestowanie w dług) czy innym żydem.

@polish_wealth
„Przecież po galeriach handlowych i pewnej „GRUPIE” znanych marek, ktore zawsze idą razem widać, że to nie wolny biznes rządzi tym co będzie w galerii”

A może konsument zadecyduje nie być lemingiem? Nie ma obowiazku odwiedzania i kupowania w galeriach. Leming chodzi leming przepłaca.

„O dziwo nie wiem czemu w jakis sposob dali sobie ludzie wmowic ze galerie stanowia jakikolwiek miejsce kultury a nie np. debaty polityczne.”

A co ma polityka wspólnego z kulturą?

@ O mieszkniach
Jak z mieszkaniem nie idzie i wynająć nikt nie chce to pozostaje jeszcze konsultant feng shui. W ogóle od tego należałoby zacząć przy kupnie nieruchomości jeśli są wątpliwości.

@CzesioMorderca
„Czyli Ruskie dużo mieli wozów drabiniastych czy jednak t34? A to jednak czołg był czyli jakaś jakość. Takie marginlizowanie prowadzi do błędnego postrzegania. „

Na wojnach nie walczy się wozami drabiniastymi. Za pomocą wozów walczył Jan Žižka w XIV-XV wieku.
Zgłęb trochę temat a przekonasz się, że T-34 (nie t34, T34 mieli amerykanie) to był szrot. Tani, niedokładnie wykonany, ślepy, głuchy, miał słabą mobilność, wiele wad konstrukcyjnych, awaryjny, kłopotliwy w eksploatacji i zapewniający fatalne warunki dla załogi. Sama jego koncepcja była taka, że przewagę ma dać poprzez zalanie wroga falą tych czołgów nie bacząc na procent strat własnych.
Miał być jak najtańszy i jak najprostszy by można było na bieżąco z kilku rozbitków szybko poskładać sprawny i posłać dalej.

[OT] Dla fanów totalnej robotyzacji, który to temat był tu kilka razy poruszany, i dlaczego to nie działa.

Kilka cytatów:
„Tymczasem produkcja kuleje, a w kwietniu ją nawet wstrzymywano. Powodami były problemy w zakresie montażu końcowego spowodowane… zbyt dużą automatyzacją.”
„Zdaniem tych pierwszych problemy z terminowością dostaw oraz jakością wykończenia pojazdów przypisać można zbyt dużej automatyzacji montażu.”
„Owa lekcja staje się nawet cenniejsza w kontekście Industry 4.0. Uważam, że tę koncepcję należy wdrażać w sposób ewolucyjny”

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-26 13:24

@easyReader
Chyba zapomniałeś o naszej perełce – CD Projekt :) 15 czerwca maja byc pokazy E3 i z tego jakie ploty kraża po necie czeka nas godzinna prezentacja Cyberpunk 2077 :) Już dawno otworzyłem na nich ekspozycje, ale wg mnie dalej sa tani (stawiam na wycene 160-170 zł pod koniec czerwca).

11-bit studio też dało zarobić, ale szczerze mówiąc nie spodziewałem się takei wzrostu.

A o której spółce mówiłeś? Playway? 11bit już są mocno przewartościowani moim zdaniem (C/Z rzędu 300)

Nie rozumie entuzjazmu związanego z CD Project a tym bardziej wiary w niego. Jakie ma osiągnięcia ta firma ?
Poza Wiedźminem, który wypadł całkiem dobrze nie mają w portfolio nic. To nie jest firma posiadając tradycję w produkowaniu dobrych gier a to, że jedna gra im się udała wcale nie musi oznaczać, że następne będą udane. Co do Cyberpunka 2077 to od pięciu lat jedyne co zaprezentowali to kiepski dwuminutowy trailer.
Już od dawna krążą żarty, że 2077 oznacza datę premiery ponadto uniwersum cyberpankowe swoje 5 minut miało przed 20-25 laty.
Na Wiedźminie też nie można jechać w nieskończoność. Prawda jest taka, że jeśli Cyberpunk 2077 nie powtórzy sukcesu wiedźmina a w to za bardzo nie wierzę to ceny akcji polecą i tyle będzie z perełki.

11-bit studio z kolei wstrzeliło się w dobry moment. Duży wpływ na odbiór gry miała sytuacja na Ukrainie. To tylko kwestia czasy jak ceny akcji polecą.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-26 15:47

@ArtWW To się zdziwisz :) Właśnie teraz nastaje moda na klimaty cyberpunkowe :) CDR mają olbrzymią ilośc fanów po ich ostatnim sukcesie (a przed W3 był jeszcze W1 i W2 które też okazały się dobrymi grami).

Oni robią mega robote PRową i reklamową – to jest źródło ich sukcensu (oczywiście w połączeniu z wysokiej jakości grami) – stawiam, że Cyberpunk bedize miał tyle nowości, rozwiązań i pewnie podadzą wielkość wirtualnego świata- ze reszcie producentów gier spadna kapcie a fani będa teraz jednym z filarów PRu :)

Okaże się za miesiąc kto miał racje.

@ Morderczy Czesuław: „A może konsument zadecyduje nie być lemingiem? Nie ma obowiazku odwiedzania i kupowania w galeriach. Leming chodzi leming przepłaca.”

Odp. No jak ma zdecydować jak disney wyprał mu mózg. Jak konsumentka może zdecydować chodzić w normalnej sukience po galerii tak żeby nie eksponować uwypukleń ciała zbytnio, jak jest do tego zachęcana przez wszystkie ośrodki prania mózgu, już od małego lalką Barbi się bawi, wszyscy wiemy jak wyglądającą na jaką modłę ją wychowującą. ; )

W sensie dooobra Czesio, klient niech zdecyduje, jak byłeś mały to decydowałeś żeby pilotem zatrzymać klatke w „Królu Lwie” Disneya i dopatrzeć się manipulacji i ją świadomie odrzucić w imię filozoficznych zasad zdrowego społeczeństwa? Nie wydaje SIĘ DLA MNIE XD

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-26 17:10

@Rzecki
Jęczelibyśmy niezależnie od wyników, a cieszymy się dopiero po latach bo pamiętamy jakie były liczby, a zapomnieliśmy ile trzeba było się przy tym naobracać. Mamy takie paszporty że wolno nam narzekać bez ograniczeń.

@CzesioMorderca
„W latach 70 porozpoczynano dziesiątki jak nie setki inwestycji, które nigdy nie zostały dokończone, a standardowy czas inwestycji w tamtych latach wynosił kilkanaście / kilkadziesiąt lat! „

Warto od razu przypomnieć XIX wiek, kiedy fabrykanci z Łodzi wycyganili od cara kwit na budowę torów kolejowych Łódź – Warszawa i po 60 dniach od uzyskania kwitu już tam ciuchia zasuwała.

„Tylko co by było gdyby nie było tych wydatków? Co by było gdyby Gierek nie zrobił tego co zrobił? „

Doszłoby do 30% spadku jakości życia mieszkańców i byłaby jatka.
A tak przesunięto to o 20 lat i rozłożono na raty i obyło się bez jatki – teraz sobie grzecznie wyginiemy bez żadnych brewerii.

„Powiedział ten co korzysta z otwartych granic. Trzeba patrzeć co kto mówi a nie co kto kłamie. Czemu piszesz mi do kraju? Mowa o Polsce a nie Szwecji. „

Bo mam tam jaki folwark z widokiem na fabrykę śmigłowców – jak zaczną zamawiać tam śmigłowce to melduję się u dyrekcji w ciuchach roboczych i z narzędziami.

„Wół Ci na to że jak się nie dogadamy i nie pozwolisz na istnienie wołów potrzebnych innym to nie będzie też wołów potrzebnych Tobie. „

Mhm – a ile macie dywizji, żeby z takiej pozycji dyskutować? Kraj zaorany jak po wojnie, sztuczkami statystycznymi rzemiosło do przemysłu wliczyli i głupa palą. A jak pytam czy da się to czy śmo wykonać w takich tolerancjach jak na Północy się po szopach & garażach robi to mi koledzy przemysłowcy odpowiadają, że nie w tym kraju, że to abstrakcja.

„Trzeba konkretnie, bo de fakto poza paroma miastami szwecja to wieś z szop jest. „

I to wliczając takie wielkości Koszalina w poczet „miast”.

@ArtWW
„Za pomocą wozów walczył Jan Žižka w XIV-XV wieku.”

Na tych wozach były bombardy.

„Już od dawna krążą żarty, że 2077 oznacza datę premiery ponadto uniwersum cyberpankowe swoje 5 minut miało przed 20-25 laty. „

Geeki geekom ślą życzenia^^
To pokolenie teraz powinno mieć kasę, chociaż. są tacy co mieszkają u mamusi ciągle.

@placek
Wszyscy w branży wiedzieli, ale Pan Musk za swoje się myli, i za tych co mu podżyrowali^^
Ktoś tu coś o automatyzacji sądów i podobnych fantazjach się uzewnętrzniał – no to by były jaja^^

@CzesioMorderca
„Nie używasz adbloka że takie serwisy przeglądasz?”
Czytam onet i do tego regularnie i co najstraszniejsze nie widzę w tym nic niestosownego.
Nie używam adblocka, nie używam żadnego programu antywirusowego – nawet tego windowsowego. Przez ostatnie 30 lat wirusa na komputerze miałem trzy razy. Za każdym razem był to skutek pozwolenia kobiecie by korzystała z mojego komputera. Stąd oczywisty wniosek, że wirusy komputerowe nie są przenoszone przez jakieś oprogramowanie, e-maile czy inne takie, a przez kobiety.

@ArtWW
„T-34 [. ] to był szrot. [. ] Miał być jak najtańszy i jak najprostszy by można było na bieżąco z kilku rozbitków szybko poskładać sprawny i posłać dalej.”
. i zadziałało. Czyli albo jakość nie ma znaczenia albo źle oceniasz co stanowi o jakości.

@placek
„Owa lekcja staje się nawet cenniejsza w kontekście Industry 4.0. Uważam, że tę koncepcję należy wdrażać w sposób ewolucyjny”
Czyli spokojnie poczekać aż wymrze.

@3r3
„Ktoś tu coś o automatyzacji sądów i podobnych fantazjach się uzewnętrzniał – no to by były jaja”
Jestem za!

Jak więc wytłumaczysz to, że katowałem się bajkami Disneya jak pewnie wszyscy a mimo to dziś nie działa na mnie żadna reklama ani sztuczki marketingowe ? Kupuje to co chce, kiedy chce i gdzie chce na przekór wszystkim.

@sage_slav
„@ArtWW To się zdziwisz :) Właśnie teraz nastaje moda na klimaty cyberpunkowe :) CDR mają olbrzymią ilośc fanów po ich ostatnim sukcesie (a przed W3 był jeszcze W1 i W2 które też okazały się dobrymi grami). „

Jakoś tej mody nie zauważam.

„Oni robią mega robote PRową i reklamową – to jest źródło ich sukcensu (oczywiście w połączeniu z wysokiej jakości grami) – stawiam, że Cyberpunk bedize miał tyle nowości, rozwiązań i pewnie podadzą wielkość wirtualnego świata- ze reszcie producentów gier spadna kapcie a fani będa teraz jednym z filarów PRu :)

Okaże się za miesiąc kto miał racje. „

Za miesiąc wiele się nie okaże. Podejrzewam, że pokażą jakieś zmontowane z urywków filmidło z piękną grafiką, po której będą wzniesione och i achy a większość czasu przegadają jakieś spocone grubasy z brodami.
Reklamę to sobie mogą robić i wcale nie musi ona im pomóc wręcz przeciwnie. Oczekiwania co do CP2077 są tak duże, że producentowi ciężko będzie im sprostać. Po pierwsze sukces Wiedźmina po drugie ludzie uważają, że skoro czekają na coś tyle lat to będzie musiało być wyjątkowe (czego sam jesteś przykładem) a jeśli okaże się tylko dobre bądź przeciętne rozgoryczenie będzie duże. Myślę, że to o czym napisałem powyżej sprawi, że gra będzie surowo oceniana.
Osobiście nie obraził bym się gdyby wyprodukowali coś co nawet GTA pobije.

Tu masz screen z gry, który wycieknął do sieci. Szału nie robi.

„. i zadziałało. Czyli albo jakość nie ma znaczenia albo źle oceniasz co stanowi o jakości. „

Albo po prostu znam znaczenie słów i potrafię odróżnić jakość od skuteczności.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-26 19:27

ArtWW
„@polish_wealth
Jak więc wytłumaczysz to, że katowałem się bajkami Disneya jak pewnie wszyscy a mimo to dziś nie działa na mnie żadna reklama ani sztuczki marketingowe ? Kupuje to co chce, kiedy chce i gdzie chce na przekór wszystkim. „

No jak nie działa, przychodzi weekend i dzwonisz po ścieszki ; ) to alegoria tego jak młody lew trafił w towarzystwo Timona i tego drugiego i zaczą jeść nie smaczne egzotyczne dziwne owoce. (polewa)

Mam dylemat bo nie wiem czy iść do sklepu po alkohol jakiś do tej soboty, nie potrafię rozeznać powołania na tą sobotę poprawnie ; )

@wzwen
„Po co komu nieskuteczny czołg wysokiej jakości?”

Czołgiście aby przeżyć – czeka się przy pojeździe z tyłu za frontem, z powodu awarii, na części i czeka się, i czeka, i tak na paradę zwycięstwa będzie gotowy^^
A przecież kto by dosyłał w takim bałaganie wysokiej jakości części do nieskutecznego sprzętu?

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-26 20:31

@ArtWW
„Zrozumiesz różnicę jak będą musiały kierować nim Twoje dzieci.”
Ale jak moje dzieci będą kierowały czołgistami to nie zrozumiem. :(

@3r3
„Czołgiście aby przeżyć – czeka się przy pojeździe z tyłu za frontem, z powodu awarii, na części i czeka się, i czeka, i tak na paradę zwycięstwa będzie gotowy”
Aaaa. No popatrz, nie pomyślałem. Zatem naturalnym jest, że czołg wysokiej jakości winien być wyposażony w pewne niezawodne elementy, takie jak np.: lodówka z frykasami i piwem, klimatyzacja i ogrzewanie (bo nie wiadomo w jakich warunkach klimatycznych przyjdzie operować), TV, konsola do gier oraz zestaw gier planszowych dla czołgistów starej daty.

„Już dawno otworzyłem na nich ekspozycje, ale wg mnie dalej sa tani (stawiam na wycene 160-170 zł pod koniec czerwca). „

Czy mógłbyś określić co według Ciebie oznacza, że ta firma jest tania ?

Podam kilka faktów:
– wycena firmy: 14 mld PLN
– zysk netto za ostatnie 10 lat (SIC!): mniej niż 1 mld PLN
– zyski w tendencji spadkowej od kilku lat
– zyski wygenerowane praktycznie przez jeden tytuł
– majątek głównie niematerialny, prawa do gry. Jak gra „wymiera” i nie ma hype – jej kod źródłowy i grafiki można sobie włożyć. (o ile nie jest to silnik typu Unreal Engine za który licencje płacą gamedev house budując na nim swoje gry). Jedyne co będą mogli to puszczać na Steamie 90% promocji

Zastanówmy się, 14 mld PLN. Firma która zrobiła jeden hit, i puściła „beep” na zapowiadany inny hit. Nawet jeżeli to będzie super hit – on już jest w cenach.

Tauron – firma energetyczna (polityka, co2, procesy, zadłużenie – ok. Znamy wady). Natomiast firma ta jest wyceniana na 3,5 mld PLN (SIC!). Największy dystrybutor prądu w Polsce. Dostarcza produkt potrzebny ludziom bez którego obecnie ludzie nie mogą żyć. Bez gier można żyć :) Niektórzy się nawet z uzależnienia od gier leczą. To segment rozrywki.
I jeszcze jedna fajna ciekawostka. Tauron, za poprzedni rok miał ponad 1,3 mld netto zysku. Co jest. Większe niż to co CD PRojekt wypracował przez cały okres swojego istnienia. No to jeżeli CD projekt jest TANI, to żyjemy w totalnie spier*** świecie gdzie wszystko pozamieniało się miejscami.

I z jednym się zgodzę, to ile co kosztuje – kreuje rynek. Jak chcą tyle płacić to płacą. Skoro są jelenie co to kupują, proszę bardzo.
Spekulanci działający w oparciu o AT mogą się cieszyć i ich nie interesuje czy spółka generuje zysk czy nie, jest duży obrót, wolumeny się sypią, to cisną skoro jest hype. To też rozumiem. Ale mówmy o spekulacji na przewartościowanym papierze. A jak mówić o tym że firma ma wartość i jest niedowartościowana, to operujmy na liczbach – albo w kontekście wyceny majątku materialnego i niematerialnego, albo tego co spółka dostarcza i jakie zyski generuje.

@wzwen
” Ale jak moje dzieci będą kierowały czołgistami to nie zrozumiem. :(

Pod warunkiem, że tych czołgistów będzie wystarczająco dużo bo jeśli ich zabraknie to przeciwnik może dojechać do tych co kierują czołgistami.

Te zyski CD Project to po doliczeniu prawie 30 mln zł grantu od rządu ?

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-26 20:57

@Handlarz21
Dzieki za odp.

@CzesioMorderca
„Od zawsze był z problem z „Polacy nie gęsi”. Nawet handlarze i spekulanci tutaj nie mówią handel tylko trejding. Bo przecież masz znać języki obce jako leming nie? Tylko jak już poznasz jak było normalnie to się agresja wzbudza w stosunku do polonistek z komuny i obecnych. „

Od dziś piszmy nie Trader21 tylko handlarz21 , brzmi całkiem dziwnie:)

„Czyli Ruskie dużo mieli wozów drabiniastych czy jednak t34? A to jednak czołg był czyli jakaś jakość. Takie marginlizowanie prowadzi do błędnego postrzegania.”

Wasze dyskusje czy lepszy czołg lepszej jakości czy gorszej ale mnogo są błędne.
To ze wojnę wygrały t34 to bzdura, to amerykańskie ciężarówki i konserwy dostarczane przez usa wygrały, inaczej soviet by zdechł.
Zaopatrzenie wygrywa wojny, w geopolityce tez jest jasno powiedziane ,że gospodarka ma przełożenie na armie. Wojnę za soviet-a
wygrali amerykanie, wkład ruskich to tylko siła żywa. Polecam przestudiować kampanie w Afryce północnej, Romel świetnie operował
czołgami i 88semkami, a mimo to przegrał w Afryce przez zaopatrzenie:( ZSRR dostał przez Persję przez Murmańsk i przez Pacyfik sporo sprzętu.

„Lend-Lease Act -Według aktualnych szacunków rosyjskich historyków, w ramach pomocy ZSRR otrzymał 427 tys. samochodów, 22 tys. samolotów, 13 tys. czołgów, 9 tys. traktorów, 2 tys. lokomotyw, 11 tys. wagonów, 3 mln t benzyny lotniczej, 350 tys. t
materiałów wybuchowych, 15 mln par butów, 70 mln m² tkanin ubraniowych, 4 mln opon oraz 200 tys. km drutu telefonicznego. „

@polish_wealth
„No jak ma zdecydować jak disney wyprał mu mózg. Jak konsumentka może zdecydować chodzić w normalnej sukience po galerii tak żeby nie eksponować uwypukleń ciała zbytnio, jak jest do tego zachęcana przez wszystkie ośrodki prania mózgu, już od małego lalką Barbi się bawi, wszyscy wiemy jak wyglądającą na jaką modłę ją wychowującą.”

Wystarczy pozostać uważnym. Wtedy będzie sie dostrzegać dysonans i brak harmonii między emocjami a tym co się myśli i tym jaki jest świat dookoła. Dlatego ArtWW się nie dał. Jest uważny.
A jak jesteś uważny to dostrzgasz dużo i masz wybór czym się kierować a nie tylko kopiować disneja.

@3r3
„Mhm – a ile macie dywizji, żeby z takiej pozycji dyskutować? Kraj zaorany jak po wojnie, sztuczkami statystycznymi rzemiosło do przemysłu wliczyli i głupa palą. A jak pytam czy da się to czy śmo wykonać w takich tolerancjach jak na Północy się po szopach & garażach robi to mi koledzy przemysłowcy odpowiadają, że nie w tym kraju, że to abstrakcja. „

Do psucia nie trzeba dużo zasobów. Psuje się łatwo szybko i tanio.
Wcale nie zaorany zobacz jakie ładne drogi żeby wywozić to co jeszcze zostało. Że u nas precyzja niepotrzebna to nie robią. Zobacz ile się po świecie wywłóczyłeś żeby ogarnąć co gdzie potrzebne i za co dobrze płacą.

@ZdziwionyTPE
„Największy dystrybutor prądu w Polsce. Dostarcza produkt potrzebny ludziom bez którego obecnie ludzie nie mogą żyć.”

Coś się zmieniło? Czegoś nie zauważyłem? Ja wiem żeśmy są bateryjki ale ładowane kartoflami i kawiorem hę? A nie że prunt z gniazdka jemy? Że niby kto padnie jak prądu braknie? Normalnie się bardzo szybko zrobi.

Że bez gier można żyć? Hmm powiedz to uzależnionym od grania na giełdzie. Chętnie obejżałbym jakieś cyferki przedstawiające transfer majątku poprzez gry. Hazardowe i te będące „produktami”.

Jedyne co przemiawia za CDP to że jest to ogólnoświatowa marka. No i Gog’a ma. Z potencjałem eksportowym wszędzie i w dużej ilości. Tauron takiej opcji narazie nie ma.

Twoje podejście jest uzasadnione jako inwestora, ale mówisz o grach a gracze kupują edycje kolekcjonerksie, czekają rozemocjonowani na nową grę czy kupują wirtualną apteczkę dla swojej postaci za 15k $ czy księżyc za 100k $

Ta sama scena. To co wysłałeś to fan art.

@zdziwiony TPE
Jestem zdania, że jakby rząd miał spory udział w CDR oraz regulował rynek gier komputerowych to wyceny byłyby dużo niższe.
To właśnie „boli” Tauron. Tauron nie działa na rynku. Jego zysk jest w 100% zależny od polityków. „Inwestorzy” to wiedzą lub czują.

Po drugie, jak Twoim zdaniem powinna wyglądać wycena akcji Tesli w świetle wyceny CD Project Red?

Odnośnie złotówki. Przypominam, że praktycznie cały 2020 była niżej niż teraz (euro dobijało do 4,50), więc na razie bym nie panikował.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-26 22:14

@wzwen
” Szczególnie jak czołgiści siedzieli w czołgach wysokiej jakości i małej skuteczności. „

Nie ma czegoś takiego jak czołg wysokiej jakości i niskiej skuteczności.
Fascynujesz się czymś co stało się na takich zasadach, że równie dobrze zamiast tymi czołgami mogli jechać na wroga na ciężarówkach i też by wygrali

„A jak już przeciwnik dojeżdża do kierujących czołgistami, to jak myślisz co im robi (oprócz pozbawienia kierujących czołgistów, którymi mogliby kierować, co też nie zawsze się dzieje)? „

Kiedyś zapytasz tych co do Katynia odjechali.

„Od dziś piszmy nie Trader21 tylko handlarz21 , brzmi całkiem dziwnie:)”

Ale handlowiec już brzmi całkiem normalnie. Handlarza to masz na melinie tego co bimber sprzedaje.

„Wasze dyskusje czy lepszy czołg lepszej jakości czy gorszej ale mnogo są błędne”

Ja nie dyskutuję o tym co jest lepsze tylko mówię, że T-34 to był szrot.

„Polecam przestudiować kampanie w Afryce północnej, Romel świetnie operował
czołgami i 88semkami, a mimo to przegrał w Afryce przez zaopatrzenie:( ZSRR dostał przez Persję przez Murmańsk i przez Pacyfik sporo sprzętu. „

Nie ma sensu odpływać do Afryki wystarczy sama Barbarossa.

@wzwen
„Jak już jest zaopatrzenie, to trzeba je przerobić na czołg. I tutaj powstaje dylemat czy czołg ma być wysokiej jakości. O tym jest dyskusja”

Nie zgadzam się. Ja tylko twierdzę, że T-34 to był szrot.

@CzesioMorderca
„Wystarczy pozostać uważnym. Wtedy będzie sie dostrzegać dysonans i brak harmonii między emocjami a tym co się myśli i tym jaki jest świat dookoła. Dlatego ArtWW się nie dał. Jest uważny.
A jak jesteś uważny to dostrzgasz dużo i masz wybór czym się kierować a nie tylko kopiować disneja. „

Tu nawet nie chodzi o bycie uważnym. Po prostu nie jestem małpką w cyrku, którą jakieś pajace będą sterować.
Robię to co chcę ja a nie to co oni chcą żebym robił i basta. A skoro już mam takie podejście to zapoznaję się z technikami jakie są stosowane tak by je znać i by nie można ich było wykorzystać do otumaniania mnie.
Telewizji nie oglądam od 13 lat, telefon tylko na kartę, konta w banku polikwidowane. Do sklepu gdy idę to nie tak, że kupię 3 rzeczy w promocyjnej cenie a potem napełnię koszyk niepotrzebnym badziewiem. Kupie to co jest za pół ceny w dużej ilości pójdę do drugiego albo poczekam kilka dni i znowu kupię to co jest za pół ceny w dużej ilości. Jeśli mam zapas mogę czekać na prawdziwą promocje.
Nie robią na mnie wrażenia ani chwytliwe hasła ani kolorowe opakowania bo to czy coś kupię czy nie zależy głównie od tego co pisze na opakowaniu.
Kiedy wchodzę gdzieś i sprzedawca wita mnie promiennym uśmiechem na wstępie proszę go by przestał i zachowywał się normalnie. Raz mi nawet babka w salonie z telefonami powiedziała, że ją to cieszy bo ma dość szczerzenia się jak głupia do klientów po 8 godzin każdego dnia bez względu na to jak się czuje.
Z obsługi potrafię wyciągnąć informację czego lepiej nie kupować.
Karty klienta wyciągam tylko wtedy kiedy są wymagane do uzyskania zniżki w przeciwnym razie odpowiadam, że nie posiadam.
Punkty zbieram tylko wtedy kiedy wiem, że uzbieram i dają za nie coś co i tak bym kupił. Do tej pory stało się to tylko 4 razy.
Raz za punkty wziąłem piłkę, którą komuś dałem (prezent mnie nie kosztował), drugi raz bony na 250zł za które wziąłem RAM do komputera, trzeci raz chemię do samochodu a czwarty sztucice. Resztę badziewia sobie podarowałem mimo, iż za darmo.
Itd, itd długo można by pisać. Strasznie jestem nie przystosowany ale cóż zrobić.

@ckczm
„Screen z gry:
cyberpunk_2077_cd_projekt

Ta sama scena. To co wysłałeś to fan art.”

O ja durny.
Przepraszam. Zachowałem się jak gówniarz. To się już więcej nie powtórzy.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-26 22:24

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-27 00:34

@ArtWW
„Nie ma czegoś takiego jak czołg wysokiej jakości i niskiej skuteczności. ”
Panzerkampfwagen II, III i IV?

„Fascynujesz się czymś co stało się na takich zasadach, że równie dobrze zamiast tymi czołgami mogli jechać na wroga na ciężarówkach i też by wygrali”
Mam niejakie podejrzenia, że nawet niewielkie ilości PzKpfw bez problemu poradziłyby sobie z ogromną falą ciężarówek.

„Kiedyś zapytasz tych co do Katynia odjechali.”
A Ci co pojechali do Katynia to czymś kierowali? Bo mi się wydawało, że Ci co kierowali to pojechali do Londynu.

@gasch @zdziwiony TPE
Czyli są jakieś podejrzenia, że zbiorowo i w ramach jakiegoś zaburzenia oceny rynek dokonuje błędnej alokacji walut rozrachunkowych w jakieś bzdety?

Albo jesteśmy już tak zamożni, że czas na bzdety – nie żałujmy sobie odrobiny luksusu.
Albo jesteśmy już tak głupi, że finansujemy gry uruchamiane z urządzeń zasilanych prądem elektrycznym, podepniemy do tej sieci elektromobilność, a potem ze zdziwieniem stwierdzimy że jest ciemno?
Obawiam się że zanim będzie ciemni to ceny prądu zaczną piąć się w górę i politycy nie będą mieli zbyt dużo do powiedzenia poza wymądrzaniem się o przejściowych trudnościach i stanach zasilania.
Moc w gniazdku to może nie być kwestia wolitywna.

Sam tak często robię, że światło mi gaśnie jak uruchomię z rozmachem, i wtedy wiem że jestem głupi i wyszło ze mnie chciejstwo i rozrzutność.

@ArtWW
„równie dobrze zamiast tymi czołgami mogli jechać na wroga na ciężarówkach i też by wygrali „

Wygrałoby wtedy ich mniej.

„Ja nie dyskutuję o tym co jest lepsze tylko mówię, że T-34 to był szrot. „

Warto nadmienić że sovieccy czołgiści nie chcieli tym w ogóle jeździć (ergonomia) i brali Shermany. Tak na marginesie to Gdańsk został „wyzwolony” Shermanami właśnie, potem długo cenzura pracowała nad tym, aby zdjęcia z pewnym modelem pozostały, a pozostałe zniknęły – budowali markę.
Sovieci tępili Niemców Shermanami – bez tych dostaw nigdzie by nie pojechali.

„Ale handlowiec już brzmi całkiem normalnie. Handlarza to masz na melinie tego co bimber sprzedaje. „
Ale do tej dyskusji to się nie klei:
„zależy głównie od tego co pisze na opakowaniu”

co jest napisane? na opakowaniu?

@wzwen
„A Ci co pojechali do Katynia to czymś kierowali?”

Kierowali się urojeniami. Nazywali je honor, sumienie i takie tam inne dyrdymały.

Wracając do artykułu:

nieposiadając informacji o ilości waluty w obiegu nie wiemy czy gospodarka rośnie. Wycena stanu gospodarek dokonana w jednostkach o zmiennej wartości (PKB) jest bezużyteczna. W związku z tym zarówno „boom” jak i „recesja gospodarcza” są pojęciami w dzisiejszym świecie niedefiniowalnymi. Skoro nie potrafimy określić jak się wiedzie gospodarcje to po co oglądać się na ceny jakichś obligacji ?

[Komentarz usunięto, ponieważ nic nie wnosił do dyskusji]

„Jeśli jakość komentarzy jest nieodpowiednia to zawsze można dodać własne, wartościowe.” – ZIT

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 09:03

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 09:04

i znowu pojawia się ktoś, kto zakłada konto tylko po to, żeby wnieść taki wartościowy komentarz

sugerujesz, że biznes pt. sprzedaż naklejek „syjoniści do syjamu” może przynieść dobre zwroty?

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-27 17:01

To zadziwiające zjawisko, że osoby niedodające zawartości krzywią się że zawartość jest inna niż gdyby oni ją dodali, względnie inna niż oczekują.
Zjawisko to nie dziwi u kobiet, ponieważ one zawsze oczekują księcia z bajki i nawet książę z bajki okazuje się nie taki; ale natura reguluje to zagadnienie przymusem bezpośrednim.
Znowu więc okazuje się, że posty nie są z bajki, zaś księżniczki jednego postu fochy strzelają, iż posty są inne niż byłyby łaskawe przeczytać. Co oczywiście jest jasną wskazówką że świat zmierza ku upadkowi, a ten blog jest tego oczywistą przyczyną i jest to osobista wina gospodarza.

Zgaduję że @Adaś Banał ujawnia nam tajemnicę iż kraj od czterech wieków jest okupowany i właśnie to odkrył przy kolejnej zmianie udziałowców/beneficjentów tegoż procederu. Zapewne nie ma to żadnego związku z liczbą skalpów jakie @Adaś i Jemu podobni patrioci-pacyfiści zdobyli na wrażych plemionach Hakenkrojckich, Czasobierców i Garbonosych.

@wzwen
„Panzerkampfwagen II, III i IV? „

Nie.
Zgaduj dalej.

„Mam niejakie podejrzenia, że nawet niewielkie ilości PzKpfw bez problemu poradziłyby sobie z ogromną falą ciężarówek. „

Pole walki działa tak w grach gdzie u góry jest pasek życia.

„A Ci co pojechali do Katynia to czymś kierowali? Bo mi się wydawało, że Ci co kierowali to pojechali do Londynu. „

W takim razie mam rozumieć, że Twoje dzieci są na poziomie co najmniej ministrów. To co Ty tu robisz przy takich układach ?

@3r3
„Wygrałoby wtedy ich mniej. „

Kiedy grają gentelmani nie szarpią się o drobne.

„Warto nadmienić że sovieccy czołgiści nie chcieli tym w ogóle jeździć (ergonomia) i brali Shermany. Tak na marginesie to Gdańsk został „wyzwolony” Shermanami właśnie, potem długo cenzura pracowała nad tym, aby zdjęcia z pewnym modelem pozostały, a pozostałe zniknęły – budowali markę.
Sovieci tępili Niemców Shermanami – bez tych dostaw nigdzie by nie pojechali. „

To jeszcze można nadmienić, że Niemcy na Ruskich jeździli na T-34. T-34 psuły się i były porzucane a Niemcy zbierali je i naprawiali a potem posyłali na Ruskich. Oczywiście zaraz znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że T-34 był tak dobry, że nawet Niemcy ich używali.

„Ale do tej dyskusji to się nie klei:
„zależy głównie od tego co pisze na opakowaniu”
co jest napisane? na opakowaniu? „

Na opakowaniu jest napisane, że facet od kilku lat prowadzi tego bloga, daje wykłady, robi szkolenia i reklamują się przez niego raczej poważniejsze marki a czy zatytułowany jest trader, krupier czy wibrator jest najmniej istotne.

„Kierowali się urojeniami. Nazywali je honor, sumienie i takie tam inne dyrdymały. „

Jeszcze wiarą i to chyba ten czynnik był decydującym dla przypieczętowania ich losu.

@3r3
„Albo jesteśmy już tak zamożni, że czas na bzdety – nie żałujmy sobie odrobiny luksusu.”

Jesteśmy. Pozostaje kwestia redystrybucji i zorganizowania pracy niepracującym żeby było jeszcze lepiej.

„Albo jesteśmy już tak głupi, że finansujemy gry uruchamiane z urządzeń zasilanych prądem elektrycznym, podepniemy do tej sieci elektromobilność, a potem ze zdziwieniem stwierdzimy że jest ciemno?”

Taką samą głupotą jest wkrętarka elektryczna. Komu by się chciało fizycznie planszę rozkładać czy karty tasować. Jak będzie ciemno to będą warunki żeby żyć z rytmem planety.

„Obawiam się że zanim będzie ciemni to ceny prądu zaczną piąć się w górę i politycy nie będą mieli zbyt dużo do powiedzenia poza wymądrzaniem się o przejściowych trudnościach i stanach zasilania.
Moc w gniazdku to może nie być kwestia wolitywna.”

Zawsze mogą uwolnić rynek a co niepotrzebne można odłączyć – czyli prawie wszystko.

@alitebelen
Ja tam widzę że trader21 i jego team o nastrojach, co kto knuje, wojnach, podejmowanych decyzjach i wielu innych aspektach piszą.
____
Widzę że co parę miesięcy płonie sobie wysypisko opon czy innych odpadów. Standard u firm recyclingowych? Dzisiaj np 2 pożary^^

Ciekawy artykuł o geostrategicznym przesmyku suwalskim.

Może dlatego, że erystyka nigdy nie była polem na, którym się odnajduję.
Dla mnie liczą się tylko twarde argumenty podparte faktami a kiedy dyskusja schodzi do punktu, w którym zaczyna się stosowanie erystyki oznacza to, że nadszedł moment, w którym dyskusję lepiej sfinalizować za pomocą broni palnej.
Z uwagi na to, iż zacny ze mnie człowiek strategię przyjmuję jedną:
Gdy oponent postawi ścianę pozwalam mu tak długo kroczyć aż zatoczy koło i w nią uderzy.

Właśnie to zrobiłeś ale nie przejmuj się to się zwykle tak kończy kiedy ktoś nie mierzy sił na zamiary dlatego skromność i pokora jest ważna.
Chciałeś zrobić ze swoich dzieci ministrów, którymi nie są więc czego się spodziewałeś ?

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 09:06

@3r3
„Jedyny powód dla którego trzymam ten stan magazynowy, który żadnego zwrotu nie daje to przyszłe pytania dziatwy o wydanie z magazynu jakiegoś kwadratu na samodzielność i start. I oczywiście jakiś brodaczy, i oczywiście samochodu, i byś tata jeszcze firmę jaką dał. inaczej dawno bym już nie pracował i miał wszystko w poważaniu.”

Wychodzi na to, że Twoje dziatwy sami nic nie potrafią zrobić i na siebie zarobić tylko tata daj wszystko. współczuję

@ArtWW
„Może dlatego, że erystyka nigdy nie była polem na, którym się odnajduję. ”
Oto Twoja pierwsza wypowiedź ad personam: „Kiedyś zapytasz tych co do Katynia odjechali.”, więc nie bądź taki skromny, bo to tylko granie głupa (nie pamiętam nazwy łacińskiej, bo polska utkwiła mi w pamięci). Sięgasz po ad personam, gdy tylko możesz.

„Dla mnie liczą się tylko twarde argumenty podparte faktami”
A jakieś podałeś? Bo na moje stwierdzenie:
„Tyle, że czołg ma być skuteczny a nie wysokiej jakości. Po co komu nieskuteczny czołg wysokiej jakości?”
odpowiedziałeś:
„Zrozumiesz różnicę jak będą musiały kierować nim Twoje dzieci.”
Nie ma to jak twarde argumenty oparte na faktach, nieprawdaż?

„Chciałeś zrobić ze swoich dzieci ministrów”
Ja? To przecież Ty pisałeś o moich dzieciach.

@EWKA
Znalazłem bardzo ciekawe opracowanie w temacie uporządkowanej likwidacji banku:


.
Narzędzia resolution wg Dyrektywy BRR:
– sprzedaż przedsiębiorstwa bankowego,
– instytucja pomostowa,
– wydzielenie aktywów,
– umorzenie lub konwersja długu (bail-in)
.

Link do tekstu:
https://rynekpierwotny.pl/wiadomosci-mieszkaniowe/dyrektywa-brr-koniecznosc-czy-zamach-na-depozyty/4899/

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 01:09

Ron Paul, były kongresmen USA, porównuje keynesizm do faszyzmu i komunizmu:
https://www.youtube.com/watch?v=-LnSLB4j3A4

No comments folks.

@ ArtWW napisał: „. a kiedy dyskusja schodzi do punktu, w którym zaczyna się stosowanie erystyki oznacza to, że nadszedł moment, w którym dyskusję lepiej sfinalizować za pomocą broni palnej.”

Odp. I za to Cię szanuje, erystyka jest dla baranów i stratą czasu – dlatego chyba tutaj wchodzę popolemizować, bo jakoś jest jej tutaj najmniej w necie, no chyba że ktoś umyślnie czasem ku uciesze dam pourąga komuś dla dowcipu, no to cóż ; )

@szczypior83
„Wychodzi na to, że Twoje dziatwy sami nic nie potrafią zrobić i na siebie zarobić tylko tata daj wszystko. współczuję”

Najwidoczniej nic w Twoim horyzoncie celów ograniczonym do już osiągniętych i zabezpieczonych pozycji.
Będą się kopać z innym koniem – z tym już nie muszą. Nie muszą wynajdować koła na nowo.

@Programista
To zadziwiające, że strat nie ponoszą pracownicy banku – czyli pracowanie dla podmiotu uzyskującego zewsząd nagany nie jest naganne. To niezwykle ciekawe zjawisko – urzędnicy nie odpowiadają za decyzje, sędziowie za wyroki, a przecież z jakiegoś powodu są trzy lata pozbawienia za sam fakt przynależności do związku przestępczego (za samo zgłoszenie akcesu) nawet bez dopuszczenia się jakiegokolwiek czynu w ramach tegoż.
Najwidoczniej pewne sprawy trzeba rozwiązywać pod pręgierzem.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 11:57

@easyReader
„ArtWW, przecież ten ‚wzywen’ to kliniczny przypadek trolla.”

Nie bądźmy tak surowi. Może to po prostu gimnazjalista. Dorośnie zmądrzeje.
Tym niemniej udzielę mu darmowej lekcji.

@wzwen
” „Może dlatego, że erystyka nigdy nie była polem na, którym się odnajduję. ”
Oto Twoja pierwsza wypowiedź ad personam: „Kiedyś zapytasz tych co do Katynia odjechali.”, więc nie bądź taki skromny, bo to tylko granie głupa (nie pamiętam nazwy łacińskiej, bo polska utkwiła mi w pamięci). Sięgasz po ad personam, gdy tylko możesz.”

Rozpiszę Ci to punkt po punkcie opierając się na pierwszej lepszej definicji z netu.

„A jak już przeciwnik dojeżdża do kierujących czołgistami, to jak myślisz co im robi (oprócz pozbawienia kierujących czołgistów, którymi mogliby kierować, co też nie zawsze się dzieje)? „

„Kiedyś zapytasz tych co do Katynia odjechali.”

„Argumentum ad personam (łac. „argument wymierzony w osobę”) – pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór. „

Sporu właściwego nie porzuciłem. Argument nie jest pozamerytoryczny gdyż pytanie było o skutki dojechania nieprzyjacielskich wojsk do kadr dowodzących gdzie zasugerowałeś, że największą konsekwencją jest pozbawienie ich podwładnych sugerując, że samym dowodzącym nie dzieje się żadna krzywda.
Specjalnie wybrałem przykład nam najbliższy historycznie, geograficznie, kulturowo i najlepiej znany wszystkim mianowicie wymordowanie przez nieprzyjacielskie wojsko właśnie kadr dowodzących czym udowodniłem, że stało się dokładnie odwrotnie niż twierdzisz, że się dzieje.
Przykład o tyle dobry, że nie dotyczył marginalnych przypadków a potwierdzony jest ilością ofiar mierzoną w tysiącach i będący metodycznie zaplanowaną akcją mającą na celu właśnie pozbawić podrzędnych żołnierzy kadr dowodzących (podczas gdy twierdzisz, że dzieje się odwrotnie).
Tak więc użyłem niepodważalnego argumentu obalającego Twoją tezę.

„i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika. . „

Czy opisałem jakąkolwiek Twoją cechę ? Nie.

„W ten sposób unika stwierdzenia, że jego racjonalne argumenty zostały wyczerpane,”

O braku racjonalności mojego argument dyskusji być nie może chyba, że ktoś chce zaprzeczyć historii w dodatku szeroko znanej ogółowi. Tego nawet komuniści przez 50 lat nie wymazali więc ciężko będzie to zrobić.
Czy moje argumenty zostały wyczerpane ? Nie bo mogę podać następny przykład znany wszystkim.
Saddam Husajn. Czy po dojechaniu nieprzyjaciela do dowodzącego powieszono zwykłych żołnierzy czy dowodzącego ?
Spójrz na przykłady wojen i rewolucji w historii i zobaczysz, że pojmani przywódcy z reguły porażkę przypłacali głową.
Dzieje się tak dlatego, że każdy nawet słabo rozgarnięty strateg wie, że zwykłe wojsko bez dowodzenia to tylko materia organiczna i możesz zabić połowę żołnierzy ale jeden człowiek jest zdolny drugą połowę poprowadzić znów do boju tymczasem bez przywódcy dochodzi do dezorganizacji i upadku morale a z reguły do zakończenia wojny. Do tego siłę żywą można przejąć i wykorzystać do własnych celów.

„a jednocześnie sugeruje audytorium, że poglądy oponenta są fałszywe.”

Czy ja coś sugeruję ? Nie ja to czarno na białym udowadniam potwierdzonym faktem.

„Dodatkowo obrażanie oponenta ma na celu wyprowadzenie go z równowagi, tak by utrudnić mu adekwatne reagowanie na przedstawiane argumenty.”

Czy czymkolwiek Cię obraziłem bądź ubliżyłem Ci ?
Odpowiedź jest krótka i prosta: Nie.

Tak więc jak widzisz jesteś doskonałym przykładem braku umiejętności czytania ze zrozumieniem gdyż wykazałem, że z całej definicji nie wyczerpałem nawet jednego ze znamion. Ponadto jesteś też przykładem mechanizmu funkcjonującego u większości ludzi objawiającego się tym, iż terminy i przepisy interpretują zawsze na swoją korzyść bez względu na ich prawdziwą definicję.

Żeby było ciekawiej to ad personam zastosowałeś właśnie Ty.

„Po ad personam nie powinno się stosować mutatio controversiae – to wbrew sztuce. „

czyli „pozamerytoryczny sposób argumentowania, w którym dyskutant porzuca właściwy spór i zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika.” jak w przysłowiową mordę jeb..ł

pozamerytoryczny sposób argumentowania +
porzuca właściwy spór +
zaczyna opisywać faktyczne lub rzekome cechy swego przeciwnika +

„W ten sposób unika stwierdzenia, że jego racjonalne argumenty zostały wyczerpane”

Skoro żadne argumenty nie padły możemy zakładać, że zostały wyczerpane.

„a jednocześnie sugeruje audytorium, że poglądy oponenta są fałszywe”

Samym zarzutem o posługiwaniu się przeze mnie erystyki to właśnie sugerujesz gdyż z definicji erystyka jest cytat:
„sztuka doprowadzania sporów do korzystnego rozwiązania bez względu na prawdę materialną”

„Dodatkowo obrażanie oponenta ma na celu wyprowadzenie go z równowagi, tak by utrudnić mu adekwatne reagowanie na przedstawiane argumenty.”

Czy obraziłeś mnie ? Sam fakt imputowania mi nieczystych zagrywek już jest obrażaniem mnie.
Wiem, że dziś w skundlonych czasach za obrażanie uznaje się gdy ktoś kogoś nazwie kur..ą ale kiedyś w czasach kiedy istniało coś takiego jak zasady i honor zasugerowanie czegoś podobnego mogło skończyć się przy asyście sekundantów celem obrony swego dobrego imienia.

Dodatkowo doszło tu jeszcze imputowanie zagrywki, którą samemu się zastosowało.
Czy miałeś na celu wyprowadzenie mnie z równowagi możemy tylko domniemywać jednak w świetle powyższych nie ma to już najmniejszego znaczenia gdyż motywacja nie zaciera działania.

Jeżeli z kolej za ad personam uznałeś

„W takim razie mam rozumieć, że Twoje dzieci są na poziomie co najmniej ministrów. To co Ty tu robisz przy takich układach ? „

to spójrzmy na pełną wymianę zdań:

T „Rozumiem. Tyle, że czołg ma być skuteczny a nie wysokiej jakości. Po co komu nieskuteczny czołg wysokiej jakości? „

J „Zrozumiesz różnicę jak będą musiały kierować nim Twoje dzieci.”

T 1. „Ale jak moje dzieci będą kierowały czołgistami to nie zrozumiem. :(„

J „Pod warunkiem, że tych czołgistów będzie wystarczająco dużo bo jeśli ich zabraknie to przeciwnik może dojechać do tych co kierują czołgistami.”

T 2. „A jak już przeciwnik dojeżdża do kierujących czołgistami, to jak myślisz co im robi (oprócz pozbawienia kierujących czołgistów, którymi mogliby kierować, co też nie zawsze się dzieje)? „

J „Kiedyś zapytasz tych co do Katynia odjechali. „

T 3. „A Ci co pojechali do Katynia to czymś kierowali? Bo mi się wydawało, że Ci co kierowali to pojechali do Londynu. „

J „W takim razie mam rozumieć, że Twoje dzieci są na poziomie co najmniej ministrów. To co Ty tu robisz przy takich układach ?”

T 4. „Po ad personam nie powinno się stosować mutatio controversiae – to wbrew sztuce. „

Jak więc widać zastosowałeś nie tylko ad personam lecz i inne zabiegi kolejno co wypowiedź.
1. Odbiłeś piłkę stosując argument hipotetyczny i mało realny.
W dodatku przypisałeś mi „nie bądź taki skromny, bo to tylko granie głupa”.
Tymczasem to co zrobiłeś było ewidentnym graniem głupa.
2. dalej niby zadajesz pytanie lecz jednocześnie sugerujesz audytorium i mnie tok rozumowania
3. by następnie mój argument ukazać jako całkowicie bezsensowny i odwrotny względem prawdy
(tu wyjaśniem: Ci co pojechali do Katynia tak kierowali czymś ponieważ pojechała kadra oficerska
cytat „Oficer − żołnierz zawodowy lub żołnierz rezerwy posiadający stopień wojskowy co najmniej podporucznika, pełniący zazwyczaj służbę na stanowisku DOWÓDCY, instruktora, CZŁONKA SZTABU”
dalej:
„Sztab – GŁÓWNY ORGAN DOWODZENIA występujący w oddziałach i związkach wszystkich rodzajów sił zbrojnych oraz na szczeblu centralnym”
dalej:
„Dowódca – stanowisko etatowe w wojsku, żołnierz stojący NA CZELE rodzaju sił zbrojnych, związku taktycznego, oddziału lub pododdziału. Ma określone prawa (WYDAWANIE ROZKAZÓW oraz nadzór nad ich wykonawstwem). Jest ORGANIZATOREM DZIAŁAŃ bojowych podległych wojsk (żołnierzy) oraz DOWODZI NIMI w czasie ich trwania (. )
Dowódca WYDAJE DYREKTYWY, ROZKAZY i INSTRUKCJE zarówno przed jak i w trakcie działań”
dalej:
„Dyrektywa –
1.informacja wojskowa określająca zasady działania lub NAKAZUJĄCA WYKONANIE określonego działania.
2.PLAN opracowany w celu realizacji po zarządzeniu lub w określonej sytuacji.”
dalej:
„Rozkaz – polecenie BEZARUNKOWEGO WYKONANIA bądź zaniechania określonej czynności bądź innego zachowania (tj. akt indywidualny i konkretny), wydane przez osobę dysponującą WŁADZĄ (dowódca, przełożony) nad osobą, której wydano polecenie (podwładny, pełniący SŁUŻBĘ).”)
„)

4. Typowa ad personam, którą w punktach rozpisałem powyżej.

Moim błędem natomiast było nie ucięcie dyskusji już po punkcie 1.

„”Zrozumiesz różnicę jak będą musiały kierować nim Twoje dzieci.”
Nie ma to jak twarde argumenty oparte na faktach, nieprawdaż? „

Tak jest to twardy argument bo kiedy dostajesz z frontu list od dziecka, które pisze – tato wsadzili mnie do jakiegoś gówna, które na dystansie 50 km zepsuło się dwa razy i spędziliśmy 14 godzin w piętnastostopniowym mrozie na naprawach w dodatku w środku przez brak wentylacji jest gorąco i dusimy się gzami prochowymi, przez wady konstrukcyjne w środku trzęsie i kręgosłup boli a brak radiostacji i przydzieleniu dowódcy jednocześnie funkcji celowniczego sprawia, że jeździmy na wroga na ślepo ryzykując szybszą śmierć”
To są właśnie twarde fakty bo tak wyglądała eksploatacja T-34. Tak więc zakładając, że jesteś normalnym człowiekiem przyjąłem, że kiedy Twoje dzieci doświadczyły by tego zrozumiał byś różnicę pomiędzy kierowaniem czołgiem wysokiej jakości a masówką dla mięsa armatniego.
Niezrozumienie argumentu wynikające z powodu Twojego braku wiedzy historycznej oraz braku umiejętności abstrakcyjnego myślenia nie dyskfalifikuje argumentu.

„I za to Cię szanuje, erystyka jest dla baranów i stratą czasu”

Inaczej bym to ujął. Barany raczej nie ponieważ trzeba mieć już trochę w głowie by sprawnie tego narzędzia urzywać.
Ja raczej uważem, że dla świń bez zasad. No chyba, że dla kogoś zasadą jest udowadnianie, że ma się rację nawet keidy się wie, iż się jej nie ma.
To już niech rozstrzygają filozofowie od etyki.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 11:25

@Adam Banass
Odnośnie akt.447, postrzegam sprawy podobnie. Tubylcy „z Polin” nie dostrzegają, że podobnie jak przed IIWŚ Ribbentrop i Mołotow dogadali się nad ich głowami, również dzisiaj ktoś dogadał się z ich pominięciem.

Wszystkim tubylcom polecam szczególne przyglądnięcie się aktom własności ich domów i ziemi, ze szczególnym uwzględnieniem odpytania starszych, jeszcze żyjących osób, które mogą potwierdzić lub zaprzeczyć temu kto był przedwojennym właścicielem. Warto te zeznania złożyć pisemnie i potwierdzić notarialnie, bo prowincja przykładem Warszawki raczej nie pójdzie i speckomisji nie będzie.

Jeśli zaś ktoś się jednak dokopie do istotnych faktów, to warto też rozważyć szybką sprzedaż nieruchomości. O kredyt dzisiaj jeszcze łatwo a kupujący z reguły i w błogiej nieświadomości, kupują na pniu zwłaszcza w dobrych lokalizacjach.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 11:25

@Programista
„Wszystkim tubylcom polecam szczególne przyglądnięcie się aktom własności ich domów i ziemi, ze szczególnym uwzględnieniem odpytania starszych, jeszcze żyjących osób, które mogą potwierdzić lub zaprzeczyć temu kto był przedwojennym właścicielem. „

Ja nie musiał bym się obawiać gdyż przed wojną na terenie obecnej miejscowości istniały jedynie tereny bagienne.
Musieli by przyjść ze Shrekiem.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 11:34

@ Spy i @ Trader 21
Astarta – niestety ostatnie wyniki finansowe nie byly najlepsze- 10 krotny spadek zyskow:

https://www.biznesradar.pl/a/46390,astarta-miala-3-7-mln-euro-zysku-netto-13-47-mln-euro-ebitda-w-i-kw-2020-r
spadek Piotroski F score do 3 (poprzednio 8)
rok temu byly inne ceny cukru byc moze to wlasnie teraz jest to okazja do kupna?

„Ja nie musiał bym się obawiać gdyż przed wojną na terenie obecnej miejscowości istniały jedynie tereny bagienne. Musieli by przyjść ze Shrekiem.”

Powiedz to tym kilkudziesięciu tysiącom z Warszawy, wysiedlonych w ostatnich latach ze swoich domów.
Tylko miej odwagę, stań i powiedz tłumem.

Myślisz, że oni się przejmują aktami własności? Tybylcy jeszcze nie rozumieją co tutaj się dzieje. W Talmudzie napisane jest przecież: „jeśli ktoś z narodu wybranego wbije swój szpadel w grunt należący do Goja, wtedy staje się panem całości (jego dóbr).” (Baba Batra, 55 a.)
Kochani Polacy już niedługo role się odwrócą i to wy przejmiecie pałeczkę od Palestyńczyków, bo jak zaczną Budować Trzecią Świątynię Salomona to, aż 7 milionów chazarskich osadników z Palestyny przyjedzie do swojej ziemi obiecanej czyli Polin.
Niedawno zastrzelili chyba 70 osób z Palestyny w tym małe dzieci. I co? I nic. Palestyńczycy też kiedy mieli akty własności swojej ziemi. Myślicie, że świat się wstawi w waszej obronie? Jesteście rozbrojeni a historia się powtórzy wnuczkowie żołnierzy wyklętych będą walczyć z kamieniami i butelkami z benzyną przeciwko dronom strzelającymi laserem i nowoczesnym czołgom. Zresztą nawet nie będą używać tych dronów, po co? Mają ukraińców.
https://vimeo.com/105265665

@Programista
„Znalazłem bardzo ciekawe opracowanie w temacie uporządkowanej likwidacji banku:”

BAIL IN, No ok niby depozyty do 100k są bezpieczne:), aby na pewno?

1.Skoro są bezpieczne to gwarancje wypłaci BFG a BFG ma za mało hajsu z 10mld pln
zgodnie z ustawa weźmie z NBP a jak weźmie cale mnóstwo z NBP to i tak umoczą depozytariusze ponieważ ich siła nabywcza zostanie
ostro rozwodniona.
2. Całkiem możliwe ze Kowalski dostanie po dupie po raz drugi jak zakład pracy będzie zamknięty bo firma weźmie udział w bail-in
i może stracić płynność, zwłaszcza jak trochę większa to na bank ma więcej niż 100k EUR na kontach i płaci setki K jak nie miliony na pensje.
3.Kowalski straci po raz 3eci jak ma konto walutowe, bo BFG wypłaca walutę po kursie z dnia ogłoszenia bankructwa przez bank po 2 tyg roboczych
co przy padającym sektorze bankowym w naszej krainie masz zjazd na kursie niebotyczny. Ale to chyba logiczne , bo nbp nie wykreuje innej waluty,
szkoda ,ze się zapomina ,że klient w okienku wpłacił inna walutę.

Ktoś się orientuje jak to wygląda z gwarancji walutowych za granicą? np jak w Niemczech masz konto w CHF to po plajcie niemieckiego banku dostaniesz CHF czy
EUR przeliczone po jakimś tam kursie?

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 13:33

Inna sprawa, że co komu z aktu własności skoro hipoteka zadłużona, często na 110% wartości. we frankach.
Przecież to już nie jest jego. i nawet strzelać nie będzie potrzeba. wystarczy podnieść stopy. I to właśnie się zaczyna.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 13:26

@ArtWW
„Jakoś tej mody nie zauważam.”
Bo jeszcze jej nie ma, ale zbliża się do nas wielkimi krokami :) Przecież napisałem, że ta moda nastanie – jak wszystko co mamy pierwsze symptomy trendu przyjdą z USA. Kto wie, może CDred będzie jednym z współtwórców tego nurtu.

„Tu masz screen z gry, który wycieknął do sieci. Szału nie robi. ”
Mi to przypomina jakis fanart, przecież to kreskówka człowieku.

@zdziwiony TPE
„Czy mógłbyś określić co według Ciebie oznacza, że ta firma jest tania ?”
Dla mnie jak coś jest tanie, znaczy, że warto to kupić, bo w krótkim okresie czasu znowu może stać się drogie :) Będzie ostry hype na CDred po pokazach i wtedy ich ceny wyskoczą – chociażby za sprawą medialnego szumu.

„Podam kilka faktów:
– wycena firmy: 14 mld PLN
– zysk netto za ostatnie 10 lat (SIC!): mniej niż 1 mld PLN
– zyski w tendencji spadkowej od kilku lat
– zyski wygenerowane praktycznie przez jeden tytuł
– majątek głównie niematerialny, prawa do gry. Jak gra „wymiera” i nie ma hype – jej kod źródłowy i grafiki można sobie włożyć. (o ile nie jest to silnik typu Unreal Engine za który licencje płacą gamedev house budując na nim swoje gry). Jedyne co będą mogli to puszczać na Steamie 90% promocji ”
1. Nie wiem czy serio wierzysz we własną manipulacje :) Podałeś średni zysk na przestrzeni 10 lat kiedy firma powiększyła swój kapitał 100 krotnie? lol.
2. Porównaj sobie wyceny EA np i wtedy uświadomisz sobie jak tani jest CDred.
3. od kilku lat? I tak poziom sprzedaży W3 utrzymał się dłużej niz przewidywali, aczkolwiek przyznac musze, że spada :) Aczkolwiek rosną zyski z Gwinta – a to już będzie stały comiesięczny dochód :) zreszta to samo z Goga, czy ewentualnych klientów na REDengine.
4. Oczywiście, że przez jeden tytuł, bo mają taka specyfike firmy, żeby wydawać tylko gry wysokiej jakości (A++). Ale nie można zapominać o ich platformie GOG do dystrybucji własności cyfrowej czy stworzeniu na spontanie karcianki – gwinta.
5. Silnik CDred mają swój własny – nazywa się RED engine. Polecam troche o tym poczytać zanim się wypowiesz.

A i jeszcze jedna sprawa – ludzie. Nauczcie się używać słowa „sic!”.

@easyReader
Mi się wydawało, że CDred byli drodzy jak kosztowali 40 zł za akcje :) 11 bit studio wypuściło jedna gre (i to nie jakąś A++), więc oni są dopiero przewartościowani.. Aczkolwiek kto wie. Mogę się mylić :P

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 13:24

https://www.rt.com/business/428007-musk-media-anti-semitism-row/ Wojna między atlasami, właśnie trzeba tylko poczekać, aż wyścierają się sami, komuś coś nie będzie pasować w układzie i zacznie zbyt szeroko mordę otwierać dla „szerszych kół” wysypywać (poufne znane ciasnym kręgom dane, które sobie opowiadają przy golfie) i to może być zapalnik do włączenia wojny jako tematu zastępczego lub ostatecznej alternatywy.

Do Panów czołgistów, nie chce już weekendu przedłużać, ale co wy w WOT’a gracie? nick:chiqov, co do CD project korciło mnie kupić jak był po parę złoty 10 lat temu, ale i tak sobie uświadomiłem, że moje problemy są zwiazane z miękimi ręcami, nawet jak dobrze wiem co sie dzieje to nie potrafie zaczerpnąć zysku, jestem skazany na prace/biznes/klasztor :D

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 14:47

@matere
„Z 6,7 lat wstecz sporo pisałeś tutaj o metalach. srebrze. Po tych rozmowach zainwestowałem w srebro ( 2020 rok ) Na razie inwestycja okazała się niewypałem. Czy jest szansa na wzrost metali w tym srebra. Jaki jest Twój pogląd na dzień dzisiejszy.”

ODP. Bardzo ciekawe jest to co napisałeś zwłaszcza w kontekście twojej inwestycji w srebro z 2020 roku w oparciu o moje artykuły i wynikłe z tego rozmowy. W 2020 roku blog nie istniał. Pierwsze artykuły pojawiły się w połowie 2020 roku :-)

@Shadow Ghost
Trader 21 jak oceniasz długoterminowe szanse na wzrosty cen ropy naftowej.W tym roku zainwestowałem pieniądze w 2 spółki zajmujące się odwiertami a mianowicie Noble Corporation PLC(NE)oraz Ensco PLC(ESV). Obie spółki od początku kwietnia urosły o około 50%. Ich obecna cena dalej znajduje się poniżej 70% ich WK. Czy uważasz,że długoterminowo możemy liczyć na dalsze wzrosty cen ropy do około 100$ za baryłkę co umozliwiłoby ruch w interesie i zwiększenie liczby odwiertów?

ODP. Gratuluje wyniku. Ja osobiście unikam takich firm ze względu na rentowność. Marża netto na poziomie minus 20-30 % sprawia że albo ich cena wystrzeli albo w niesprzyjających okolicznościach firma szybko zbankrutuje.

Co do perspektyw dla ropy duża część potencjału do wzrostu na ten rok już się wyczerpała. Teraz moim zdaniem przydałaby się korekta sprowadzająca ceny Brent do 70, WTI do 65 USD. Z przewidywaniem zmiany ceny ropy (przy obecnych cenach) jest ten problem że prawa podaży i popytu nie mają dużego znaczenia. Dominuje tu geopolityka i to co USA/Izrael zmontują w Syrii czy Iranie.

@bycmoze
„Wiem że nikt tu wróżbitą nie jest, ale może się ktoś pochyli nad moimi rozważaniami na temat nieruchomości i sytuacji w PL. Miejscowość 130 tys przy Zach granicy. Mam dylemat: 1. Kupić mieszkanie dla siebie teraz, Powiedzmy za 130 tys (bez kredytu gotówka jest) choć ceny stoją, mimo iż sporo ludzi wyjeżdża na zachód, i do miast typu Poznań, Szczecin to z drugiej strony ponoć Ukraińcy kupują. Ceny powinny spać a stoją 2. Wynająć powiedzmy za 1000 zł i czekać na rozwój wypadków, nawet z rok Bardziej przemawia do mnie wariant 2, gdyż uważam że stopy pójdą do góry a o kredyt na nieruchomość coraz trudniej. Ukraińcy wiecznie tu siedzieć nie będą wiec zluzują z czasem mieszkania. Buduje się ciągle dużo – pytanie dla kogo? Co zrobić z gotówką, jak ją zabezpieczyć tzn jej wartość (mam parę monet już) reszta w CHF, dolarze i zł.”

ODP. Jeżeli kupujesz za gotówkę to raczej bym poczekał. Złoty traci na wartości względem USD. Cena ropy silnie wzrosła. Bardzo silnie wzrośnie nam inflacja co zmusi RPP do podniesienia stóp co negatywnie wpływa na dostępność kredytów oraz ceny nieruchomości. Nie liczyłbym jednak na spadek o więcej niż 5% w ciągu roku.

@jacek.s
„Czy nie zastanawiałeś się nad obecną sytuacją Turcji, jako preludium większych spadków/kryzysu (w obrębie tylko Turcji)? Ostatnie zwały zdają się sugerować przeczekanie tych książkowych 18-24 miesięcy.”

ODP. Ostatnie spadki na giełdzie w Ankarze w połączeniu z gwałtowną utratą wartości liry spowodowały że dla mnie jest to najtańszy obecnie rynek akcji na świecie. Panika już się zakończyła. Bank centralny zaczyna działać zgodnie ze standardami z krajów zachodnich i powoli wraca zaufanie na rynek. W tym przypadku czekanie 18—24 miesięcy raczej nie ma sensu. Dzisiejszy rynek akcji w Turcji bardzo przypomina Nigerię sprzed 2 lat.

Ja nie mam na myśli frankowców czy innych tubylców z hipotekami na mieszkanie. Tak jak słusznie zauważyłeś, ropa idzie w górę, będzie inflacja a co za tym idzie stopy procentowe też pójdą w górę. Ci ludzie dostarczą osadnikom darmowych mieszkań. Zastanawia mnie tylko kiedy wprowadzą podatek katastralny? To już chyba będzie nowa władza z premierem Johnny Danielsem. Wywłaszczać będą tych co nie mają kredytów i dodatkowo posiadają duże działki. Ziemie działkowiczów w każdym dużym mieście też jest łakomym kąskiem. Tak czy inaczej uważam, że te listopadowe manewry Anakonda mogą być ostatnimi dla nas. Nic się nie mówi jak rząd PISU chce zwrócić te 300 miliardów dolarów. Ja bym tego nie bagatelizował, wystarczy poczytać sobie jak załatwili Szwajcarię.

Podatek katastralny już jest i tylko się nazywa inaczej. Płacą go właściciele najbardziej zadłużonych gmin w Polsce.
W najgorszym położeniu są właściciele dużych działek, na których prowadzi się działalność gosp., z których podatek wynosi nawet
kilkanaście tysięcy zł rocznie (sic!). Wiele firm już zbankrutowało albo przeniosło się do gmin, które nie mają długów.

@ArtWW
Stwierdzasz „Sporu właściwego nie porzuciłem” w odniesieniu do swojego stwierdzenia: „Kiedyś zapytasz tych co do Katynia odjechali”.
Rzeczywiście nie w tym momencie porzuciłeś spór właściwy – zrobiłeś to wcześniej pisząc:
„Zrozumiesz różnicę jak będą musiały kierować nim Twoje dzieci.”
w odpowiedzi na moje:
„Rozumiem. Tyle, że czołg ma być skuteczny a nie wysokiej jakości. Po co komu nieskuteczny czołg wysokiej jakości?”
I tu użyłeś argumentu ad personam. Zamiast bowiem odnieść się kwestii jakości/skuteczności czołgu kierujesz odpowiedź bezpośrednio skierowaną we mnie (zrozumiesz, gdy . ), co:
– jest argumentem pozamerytorycznym
– ma na celu wyprowadzenie mnie z równowagi (włączenie dzieci do dyskusji i przedstawieni wizji ich przyszłego marnego losu)
– zawiera presupozycję jakobyś miał rację a ja jej po prostu nie rozumiem

No chyba, że hipotetyczną wymianę zdań (obie wypowiedzi ad personam):
Ty: „Zrozumiesz różnicę jak będą musiały kierować nim Twoje dzieci.”
Ja: „Ty zaś pojmiesz, gdy okupant zafunduje Ci podróż: ‚rampa – pociąg – komin’
uznałbyś za merytoryczną wymianę poglądów, w których Ty zwracasz uwagę na trudy z jakimi muszą się mierzyć młodzi żołnierze zmuszeni do walki czołgami marnej jakości, zaś ja podkreślam niebezpieczeństwa dla ludności cywilnej wynikłej z walki czołgami o niskiej skuteczności.

„Tak więc użyłem niepodważalnego argumentu obalającego Twoją tezę.”
To też jest zabieg erystyczny polegający na ogłoszeniu zwycięstwa. Odnieś proszę analogiczną argumentację (jak w sprawie Katynia) jeszcze do Francji, Belgii i Holandii (a to mój zabieg erystyczny polegający na uogólnieniu, ale i tak jesteśmy poza sporem właściwym czyli jakość vs. skuteczność).

„Jak więc widać zastosowałeś nie tylko ad personam [. ]”
Dopiero w ostatnim poście, zwracającym uwagę na struktury erystyczne, którymi się posłużyłeś (niezależnie od tego czy świadomie czy nie).

A merytorycznie, w kolejności chronologicznej, nadal twierdzę, że:
1. T-34 zadziałały niezależnie od marnej jakości. Czy masz inne zdanie na ten temat?
2. Czołg ma być przede wszystkim skuteczny (jako narzędzie wygrywania wojny, a więc również tani w produkcji). Dla przykładu, uważam, że tygrys królewski (Panzerkampfwagen VI Ausf. B Tiger II) był czołgiem wysokiej jakości i małej skuteczności (ze względu na koszty produkcji).
3. Do Katynia trafili nie wydający rozkazy a ich wykonawcy. Najpoważniejszy chyba w skutkach był rozkaz marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego by nie podejmować walki z wojskami radzieckimi chyba, że one zaatakują polską jednostkę. Skutek był taki, że sowieckie czołgi wjeżdżały bez natrafienia na opór (chociaż nie wszędzie, bo nie wszyscy wykonali rozkaz). Rydz-Śmigły nie trafił do Katynia.

@Programista
” Powiedz to tym kilkudziesięciu tysiącom z Warszawy, wysiedlonych w ostatnich latach ze swoich domów.
Tylko miej odwagę, stań i powiedz tłumem. „

To była ironia mająca na celu właśnie to pokazać. To, że miasta zabiorą a zostaną nam wiochy i wrócimy do punktu wasze ulice nasze kamienice.

@sage_slav
„Bo jeszcze jej nie ma, ale zbliża się do nas wielkimi krokami :) Przecież napisałem, że ta moda nastanie – jak wszystko co mamy pierwsze symptomy trendu przyjdą z USA. „

Czyli jeszcze nie ma ale będzie tylko sami jeszcze nie wiemy kiedy.
To samo możne by napisać o noszeniu biżuterii z kiełbasy.

Czyli co, jedyne czym aktualnie dysponujesz to wiara w to. Na nadejście mesjasza ludzie już 2000 lat czekają.

„Mi to przypomina jakis fanart, przecież to kreskówka człowieku. „

Ilu z Was jeszcze to napisze zanim zorientujecie się, że zrobiłem sobie żart ?
Rozumiesz żart, fanart, artww. Wszystko musi być art.

„Dla mnie jak coś jest tanie, znaczy, że warto to kupić, bo w krótkim okresie czasu znowu może stać się drogie :) Będzie ostry hype na CDred po pokazach i wtedy ich ceny wyskoczą – chociażby za sprawą medialnego szumu. „

Zrozum, że żeby ten kurs porządnie podskoczył trzeba wpompować gigantyczny kapitał. Oprócz ceny jednostkowej liczy się jeszcze to ile tych akcji krąży. Cena może podskoczyć ale nie licz na setki procent. Nawet i kilkadziesiąt może być ciężkie.

„5. Silnik CDred mają swój własny – nazywa się RED engine. Polecam troche o tym poczytać zanim się wypowiesz. „

I co z tego ? Silnik wielu ma własny ale to nie przynosi zysków. Zysk przynosi sprzedanie tego silnika innym.

„Mi się wydawało, że CDred byli drodzy jak kosztowali 40 zł za akcje :) 11 bit studio wypuściło jedna gre (i to nie jakąś A++), więc oni są dopiero przewartościowani.. Aczkolwiek kto wie. Mog się mylić :P

A CD Red wypuściło trzy gry tle, że było to Wiedźmin 1, 2 i 3. Tak więc puki co wiemy na pewno, że CD Red zna się na produkowaniu gier Wiedźmin. Z resztą nawet ich gra karciana to w dalszym ciągu jest Wiedźmin.
Żeby się nie okazało, że Cyberpunk 2077 będzie to Cyberwiedźmin.

@polish_wealth
” Do Panów czołgistów, nie chce już weekendu przedłużać, ale co wy w WOT’a gracie?”

W WoT’a grałem chwilę z 6 lat temu tyle, że oprócz tego w T-34 też siedziałem. A jak będę chciał to i jutro mogę.

Ostatnio modyfikowany: 2020-05-28 22:11

Nie znam się na tych wszystkich podatkach w Polsce,bo nie mieszkam tu na stałe, mam tu kilka mieszkań które wynajmuje. Z tego co wiem, to co roku przysyłają mi jakieś pisma z urzędu żeby płacić za nie ale to jakieś grosze coś koło 100 złotych od mieszkania. Mi chodzi o podatek katastralny który będzie wynosił 2% rocznie od wartości mieszkania. Zresztą to i tak nie ważne. Zobacz co się dzieje Polska jest traktowana jak jakaś bananowa republika. Wycinają Puszcze Białowieską bo znaleźli tam lit do produkcji baterii do samochodów elektrycznych. Inna firma z Izraela spaliła wysypisko śmieci w Zgierzu bo tak jest taniej, pewnie jeszcze będzie kazała gminom płacić za ten pożar. Dodam, że ta firma Izraelska sprowadza do Polski śmieci ze Szwecji, z Włoch, z GB i innych krajów ? Pytam kto na to wyraził zgodę ?

Odwrócona krzywa dochodowości. Inwestowanie na rynkach walutowych – prognozy rynku walutowego

Posted By p-fx.pl on Lut 15, 2020 |

Waluty obce od dawna są uważane za jedno z najlepszych inwestycji do inwestowania. Skuteczne obracanie nimi oraz kupowanie i sprzedawanie ich w odpowiednich momentach może nam przynieść naprawdę wielkie zyski.

odwrócona krzywa dochodowości

Równocześnie taka działalność nie jest prosta. Światowe rynki walutowe działają według wielu różnych mechanizmów i schematów. Jeśli ktoś chce działać tu faktycznie skutecznie, musi posiadać niemałą wiedzę o takich sposobach inwestowania. Zagadnienia takie jak odwrócona krzywa dochodowości w pierwszym momencie wydają się być niezwykle trudne i skomplikowane. W rzeczywistości jednak ich dokładniejsze poznanie nie jest trudne, jeśli tylko skorzysta się z odpowiednich materiałów.

prognozy rynku walutowego

Oprócz tego dobry inwestor musi stale trzymać rękę na pulsie i nieustannie śledzić wszystkie prognozy rynku walutowego. Rynki walutowe potrafią być bardzo zmienne, a na sytuację na nich wpływa mnóstwo czynników. Istotne są tu nie tylko kwestie ekonomiczne, ale również polityczne i społeczne. Jeśli ktoś chce dobrze przewidywać zmiany na tym rynku, musi zatem śledzić nie tylko wiadomości gospodarcze, ale również wszystkie ważniejsze wydarzenia w polityce światowej i lokalnej.

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Like this post? Please share to your friends:
Inwestycja w opcje binarne

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: