Dlaczego Działanie w Oparciu o Cenę Akcji Jest Błędem

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Dlaczego Działanie w Oparciu o Cenę Akcji Jest Błędem?

Kupuj tanio i sprzedawaj drogo. Słyszałeś te rady niezliczoną ilość razy. Jest to najważniejsza wskazówka dla udanego inwestowania w akcje, wirtualna mantra doświadczonych inwestorów. Jest to również odwrotność tego, co robi wielu inwestorów.

Nie chodzi o to, że rozpoczynają oni z zamiarem kupowania drogo i sprzedawania tanio. Jednak zbyt często wykorzystują cenę – a w szczególności ruchy cenowe – jako jedyny sygnał do kupna lub sprzedaży. Akcje, które ostatnio poszły w górę, zwłaszcza te z dużą ilością mediów często przyciągają kolejnych nabywców, a to powoduje, że cena wzrasta jeszcze bardziej.

Ludzie są podekscytowani tym, co czytają i chcą mieć swój udział w wydarzeniu. Wchodzą w akcje, które są już w obrocie z wysoką ceną. Innymi słowy, kupują drogo.

Kiedy inwestorzy wykonują takie transakcje

Doświadczeni traderzy mogą zarabiać pieniądze wskakując i wyskakując z akcji, które przyciągnęły uwagę opinii publicznej. Nie jest to jednak gra dla niedoświadczonych i nie jest to inwestowanie. Istnieje niewątpliwe ryzyko i konsekwencje podatkowe, więc musisz wiedzieć, co robisz.

Są również inne kwestie, więc większość inwestorów powinna zostawić ten rodzaj działalności krótkoterminowym traderom, którzy się w niej znakomicie sprawdzają i którzy znają zawiłe reguły. Dla większości inwestorów próbujących złapać kawałek najnowszych iskrzących się akcji zazwyczaj oznacza zapłacenie zbyt dużo lub kupno zbyt drogo.

Niska sprzedaż może być złą decyzją

Druga strona rynku pojawia się, gdy akcje spadają. Większość inwestorów natychmiast chce się ratować i rozładowują się sprzedając akcje wraz z resztą rynku. Jednak sprzedawanie tanich akcji może być złą decyzją, kiedy podąża się tylko za ceną.

Istnieje wiele powodów, dla których cena akcji spada, a niektóre z nich nie mają nic wspólnego z zasadnością inwestycji. Często jest to tylko kwestia podaży i popytu, a to z kolei wynika z fali sentymentu. Nie zawsze jest to kwestia praktyczności. Dlatego też możesz zaprzepaścić szansę, gdy będziesz podążał tylko za zmianą ceny.

Okres bezpośrednio po spadku ceny akcji może być świetnym momentem na jej kupna na niskim poziomie. Zwłaszcza, gdy można określić, dlaczego cena akcji kształtuje się na niskim poziomie.

Czy wiesz, że już teraz możesz…?

Posts by Lukasz

Forex jest jednym z tych obszarów, który większość ludzi uważa za skomplikowany. W rzeczywistości, podobnie jak wiele innych form inwestycji, odrobina wiedzy może być niezwykle pomocna.

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Kupuj tanio i sprzedawaj drogo. Słyszałeś te rady niezliczoną ilość razy. Jest to najważniejsza wskazówka dla udanego inwestowania w akcje, wirtualna mantra doświadczonych inwestorów. Jest.

Zdywersyfikowana inwestycja to portfel różnych aktywów, który uzyskuje najwyższy zwrot przy najmniejszym ryzyku. Typowy zdywersyfikowany portfel składa się z akcji, stabilnych zysków i.

Zbilansowanie portfela inwestycyjnego funduszami inwestycyjnymi jest łatwym i właściwym sposobem „kupuj nisko i sprzedawaj wysoko”. Co jednak oznacza zbilansowanie portfela? Jak często trzeba.

Rynek giełdowy może być miejscem niebezpiecznym. W mgnieniu oka zarabia się i traci fortuny. Większość inwestorów jest generalnie bykami, co oznacza, że spodziewają się wzrostu na.

Segmentacja czasowa jest strategią, którą można wykorzystać do inwestowania w okresie emerytalnym. Polega ona na dopasowaniu inwestycji do momentu, w którym trzeba będzie je wycofać w celu.

POUCZENIE

Handel walutami obcymi (Forex) i kontraktami na różnice kursowe (CFD) ma charakter wysoce spekulacyjny, niesie ze sobą wysoki poziom ryzyka i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Możesz ponieść stratę części lub całości zainwestowanego kapitału, dlatego nie powinieneś spekulować kapitałem, na którego utratę nie możesz sobie pozwolić.
Pliki Cookies
Ta strona używa plików cookies w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim można indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz akceptować pliki cookies lub masz możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne dane.

INWESTORZY

Ten uczestnik programu Popularny Inwestor pochodzi z Danii, ale obecnie mieszka w Wielkiej Brytanii. Na eToro działa od ponad 4 lat, z czego 3 lata zakończył z zyskiem. Jeppe handluje wieloma instrumentami z różnych klas aktywów i utrzymuje otwarte pozycje średnio przez 6 miesięcy.

Wyniki historyczne nie gwarantują osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości.

JAK ZACZĄĆ?

eToro to społecznościowa platforma inwestycyjna, dzięki której nigdy nie będziesz sam. Zrzesza ponad 10 mln traderów, którzy tak jak Ty, poszukują możliwości inwestowania przy zminimalizowanym ryzyku. By dowiedzieć się więcej, przejdź do serwisu eToro.


62% kont detalicznych CFD traci pieniądze.

CopyTrader to wbudowany w platformę unikatowy system pozwalający Ci podglądać i kopiować transakcje najlepszych inwestorów w etoro. Dzięki wbudowanej wyszukiwarce inwestorów, możesz z łatwością odnaleźć takich traderów, którzy spełniają Twoje oczekiwania i śledzić ich inwestycyjne transakcje, na których zarabiają.

DOŁĄCZ ZA DARMO

Ucz się od najlepszych traderów na platformie dzięki systemowi Copy Trading.

Dzięki unikalnemu forum dołączysz do największej społeczności inwestorskiej, poznasz strategie, analizy oraz metody działania najlepszych.

KONTO DEMO

Aby poznać platformę inwestycyjną i nauczyć się z niej korzystać, zarejestruj się i przejdź do całkowicie darmowego konto demonstracyjnego, na które otrzymasz wirtualne $100,000.

AKCJE

62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

WALUTY FOREX

62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

KRYPTOWALUTY

62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

COPYPORTFOLIOS

Wyniki historyczne nie gwarantują osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości.

Dlaczego ZDM montuje słupki

    Małgorzata Walczak 3 lat temu Przeglądów:

1 Dlaczego ZDM montuje słupki Zarząd Dróg Miejskich w latach zamontował ponad 36 tys. słupków drogowych. Ustawione w pasie drogowym mają powstrzymać kierowców nie respektujących znaku Zakaz zatrzymywania się (B-36). O ustawienie tych elementów wnioskują mieszkańcy Warszawy i służby porządkowe. Sam znak B-36 już nie wystarcza. Kierowcy mający gdzieś przepisy parkują w niedozwolonych miejscach. Niszczą trawniki, chodniki, zabierają teren przeznaczony tylko dla pieszych. Ponad 80 proc. wniosków wpływających do nas w tym temacie to wnioski wzywające do montażu słupków. Przeciwko takim działaniom opowiada się 20 proc. wnioskodawców- informuje ZDM. Zarząd zapewnia, że nie jest zwolennikiem ustawiania słupków w pasie drogowym, ale nie godzi się na zachowania kierowców niszczące infrastrukturę drogową. Aby zadbać o bezpieczeństwo w ruchu drogowym- tylko na wyraźny wniosek mieszkańców i służb porządkowych- montowane są słupki drogowe. Czy słupki są skuteczne? Czy się komuś podobają czy nie, są skuteczne.

2 Trwa moda na Veturilo Aż 80 tysięcy warszawiaków przesiadło się w tym roku na rowery miejskie. W systemie zarejestrowało się już ponad 370 tysięcy osób, co czyni Veturilo jedną z największych sieci w Europie. Od 1 marca baza warszawskich rowerzystów powiększyła się o 27 proc. a w systemie zarejestrowało się ponad 80 tysięcy nowych użytkowników. Rekordowy pod tym względem był kwiecień, kiedy do Veturilo dołączyło aż osób. Niewiele mniej osób dołączyło do systemu w maju br. Od momentu inauguracji Veturilo (1 sierpnia 2020 roku) konta w systemie założyły osoby, które w ciągu czterech sezonów wypożyczały jednoślady aż razy. Zapowiada się więc kolejny rekord w ubiegłym sezonie rowery wypożyczano razy, w tym jednoślady były już wypożyczane razy, a do zakończenia sezonu pozostał jeszcze ponad miesiąc. Najaktywniejszy użytkownik w tym roku wypożyczał rower już razy. Najpopularniejsze stacje (wypożyczenia): Al. Niepodległości Batorego 2,05 proc. wypożyczeń Rondo Waszyngtona Stadion Narodowy 1,60 proc. Arkadia 1,31 proc. Najpopularniejsze stacje (zwroty): Al. Niepodległości Batorego 2,05 proc. Rondo Waszyngtona Stadion Narodowy 1,53 proc. ul. Jana III Sobieskiego Chełmska 1,44 proc. Najpopularniejsze trasy: Al. Niepodległości Batorego ul. Stefana Banacha- Uniwersytet Warszawski

3 ul. Stefana Banacha- Uniwersytet Warszawski Al. Niepodległości Batorego ul. Marymoncka- Dewajtis UKSW II. Kontrole taksówek we wrześniu Mniej nieprawidłowości dotyczących oznakowania pojazdów taxi bądź braku uprawnień do wykonywania usług taksówkowych stwierdzili strażnicy miejscy w trakcie wrześniowych kontroli. Funkcjonariusze skontrolowali 206 taksówek, w 45% z nich ujawniono nieprawidłowości. Oznakowanie taksówki w postaci żółto-czerwonego pasa w barwach Warszawy z numerem bocznym taksówki, naklejka z hologramem, numerem licencji taksówkarza oraz numerem rejestracyjnym pojazdu, identyfikator opatrzony hologramem, zdjęciem kierowcy oraz opisany jego imieniem i nazwiskiem czy też tabliczka informująca o cenie za przejazd między innymi na te elementy zwracają uwagę funkcjonariusze stołecznej straży miejskiej podczas kontroli taksówek. We wrześniu strażnicy miejscy skontrolowali 206 pojazdów, w 93 z nich ujawnione zostały nieprawidłowości. 88 kierowców zostało ukaranych mandatami karnymi, w 5 przypadkach zastosowano środki oddziaływania wychowawczego. Do tej pory wskaźnik nieprawidłowości utrzymywał się na poziomie 60%. We wrześniu spadł do 45%. Kontrole przeprowadzone w okresie Możemy śmiało mówić, że cykliczność prowadzonych na terenie

4 Pragi Północ działań zaczyna przynosić efekty. We wrześniu, tylko w 20 % skontrolowanych w rejonie naszego działania taksówek, stwierdzono nieprawidłowości. Coraz rzadziej mamy do czynienia z kierowcami bez wymaganych uprawnień. Jeszcze kilka miesięcy temu jedną z częstszych nieprawidłowości był brak licencji, czy też brak zdanego egzaminu uprawniającego do wykonywania usług transportu drogowego taksówką osobową w stolicy. Teraz najczęstszym uchybieniem jest brak identyfikatora umieszczonego w miejscu widocznym. mówi Andrzej Krysik Naczelnik VI Oddziału Terenowego. Podobnie wygląda sytuacja na terenie Woli i Bemowa. Jak podkreśla z-ca naczelnika IV Oddziału Terenowego Cezary Bochowicz, 38 nieprawidłowości z 39 ujawnionych dotyczyło braku opatrzonego hologramem i umieszczonego w miejscu widocznym dla pasażera identyfikatora. Działania, których celem jest ograniczenie przypadków nielegalnego świadczenia usług taksówkowych mają zapewnić pasażerom, w tym turystom często nie znającym języka i topografii miasta, bezpieczne korzystanie z przewozu taksówkami. Od początku 2020 r. strażnicy skontrolowali 1772 taksówki. W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami 1078 kierowców ukarano mandatami karnymi. Strażnicy miejscy skierowali również 44 wnioski o ukaranie do sądu, w 32 przypadkach zastosowane zostały środki oddziaływania wychowawczego. Przypominamy, że wsiadając do taksówki warto zwrócić uwagę na: prawidłowe oznakowanie taksówki, czyli żółto-czerwony pas z numerem bocznym taksówki, pod którym powinien znajdować się herb m.st. Warszawy; w górnym prawym rogu przedniej szyby samochodu powinna znajdować się naklejka z hologramem, numerem licencji taksówkarza oraz numerem rejestracyjnym pojazdu; wewnątrz pojazdu powinien znajdować się specjalny

5 identyfikator opatrzony hologramem, zdjęciem kierowcy oraz opisany jego imieniem i nazwiskiem; w lewym górnym rogu szyby tylnych prawych drzwi powinna znajdować się dwustronna tabliczka informująca po zewnętrznej stronie szyby o cenie za 1 km w I strefie taryfowej; rewers tabliczki, widziany z siedzenia pasażera, powinien zawierać taryfę opłat. Zawsze należy zachować paragon za wykonany przejazd w przypadku ewentualnych niezgodności jest on podstawą do późniejszych roszczeń. informacja prasowa Nowy punkt do ładowania plugin-ów Do sprzedaży trafia coraz więcej modeli samochodów hybrydowych typu plug-in (PHEV). Samochody te posiadają napęd hybrydowy spalinowo-elektryczny oraz możliwość doładowywania akumulatorów z zewnątrz. Samochody takie posiadają zwykle akumulatory na tyle duże, że mogą w trybie elektrycznym przejechać nawet kilkadziesiąt kilometrów. Po wyczerpaniu zapasu energii w akumulatorach pojazd PHEV przechodzi do trybu hybrydowego, w którym wykorzystywany jest silnik spalinowy. Samochody PHEV są czymś pomiędzy klasycznymi samochodami hybrydowymi (HEV), a elektrycznymi (EV). W Domu Volvo, przy ulicy Puławskiej, właśnie zaczęto instalację punktu do ładowania takich samochodów. Będzie tam można naładować do pełna luksusową hybrydę dieslowsko-

6 elektryczną Volvo V 60. Napęd elektryczny umożliwia przejechanie 50 km. W środku Domu Volvo oprócz nowoczesności można też podziwiać auta jakby z innej epoki. Po co nam metropolia? W debacie publicznej na jej temat dominuje kontekst polityczny i administracyjny. Metropolia to jednak przede wszystkim funkcje, które łączą lub powinny łączyć gminy wchodzące w jej skład. Dziś, poza pewnymi wyjątkami, mieszkańcom zbytnio nie doskwiera brak współpracy między ośrodkami tworzącymi aglomerację. Jednak procesy przestrzenne i demograficzne (jak np. suburbanizacja) oraz związane z nimi rosnące koszty funkcjonowania infrastruktury (nierzadko niepotrzebnie dublującej się), będą coraz bardziej ciążyły na budżetach samorządów, a tym samym na cenach i jakości usług komunalnych. Szansą na uniknięcie tego scenariusza jest współpraca między gminami, umożliwiająca optymalne wykorzystanie i planowanie rozbudowy infrastruktury bez nadmiernego przywiązywania się do obowiązujących granic administracyjnych. To z kolei będzie wymagało od władz i instytucji samorządowych budowy wzajemnego zaufania i dostrzeżenia tego, że takie partnerstwo w różnych aspektach funkcjonowania metropolii zwyczajnie wszystkim nam się opłaca. Rozmowę prowadzi Wojciech Woźniak redaktor prowadzący

7 Pomorskiego Przeglądu Gospodarczego Po co nam dziś metropolia? Dyskusja o metropolii trochę się nam zagubiła. Każdy pod tym pojęciem rozumie trochę co innego. Debata jest dość wyrywkowa dotyczy fragmentarycznych objawów współpracy między gminami jak np. brak wspólnego biletu komunikacji miejskiej. To oczywiście jest problem, ale jakie znaczenie ma on w kontekście koordynacji całego systemu transportu publicznego na terenie metropolii? Przecież bilet to tylko czubek góry lodowej, dalej jest planowanie tras, rozkładów jazdy, a na końcu także wspólne przedsięwzięcia inwestycyjne. Powinniśmy odmitologizować pojęcie metropolii i spojrzeć na nią przez pryzmat funkcji. Jest wiele rzeczy, które dzieją się obok siebie w poszczególnych miastach i mniejszych gminach, a mogłyby dziać się wspólnie. Powinniśmy odmitologizować pojęcie metropolii i spojrzeć na nią przez pryzmat funkcji. Jest wiele rzeczy, które dzieją się obok siebie w poszczególnych miastach i mniejszych gminach, a mogłyby dziać się wspólnie. Tak dzieje się m.in. w gospodarce wodno-kanalizacyjnej? Sprawy codzienne, szczególnie te niewidoczne a do takich należy w dużej mierze infrastruktura wodno-kanalizacyjna rzadko pojawiają się w debacie publicznej poświęconej metropolii. Mówi się o nich co najwyżej w kontekście lokalnym i nieco ponadlokalnym. A przecież woda nie uznaje granic i myślenie o niej w takim ujęciu jest poważnym błędem. Polska jest krajem, w którym istnieje szalone rozdrobnienie gospodarki wodociągowej. Z resztą nas Pomorzan cechuje w tej materii wybitny indywidualizm poza Związkiem Komunalnym Doliny Redy i Chylonki prawie każda gmina autonomicznie zarządza swoimi zasobami wodnymi. W innych miejscach naszego kraju wygląda to nieco inaczej choćby w niewielkim, w porównaniu np. do Gdańska, Żywcu jeden podmiot organizuje

8 funkcjonowanie gospodarki wodnej w 10 gminach. Podobnie z resztą jest w Poznaniu, który obsługuje 12 gmin. Dlaczego gminy rzadko widzą swoje wzajemne działania? Czemu ta współpraca nam nie idzie? Na pewno znaczenie ma tu podział kompetencji przypadający poszczególnym jednostkom samorządu terytorialnego. Włodarze gmin siłą rzeczy zamykają się we własnych obszarach administracyjnych, chcą mieć bezpośrednią kontrolę nad tym co dzieje się na ich terenie i jest to po części zrozumiałe. Dochodzą do tego też osobiste ambicje czy też interesy. Jednak pewne problemy wymagają szerszej koordynacji, spojrzenia ponad własne podwórko a z tym jest u nas dość kiepsko. Niestety odbija się to na kosztach i efektywności funkcjonowania różnych sfer życia gmin. Włodarze gmin zamykają się we własnych obszarach administracyjnych, chcą mieć bezpośrednią kontrolę nad tym co dzieje się na ich terenie. Jednak pewne problemy wymagają szerszej koordynacji, spojrzenia ponad własne podwórko a z tym jest u nas dość kiepsko. Tutaj pojawia się rola dla metropolii. Tak, metropolia jest szansą na to, by na pewne zagadnienia spojrzeć od strony funkcjonalnej, a nie tylko administracyjnej. Skoro jest jakiś problem dotyczący większej grupy mieszkańców i da się go rozwiązywać na drodze współpracy różnych podmiotów, to dlaczego tego nie robić? Ludzi nie interesuje np. to czy usługi świadczy im GIWK, PEWIK Gdynia, czy jeszcze jakieś inne przedsiębiorstwo. Chcą być obsłużeni na wysokim poziomie i za przyzwoitą cenę. Podobnie jest z innymi dziedzinami życia, gdzie ważny jest efekt oraz koszt jakim go osiągamy, a nie fakt czy odbędzie się to dzięki przedsiębiorstwu komunalnemu z miasta A czy B, lub też na drodze ich współpracy.

9 Nie chodzi tutaj o tworzenie od razu wielkich tworów administracyjnych obejmujących całą metropolię. Wystarczy, że na początku władze nie tylko gmin, ale i poszczególnych instytucji, będą zadawały sobie pytanie: czy konsultuję swoje działania z moimi odpowiednikami w innych sąsiednich miejscowościach? Czy gdybym uwzględnił w swoich zamierzeniach najbliższe sąsiedztwo, to osiągnę coś taniej, szybciej lub korzystniej dla obu stron? Później przyjdzie czas na wspólne działanie czy podział obowiązków. Dobrze byłoby, gdyby taka refleksja czy inicjatywa pojawiała się oddolnie, tam gdzie są rzeczywiste pola do współpracy, a nie na drodze odgórnych koncepcji lub co gorsza nakazów administracyjnych. Wystarczy, że na początku władze będą zadawały sobie pytanie: czy konsultuję swoje działania z moimi odpowiednikami w innych sąsiednich miejscowościach? Dobrze byłoby, gdyby taka refleksja czy inicjatywa pojawiała się oddolnie a nie na drodze odgórnych koncepcji. Może to być jednak zbyt mało, by władze gmin chciały wypuścić z rąk część swoich prerogatyw. Co może ich skłonić do tego, by jednak szukali współpracy w rozwiązywaniu różnych kwestii? We współpracy nie widzę konieczności zrzekania się swoich kompetencji. Jeśli postanawiamy robić coś razem, to jest to umowa pomiędzy równorzędnymi stronami. Nie ma przymusu. Na przykład jedynie wykonanie pewnych zagadnień powierzane jest innemu podmiotowi a ostateczne decyzje mogą zawsze należeć do władzy lokalnej. Co do profitów płynących ze współpracy, to jest ich wiele. Do ludzi zazwyczaj najbardziej przemawiają liczby, zwłaszcza te wyrażające sumy pieniędzy. Coraz więcej dziedzin życia w tym gospodarka wodno-ściekowa miast staje się coraz bardziej zaawansowana technologicznie. Wynika to nie tylko z ogólnego postępu, lecz także z rosnących rygorów środowiskowych, które musimy spełniać. Przy czym nie chodzi tu

10 tylko o konstrukcję urządzeń czy instalacji ale też ich eksploatację. Dzisiaj ta obsługa często wymaga oprogramowania informatycznego i odpowiednio wykształconego personelu. Wszystko to wiąże się oczywiście z dużymi nakładami, które muszą ponosić gminy, by podnosić jakość świadczonych przez siebie usług komunalnych. Z racji na te rosnące lawinowo koszty, nie wszystkich stać na podejmowanie takich działań. Co więcej, powielanie pewnych inwestycji w bliskim sąsiedztwie jest po prostu nieracjonalne. Mnożenie bytów jest niepotrzebne, gdy obok znajduje się struktura, która dysponuje właściwymi zasobami, by rozwiązywać te same problemy. Powielanie pewnych inwestycji w bliskim sąsiedztwie jest po prostu nieracjonalne. Mnożenie bytów jest niepotrzebne, gdy obok znajduje się struktura, która dysponuje właściwymi zasobami, by rozwiązywać te same problemy. Presję na infrastrukturę wywiera też przestrzenny rozwój Trójmiasta i gmin przylegających. To prawda, suburbanizacja jest zjawiskiem, z którym mierzymy się i będziemy się mierzyć w najbliższej przyszłości. O ile nierzadko rozpatruje się je jako negatywny trend, ja widzę w niej coś, co może przyśpieszyć powstawanie metropolii w wymiarze funkcjonalnym. Procesy demograficzne i przestrzenne powodują, że w obszarze aglomeracji mieszka coraz większa liczba ludzi i to niekoniecznie w głównych ośrodkach miejskich, co pewnie byłoby optymalne z punktu widzenia infrastruktury. Tak jednak nie jest i wielu nowych mieszkańców osiedla się poza granicami Trójmiasta. Musimy stawiać temu czoła i dostosowywać do tego swoje działania oraz, co ważniejsze, sposób myślenia. Metropolia to ok. 1,5 mln mieszkańców i najprawdopodobniej ich liczba będzie cały czas rosła. Pojawia się zatem potrzeba zorganizowania dla nich usług komunalnych na odpowiednio wysokim poziomie. Każda gmina z osobna nie da sobie z tym rady. Pomyślmy nad tym, jak optymalnie wykorzystać istniejącą infrastrukturę np. gdańską

11 Oczyszczalnię Wschód, która jest w stanie obsłużyć znacznie więcej użytkowników niż obecnie. To przyniosłoby korzyści zarówno dla naszego miasta, które zmniejsza jednostkowe koszty funkcjonowania infrastruktury, jak i dla mniejszych ośrodków, które unikają angażowania zasobów finansowych w drogie w budowie i utrzymaniu instalacje. Powinniśmy razem planować i koordynować inwestycje tak, by nie dublować się, nie ponosić niepotrzebnych kosztów, a raczej korzystać ze wspólnych rozwiązań i szukać możliwości wykorzystania synergii. Paradoksalnie suburbanizacja może przyśpieszyć powstawanie funkcjonalnej metropolii. Na jej terenie mieszka ok. 1,5 mln mieszkańców i prawdopodobnie będzie ich coraz więcej. Pojawia się potrzeba zorganizowania dla nich usług komunalnych na odpowiednio wysokim poziomie. Każda gmina z osobna nie da sobie z tym rady. Zawsze musi być ktoś, kto wykona pierwszy krok. Potrzeba liderów i dobrych przykładów. Pionierom zawsze jest trudno. Wciąż panuje duża nieufność wobec tego typu działań, np. ze strony rad gmin, a dodatkowo nad tym wszystkim ciąży jeszcze kontekst polityczny. Jest jednak stare rzymskie powiedzenie, które mówi że słowa uczą ale to przykłady pociągają. Jeśli będą się pojawiać pozytywne efekty takiej współpracy, to jestem pewien, że coraz łatwiej będzie przekonać zarówno wójtów, burmistrzów czy prezydentów, jak i radnych do tego, by podejmować wspólne działania, bez oglądania się na lokalne animozje. Jako GIWK pracujemy nad kilkoma projektami m.in. z Żukowem czy Szemudem. Jeśli dojdzie do ich realizacji, a mam nadzieję, że tak się właśnie stanie, to z jednej strony załatwią one realne problemy, a z drugiej będą miały one pewien wymiar promocyjny, symboliczny pokażą, że to się opłaca i że warto współpracować. Co będzie się działo, jeśli nie gminy nie zaczną wspólnie

12 działać np. w sferze gospodarki komunalnej? Dzisiaj problem braku współpracy aż tak bardzo nie doskwiera nam na co dzień, może poza wspomnianym wcześniej biletem metropolitalnym czy szerzej komunikacją publiczną. Jeśli jednak nie dojdzie do zasadniczej zmiany praktyki w kooperacji między gminami tworzącymi metropolię, to pewnego dnia obudzimy się z wysokimi cenami usług publicznych o niższej jakości niż te, które świadczylibyśmy na drodze kooperacji a do tego będziemy mieli spore rachunki do spłacenia za zupełnie niepotrzebnie dublującą się infrastrukturę. Metropolia zwyczajnie się nam wszystkim opłaca. Im wcześniej to zrozumiemy i postawimy na wspólne działania, tym lepiej. Jeśli nie dojdzie do zasadniczej zmiany praktyki w kooperacji między gminami, to pewnego dnia obudzimy się z wysokimi cenami usług publicznych i ich niższą jakością. Metropolia zwyczajnie się nam wszystkim opłaca. Im wcześniej to zrozumiemy i postawimy na wspólne działania, tym lepiej. O autorze: Jacek Skarbek Prezes Zarządu Gdańskiej Infrastruktury Wodociągowo- Kanalizacyjnej Sp. z o. o. Jacek Skarbek jest prezesem Zarządu Gdańskiej Infrastruktury Wodociągowo-Kanalizacyjnej Sp. z o. o. Jest absolwentem Wydziału Prawa Uniwersytetu Gdańskiego. W przeszłości związany m.in. z sektorem bankowym (Bank Gdański) oraz przemysłem okrętowym (Stocznia Północna SA, Morska Obsługa Radiowa Statków Sp. z o.o.).

13 Ruszaj w miasto z energią! Do 23 października trwa akcja itaxi oraz BMW. Na ulicę Warszawy wyjadą ciche i nowoczesne auta elektryczne BMW i3. W ramach promocji, każdy kto w aplikacji itaxi upoluje samochód oznaczony firmowym logo BMW, będzie mógł za darmo przejechać się elektrycznym autem. Dla pasażerów jest to okazja żeby osobiście poznać zalety tego nowoczesnego pojazdu i przekonać się, że samochód na prąd może posiadać futurystyczną sylwetkę, luksusowe wnętrze i sportowe przyspieszenie. BMW i3 to rewolucja w motoryzacji, ale też w pełni użyteczne, wygodne i oszczędne auto miejskie. To kolejny raz kiedy itaxi oferuje swoim klientom możliwość testowania ciekawych modeli samochodów. Jak podkreślił Stefan Batory, Prezes Zarządu itaxi: Tego typu promocję cieszą się sporym powodzeniem wśród naszych pasażerów, ale myślę, że tym razem zainteresowanie będzie wyjątkowo duże ponieważ BMW i3 to niecodzienny widok na warszawskich ulicach. Cieszę się, że na czas trwania akcji flotę itaxi zasilą tak zaawansowane technologicznie samochody bo świetnie pasują do naszej oferty, czyli do aplikacji mobilnej. BMW i3 można zamawiać w itaxi do 23 października (z wyłączeniem niedzieli) na terenie Warszawy. Więcej szczegółów na temat akcji oraz informacje o godzinach, w których jeżdżą elektryczne BMW można znaleźć na stronie:

14 Prezydent powołał Narodową Radę Rozwoju Wręczając akty powołania do Narodowej Rady Rozwoju prezydent Andrzej Duda dziękował wszystkim, którzy przyjęli zaproszenie. Jak mówił, Prezydent RP nie jest osobą, która zna się na wszystkim. Potrzebuje ekspertów, specjalistów, doradców, fachowców, z którymi będzie mógł pracować, których będzie mógł się radzić, których opinii będzie wysłuchiwał, których ekspertyzy będzie czytał. I rozważał, które rozwiązanie już na własną odpowiedzialność wdrażać, a z którym dyskutować. Państwo takimi właśnie ekspertami jesteście mówił prezydent Duda. Wszyscy, jak tutaj żeście się zebrali, jesteście ekspertami, ale też trzeba powiedzieć jedno macie bardzo różne poglądy podkreślił, nawiązując do słów marszałka Józefa Piłsudskiego. Szczególnie dziękował osobom, które pozytywnie odpowiedziały na zaproszenie mimo różnicy poglądów. Nie byłoby dyskusji, nie byłoby poważnej, mądrej debaty, gdyby siedzieli tylko ludzie zgadzający się ze sobą. W ten sposób nie rozwija się nauka, jeśli wszyscy się ze sobą zgadzają, wtedy praca nie ma sensu nad strategiami rozwojowymi, gdzie spojrzeń powinno być wiele, by przedyskutować wszystkie za i przeciw w atmosferze szacunku, kultury debaty i merytorycznego sporu mówił prezydent. Podkreślił, że w Radzie zasiadają osoby, które czują się odpowiedzialne za państwo polskie i którym zależy, by było ono lepsze, sprawniejsze, silniejsze i bardziej przyjazne dla obywateli. Żeby można było w polskim państwie łatwiej osiągnąć osobisty sukces, żeby nie trzeba szukać alternatywy poza granicami powiedział prezydent.

15 Wskazywał, że praca do wykonania jest ogromna. Chciałbym, żeby NRR była ciałem ekspercko-doradczym, ale także takim, które będzie pracowało nad rozwiązaniami strategicznymi, nad perspektywami rozwoju mówił podkreślając, że nie chodzi o jedną kadencję, ale działania w perspektywie lat 10, 20, 30. Chciałbym, żebyśmy rzeczywiście przygotowali dalekosiężny plan naprawy i rozwoju Rzeczypospolitej. Mnie się marzy państwo polskie silne. Wierzę w to, że dzięki Państwa eksperckiemu wsparciu, dzięki współpracy z rządem i parlamentem, będzie to możliwe oświadczył. Prezydent poinformował też, że Rada w obecnym składzie nie ma charakteru zamkniętego Chciałbym, żeby się rozszerzała i mam nadzieję, że będą przychodzili do niej dalsi eksperci mówił. Andrzej Duda przypomniał, że w 2020 r. prezydent Lecha Kaczyński powołał Narodową Radę Rozwoju, która zebrała się dwukrotnie by dyskutować o demografii i finansach. Do trzeciego zaplanowanego na kwiecień posiedzenia nie doszło. Pan prezydent nie mógł podziękować wszystkim tym, którzy w Radzie pracowali. Chciałem dzisiaj tego dopełnić, podziękować wszystkim Państwu, którzy byli w tamtej Narodowej Radzie Rozwoju. Jestem ogromnie wdzięczny za tamtą pracę i wierzę w to głęboko, że ta nasza nowa Narodowa Rada Rozwoju da radę zakończył prezydent. Powołania do Narodowej Rady Rozwoju odebrali: Gospodarka, praca, przedsiębiorczość dr Marek Chrzanowski koordynator sekcji prof. dr hab. inż. Bronisław Barchański dr hab. Ryszard Bugaj prof. dr hab. inż. Janusz Filipiak Roman Kluska prof. dr hab. Elżbieta Kryńska

16 Kazimierz Kujda dr hab. Eryk Łon prof. dr hab. Elżbieta Mączyńska-Ziemacka prof. dr hab. Witold Modzelewski Wiesław Nowak prof. dr hab. inż. Bolesław Pochopień prof. dr hab. Konrad Raczkowski Andrzej Sadowski Ochrona zdrowia dr Leszek Borkowski koordynator sekcji Marek Balicki prof. dr hab. Piotr S. Czauderna dr Maciej Dercz prof. dr hab. Ewa B. Marcinowska-Suchowierska Maria Ochman dr hab. Piotr Przybyłowski prof. dr hab. Piotr Radziszewski Wieś, rolnictwo dr Barbara Fedyszak-Radziejowska- koordynator sekcji dr Jan Fałkowski prof. dr hab. Wojciech Józwiak prof. dr hab. Walenty Poczta Grzegorz Wiśniewski Jerzy Zająkała Samorząd, polityka spójności dr Jerzy Kwieciński koordynator sekcji dr Czesław Bielecki Janusz Bodziacki Piotr Całbecki Adam Jarubas Wojciech Lubawski Lucjusz Nadbereżny Władysław Ortyl Marcin Witko

17 Kultura, tożsamość narodowa, polityka historyczna prof. dr hab. Andrzej Nowak koordynator sekcji ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz dr hab. Dariusz Gawin dr hab. Filip Musiał Bronisław Wildstein Bezpieczeństwo, obronność dr hab. Przemysław Żurawski vel Grajewski koordynator sekcji prof. dr hab. Antoni Kamiński Filip Seredyński Tomasz Szatkowski Polityka zagraniczna prof. dr hab. Andrzej Przyłębski koordynator sekcji Piotr Buras Jerzy Chmielewski Rafał Dzięciołowski Piotr Kozakiewicz dr Jakub Kumoch dr hab. Mariusz Muszyński Nauka, innowacje prof. dr hab. inż. Artur Świergiel koordynator sekcji prof. dr hab. Rajmund Bacewicz prof. dr hab. inż. Maciej Chorowski prof. dr hab. Stanisław M. Karpiński dr Jerzy Milewski dr hab. Tadeusz Pietrucha Maciej Sadowski Edukacja, młode pokolenie, sport dr hab. Andrzej Waśko koordynator sekcji Jolanta Dobrzyńska dr Krzysztof Mazur

18 prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski Wojciech Starzyński Liliana Zientecka Polityka społeczna, rodzina dr hab. Marek Rymsza koordynator sekcji dr hab. Grażyna Ancyparowicz dr hab. Łukasz Hardt ks. Stanisław Jurczuk dr hab. Ewa B. Leś Będzie samochodowe veturilo W Warszawie powstanie wypożyczalnia samochodów miejskich a odpowiedzialnym za wprowadzenie systemu będzie Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie. W czwartek, 15 października br. odbyło się posiedzenie Rady m. st. Warszawy, na którym Rada zatwierdziła zmianę statutu Zarządu Dróg Miejskich, wprowadzającą carsharing do zadań ZDM. Projekt uchwały znajduje się pod linkiem: 275C7F6,frameless.htm. Projekt został uchwalony bez zmian. Oznacza to, że wkrótce planujemy ogłosić postępowanie koncesyjne na uruchomienie pierwszego systemu carsharing w Warszawie. Na chwilę obecną nie umiem jeszcze określić dokładnej daty ogłoszenia (zależy to m.in. od uprawomocnienia się uchwały ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego), planujemy jednak, że stanie się to w ciągu miesiąca. Tyle Tomas Dombi z ZDM. Pozostaje tylko odpowiedź na pytanie : jaki będziemy mięli do dyspozycji samochody tradycyjne z napędem węglowodorowym czy z napędem elektrycznym będące jednocześnie magazynami energii.

19 AC/DC na Mordorze BMW Group Polska uruchomiło stację ładowania prądem stałym o mocy 50 kw, dostępną dla wszystkich aut elektrycznych ze standardem CCS. Punkt mieści się przy ulicy Wołoskiej 22a w Warszawie. Właściciele samochodów elektrycznych naładują swoje pojazdy całkowicie bezpłatnie i o każdej porze. Stacja o mocy 50 kw pozwala na błyskawiczne uzupełnienie stanu rozładowanego akumulatora. Przykładowo dla modeli BMW i3 czas ładowania do poziomu 80 proc. wynosi zaledwie trzydzieści minut. Stacja Terra 53 CT firmy ABB dysponuje mocą 50 kw w przypadku ładowania prądem stałym lub do 22 kw przy ładowaniu prądem zmiennym. Z punktu mogą korzystać nie tylko właściciele BMW i3 oraz i8, ale także posiadacze aut innych europejskich marek. Stacja jest ogólnodostępna i uniwersalna dla pojazdów elektrycznych posiadających standard ładowania DC typu CCS lub AC typu 2 (wymagany własny przewód ładowania). Zdjęcia z prac montażowych.

20 Czas na zrównoważoną, bezemisyjną mobilność Konsekwencja i koncentracja na zrównoważonym rozwoju, innowacyjnych rozwiązaniach i nowych technologiach jest kluczem do sukcesu w przyszłości. Uruchomienie stacji szybkiego ładowania przez BMW Group Polska to element strategii promującej zrównoważony transport. To także kolejny krok wykonany w celu zwiększenia wsparcia właścicieli samochodów elektrycznych w Polsce. Obecnie nad Wisłą sprzedaje się rocznie kilkadziesiąt samochodów submarki BMW i, a nowa stacja szybkiego ładowania w Warszawie stanowi ważny krok w rozbudowie infrastruktury niezbędnej do popularyzacji zrównoważonej mobilności. BMW i to wizjonerskie pojazdy, które otwierają nowy rozdział w historii motoryzacji, oferując innowacyjne podejście do tematu zrównoważonej mobilności w segmencie premium. Silniki elektryczne są nie tylko bardziej ekonomiczne w eksploatacji od spalinowych, ale także bardziej przyjazne dla środowiska. BMW i to również odważna, nowoczesna stylistyka i elektryzujące doznania w czasie jazdy. Gwiaździsty strajk taksówkarzy Warszawscy taksówkarze protestowali przeciwko nieuczciwej konkurencji przewoźników. Zakorkowali stolicę. Policja zablokowała wjazd taksówkarzy pod gmach Sejmu. Taksówkarze wyjechali dzisiaj rano w grupach po kilkadziesiąt aut z pięciu różnych miejsc parkingów przed warszawskimi hipermarketami, m. in. OBI przy ul. Płaskowickiej na

21 Ursynowie, aby poprzeć Inicjatywę Porozumienia Taksówkarzy Warszawskich i zwrócić uwagę na problem czarnego rynku taksówek.kilkugodzinny protest taksówkarzy spowodował utrudnienia w ruchu. Strajkujący taksówkarze chcą podniesienia kar finansowych za wykonywanie nielegalnych usług przewozowych, częstszych kontroli, aby zlikwidować czarny rynek taksówkarski i domagają się interwencji rządu. Taksówkarze napisali projekt nowelizacji do ustawy-który zakłada również kary dla firmy i korporacji, za pośrednictwem których zamawiane są usługi- i przekazali go do Sejmu. Zaplanowana na dzisiaj pikieta na Wiejskiej się nie odbyła. Policja zablokowała wjazd pod gmach Sejmu. Do protestu zorganizowanego przez Inicjatywę Porozumienia Taksówkarzy Warszawskich przyłączyły się niektóre korporacje, nie przyjmując zleceń. Krajowa Izba Gospodarcza TAXI nie poparła dzisiejszego strajku. foto:wikipedia Debata „Warszawa 2030” Warszawa aktualizuje strategie rozwoju miasta do 2030 roku i

22 zaprasza na dyskusję wszystkich mieszkańców stolicy, chcących wypowiedzieć się w jakiej Warszawie chcieliby mieszkać, uczyć się, pracować i spędzać wolny czas za 15 lat. Pierwszy etap tj. formułowanie wizji Warszawy rozpocznie się jeszcze we wrześniu i potrwa do stycznia 2020 r. Odbędzie się kilka spotkań. Pierwsze spotkanie otwierające proces aktualizacji strategii 23 września w Pałacu Kultury i Nauki, Sala Ratuszowa, godz.17:00 Wymagana jest rejestracja: Program spotkania: Powitanie i słowo wstępne Hanna Gronkiewicz-Waltz, Prezydent m.st. Warszawy Jak będziemy pracować nad strategią? Maciej Fijałkowski, Dyrektor Biura Funduszy Europejskich i Rozwoju Gospodarczego, Urząd m.st. Warszawy Proces strategiczny wyzwania Wojciech Dziemianowicz, ekspert wiodący Dyskusja Warszawa przyszłości Anna Domaradzka, Michał Klepka, Mirosław Grochowski, eksperci sektorowi Dyskusja Po zakończeniu oficjalnej części debaty uczestnicy będą mogli porozmawiać indywidualnie z każdym z ekspertów. Przez cały czas trwania procesu przedstawiciele społeczności lokalnej wybrani w trybie naboru otwartego( początek 23 września)/ przedstawiciele Urzędu oraz Rady m. st. Warszawy będą pracowali w trzech grupach roboczych( ds. społecznych, ds. gospodarczych, ds. przestrzennych). Odrębnie będzie funkcjonowała grupa robocza skupiająca przedstawicieli wszystkich urzędów dzielnic oraz grupa specjalistów Urzędu m. st Warszawy zajmujących się tworzeniem ram dla późniejszej

23 realizacji strategii. W ramach prac grup roboczych zostanie wypracowany wsad do poszczególnych kluczowych części strategii. Będzie on uwzględniał wnioski płynące z przedsięwzięć włączających w proces szersze grono mieszkańców. Więcej: Źródło: informacja prasowa Co dalej z Veturilo? Konsultacje społeczne Umowa z obecnym operatorem systemu Veturilo, firmą Nextbike Polska, obowiązuje do końca 2020 roku. Na podstawie koncepcji rozwoju warszawskiego systemu Veturilo po 2020 r., opracowanej przez firmę Via Vistula, zostanie przygotowany przetarg na nowego operatora.przed opracowaniem koncepcji odbędą się warsztaty i spotkania konsultacyjne z mieszkańcami. System Veturilo działa w Warszawie od 2020 roku. Z rowerów miejskich skorzystało 340 tys. osób, wypożyczając jednoślady ponad 5 mln razy. Czy system ma szanse na rozwój zależeć będzie od przygotowanej analizy trzech wariantów rozwoju obszarowego całego systemu: utrzymanie Veturilo w obecnej wielkości, zmiany w rozmieszczeniu stacji, system w całej Warszawie. Zostanie też przeanalizowana obecna funkcjonalność systemu i ta wzbogacona o kolejne funkcje. Dodatkowo wkładem do opracowania koncepcji rozwoju Veturilo będą konsultacje społeczne z mieszkańcami. Podczas warsztatów 15 i 17 września odbędą się dyskusje na tema rozwiązań technicznych i taryfowych. Postulaty zgłaszane przez mieszkańców będą rysowane w trakcie spotkania przez rysownika Daniela Chmielowskiego.

24 Terminy warsztatów 15 września (wtorek), godz , Dom Kultury Śródmieście, ul. Smolna 9 17 września (czwartek), godz , Centrum Społeczne Paca 40, ul. Paca 40 Spotkanie konsultacyjne dla mieszkańców Ursynowa odbędzie się 8 października (czwartek), godz , Służewski Dom Kultury, ul. Bacha 15 (sala widowiskowa) W trakcie konsultacji mieszkańcy będą mogli przekazać swoje uwagi na temat taryfy, lokalizacji stacji, organizacji procesu wypożyczania rowerów, a także kwestii technicznych dotyczących rowerów i stacji. Przygotowana zostanie interaktywna mapa, pozwalająca rozlokować stacje na terenie wybranego obszaru. Liczba stacji będzie różna w zależności od wariantu obecnego, rozwojowego i maksymalnego. W każdym z wariantów liczba stacji będzie ograniczona, zaś ich ustawienie uzależnione powinno być od odległości do pozostałych wypożyczalni zbyt mała gęstość stacji powoduje, że cały system działa znacznie słabiej. Do 15 października br. firma Via Vistula ma sporządzić analizę na podstawie danych ZTM, a kosztorys i koncepcję systemu do 5 grudnia. Całość, po wprowadzeniu ewentualnych uwag zamawiającego, ma być gotowa do 20 grudnia br. Uwagi można również zgłaszać mailowo na adres do 13 października 2020 r. a.

25 Warszawska kogeneracja i magazyny energii Podczas XXV Forum Ekonomicznego w Krynicy omawiano ważne zagadnienia dotyczące szeroko pojętej energetyki, ujęte w bloku tematycznym o nazwie Forum Energetyczne. Jednym z interesujących spotkań był panel dyskusyjny pt. Bezpieczeństwo energetyczne i perspektywy rozwoju rynków energetycznych. Po zakończonej debacie poprosiliśmy Marka Deca, prezesa Zarządu PGNiG Termika o podzielenie się uwagami na temat potencjału kogeneracyjnego w Polsce oraz możliwościami wykorzystania miejskich źródeł energetyki odnawialnej. Technologicznie jesteśmy przygotowani do wysokosprawnego magazynowanie energii słonecznej. Naukowcy z Politechniki Warszawskiej projektują takie urządzenia. Czy Zarząd PGNiG Termika myśli tylko teoretycznie o nowych technologiach? Zobaczymy niebawem. W przypadku budowy magazynu energii opartego na produkcji wodoru na pewno będzie głośno o tym w mediach. Elektryczne w eksploatacji tańsze niż spalinowe Miejskie Zakłady Autobusowe podsumowały pierwsze efekty eksploatacji napędzanych energią elektryczną miejskich

26 autobusów Solaris, które na warszawskich ulicach jeżdżą od lipca na trasie linii 222. Koszty eksploatacji są czterokrotnie niższe niż w przypadku autobusów spalinowych. Pierwszy przetarg na zakup autobusów elektrycznych dla Warszawy zorganizowano na początku ubiegłego roku zwyciężył chiński producent BYD. Polski Solaris przetarg oprotestował, bo uważał że chiński producent zaoferował cenę dumpingową. KIO w efekcie prowadzonego postępowania( BYG nie podał wyjaśnień uzasadniających zaoferowaną w przetargu cenę 15,5 mln zł ) unieważniła przetarg.w ponownym przetargu wygrał polski producent autobusów elektrycznych Solaris. 10 autobusów Solarisa kosztowało 22 mln zł. Teraz po Warszawie od lipca jeżdżą na linii 222 elektryczne autobusy Solarisa model Urbino 12 electric.w ciągu dnia roboczego autobusy pokonują średnio 1200 km, a w święta o 150 km mniej. Pojazdy są ładowane w nocy i wymagają również doładowania w dzień. Do przejechania jednego kilometra Solaris Urbino 12 Electric zużywa około 1,35 kwh energii. Przejazd 100 kilometrów kosztuje więc cztery razy mniej niż w przypadku klasycznego Solarisa Urbino 12 (który zużywa ok. 40 litrów ON na 100 kilometrów) informuje warszawskie MZA. Stołeczne przedsiębiorstwo komunikacyjne zapewnia, że zakup 10 elektrycznych Solarisów jest długofalowym testem przed planowanymi w przyszłości kolejnymi inwestycjami w tabor elektryczny, a do 2020 roku MZA zamierza kupić 130 tego typu pojazdów. MZA informowało o zakupie Solarisów z tradycyjnym napędem spalinowym, które zostaną dodatkowo wyposażone w montowane na dachach ogniwa fotowoltaiczne. Foto:MZA

27 Transformacja w kierunku niskoemisyjnej gospodarki. Jak kształtować efektywne mechanizmy redukcji emisji? Globalny system handlu emisjami CO2 nie powstanie przekonywał Marcin Korolec, sekretarz stanu w resorcie środowiska. Jego zdaniem system, który opracowywany jest na grudniowy szczyt COP21 w Paryżu, nie uwzględnia zasady równości i sprawiedliwości. Wprowadzenie takiego rozwiązania skutkowałoby tym, że uprawnienia migrowałyby do tych podmiotów, które miałyby większą siłę nabywczą. A to oznacza, że małe państwo z Karaibów nie mogłoby funkcjonować w tym samym systemie co Szwajcaria. To mrzonka twierdzi wiceminister i podkreśla, że konferencja klimatyczna COP21 może zatem nie przynieść oczekiwanych rozwiązań. W Kopenhadze negocjowaliśmy umowę, która nakładała na strony jednolity rodzaj zobowiązań. Wówczas, w 2009 roku, taki postulat wynikał z logiki negocjacji. Dziś negocjujemy umowę, której elementem mają być dobrowolne kontrybucje 195 państw. To oznacza dużą różnorodność celów i instrumentów, które miałyby funkcjonować w ramach reżimu po COP21 wyjaśnił wiceminister. Problem w tym, że uwypuklają się różnice między krajami rozwiniętymi i rozwijającymi się. Biedniejsze, naciskane przez bogatsze, nie chcą przyjmować ambitnych celów obniżania emisji gazów cieplarnianych, bo muszą nadrobić zapóźnienia

28 gospodarcze w stosunku do rozwiniętego świata. Bogaci z kolei nie są skorzy do finansowania obniżania emisji w krajach rozwijających się. A chodzi o gigantyczne sumy. Zbigniew Karaczun, profesor SGGW, wskazuje, że wystarczy wspomnieć, iż kraje rozwijające się potrzebują 70 mld dol. rocznie na wdrożenie rozwiązań z Kopenhagi. Teraz pieniędzy potrzebnych na tzw. dekarbonizację potrzeba wielokrotnie więcej. 9 października w Limie MFW i Bank Światowy będą się zastanawiać, jak zgromadzić niezbędne fundusze na ten cel. O sukces będzie trudno. Środki potrzebne krajom rozwijającym się, by opracować efektywny system, to biliony, a nie miliardy dolarów. To nie jest rzeczywistość bliskiej przyszłości mówił Hans Timmer, główny ekonomista Banku Światowego. Prąd i gaz w pakiecie PGE wprowadza premierową ofertę dla gospodarstw domowych Kompleksowy zakup prądu i gazu to pierwsze tego typu rozwiązanie skierowane do odbiorców indywidualnych z całego kraju. Innowacyjny produkt oferuje PGE Obrót, spółka z Grupy Kapitałowej PGE, która sprzedaje energię do ponad 5 mln klientów. Połączenie sprzedaży prądu i gazu dla domu to nowość, ponieważ do tej pory z rozwiązań pakietowego zakupu mogli korzystać

29 wyłącznie przedsiębiorcy. Dużym atutem takiej sprzedaży jest możliwość obniżenia ceny za kupowaną energię. Klienci, którzy skorzystają z propozycji zapłacą za gaz nawet do 10 proc. mniej oraz otrzymają dodatkowo bezpłatne ubezpieczenie gazowe. Przepis na energię to nasza najnowsza propozycja dla klientów indywidualnych, która w sposób innowacyjny definiuje pojęcie energii, czyli połączonej sprzedaży gazu i prądu w jednej ofercie. To nasza odpowiedź na potrzeby dynamicznie rozwijającego się rynku i oczekiwania klientów, którzy poszukują nie tylko niższych cen gazu, ale również kompleksowej i fachowej obsługi specjalistów zarówno w zakresie energii elektrycznej, jak i gazu ziemnego mówi Marek Woszczyk, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej. W zależności od potrzeb, można zdecydować się na zakup pełnego pakietu składającego się z prądu i gazu lub wybrać tylko gaz. Co więcej, klienci, którzy wybiorą ofertę PGE zyskają nieodpłatne assistance gazowe, czyli wsparcie specjalisty w przypadkach awarii. Nieodłącznym elementem oferty jest bezpłatne ubezpieczenie gazowe. Dzięki takiemu zabezpieczeniu, klient przez okres 12 miesięcy może dwukrotnie skorzystać z fachowej pomocy specjalisty technika urządzeń grzewczych i gazowych, który w przypadku awarii kotła gazowego lub pieca centralnego ogrzewania, naprawi uszkodzony sprzęt. Koszt naprawy zostanie zrefundowany do wartości wskazanej w ubezpieczeniu mówi Bartłomiej Ślusarczyk, dyrektor departamentu marketingu w PGE Obrót. Jak zmienić sprzedawcę? Aby skorzystać z oferty lub zmienić swojego obecnego sprzedawcę na PGE, wystarczy skontaktować się z PGE Contact Center ( ) lub odwiedzić Biuro Obsługi Klienta. Formalnościami zajmują się nasi specjaliści, którzy na

30 podstawie podpisanego pełnomocnictwa, przeprowadzają w imieniu klienta całą procedurę zmiany sprzedawcy paliwa gazowego. Oferta w ramach sprzedaży pilotażowej będzie dostępna do końca września 2020 r. Po pozytywnym okresie próbnym produkt zostanie wpisany na stałe do oferty PGE. BMW serii 5 we flocie itaxi. BMW Group Polska oraz itaxi podpisały umowę dotyczącą sprzedaży pięćdziesięciu egzemplarzy BMW serii 5. Kontrakt zakłada dostarczenie wszystkich samochodów do końca 2020 roku. Na ulicach Warszawy można już spotkać pierwsze limuzyny BMW, które jeżdżą w ramach usługi itaxi Premium. Zamówione przez itaxi samochody to modele 518d komfortowe limuzyny, które jednocześnie wyróżniają się znakomitymi osiągnieciami w zakresie oszczędnością paliwa oraz emisji CO2 dzięki zastosowaniu technologii BMW EfficientDynamics. Wyposażone w silnik o pojemności 1995 cm3 o mocy 150 koni mechanicznych, charakteryzują się niską emisją CO2 oraz zużyciem paliwa na poziomie 4,9 l w cyklu mieszanym. Poprawa wydajności silników jest możliwa dzięki inteligentnemu zarządzaniu energią, lekkiej konstrukcji oraz optymalizacji aerodynamiki. Filozofia BMW EfficientDynamics to element strategii BMW Group, która opiera się na mobilności zgodnej z ideą zrównoważonego rozwoju. BMW 518d jest także cenione za wygodę i komfort podróżowania, a to cechy, na które obok punktualności najbardziej zwracają uwagę użytkownicy taksówek. Duża ilość miejsca na tylnej kanapie, klimatyzacja oraz internet bezprzewodowy i możliwość

31 skorzystania z tabletów to cechy wyróżniające każdy nowy egzemplarz BMW wchodzący w skład floty itaxi. Seria 5 najchętniej kupowanym samochodem w swojej klasie BMW serii 5 jest liderem sprzedaży w swoim segmencie w Polsce. Do lipca 2020 roku zostało w naszym kraju zarejestrowanych 699 egzemplarzy tego modelu. W 2020 roku BMW serii 5 znalazło w naszym kraju 1096 nabywców, dzięki czemu jest najchętniej kupowanym samochodem w swojej klasie. Pierwsza w Polsce klasa Premium, której flota składa się z BMW serii 5. itaxi to ogólnopolska aplikacja do zamawiania taksówek. Działa w ponad 100 miastach polski i dysponuje ok samochodów. Rozpoczęliśmy współpracę z BMW żeby wyróżnić się na rynku taksówkarskim, na którym obowiązuję duża konkurencja. Wyszliśmy naprzeciw oczekiwaniom klientom, którzy chcą jeździć luksusowymi limuzynami i cieszyć się komfortem podróży. Na razie BMW serii 5 tworzą klasę Premium w Warszawie, ale z czasem będziemy chcieli wprowadzić je do kolejnych dużych miast Polski poinformował Stefan Batory, Prezes Zarządu itaxi. Spór o nadzór opóźnia budowę POW Zapowiadane na wrzesień podpisanie umów z wykonawcami trzech odcinków Południowej Obwodnicy Warszawy opóźnia się. Jest skarga na wyrok Krajowej Izby Gospodarczej. GDDKiA z podpisaniem umów czeka na rozstrzygnięcie sporu o nadzór.

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FINMAX
    FINMAX

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Like this post? Please share to your friends:
Inwestycja w opcje binarne

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: